R E K L A M A

Z I P

FelietonyBarbara Michalczyk29 września 2014 FACEBOOK | 5159 Twitter E-mail Skopiuj link Skomentuj | (0)

Po “Burzy”

Spektakl Burza, fragment plakatu organizatora
R E K L A M A    B O A R D

Recenzja spektaklu “Burza” autorstwa Barbary Michalczyk, zamościanki, studentki drugiego roku Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie.

 

Po raz trzeci Zamojski Dom Kultury skorzystał z możliwości zaproszenia do Zamościa spektakli teatralnych w ramach programu Teatr Polska. W ramach Jesieni Teatralnej zaplanowano wystawienie czterech spektakli; Burzy (Studio Teatralne Koło/Teatr Ochoty, Warszawa), Boga Niżyńskiego (Teatr Wierszalin, Supraśl), Czerwonego Kapturka (Teatr im. Hansa Christiana Andersena, Lublin) oraz Lizy (Centrum Kultury, Lublin/Scena Prapremier InVitro).

 

Pierwszy z nich mamy już za sobą, 25 września scena w ZDK była miejscem wystawienia Burzy, w reżyserii oraz adaptacji Igora Gorzkowskiego. Scenariusz znacznie okrojono oraz wyeliminowano z niego wątki poboczne, by w całości skupić się na pięciu bohaterach. I tak na scenie możemy oglądać Prospera (Henryk Talar), Ariela (Bartłomiej Bobrowski), Kalibana (Wiktor Korzeniewski), Ferdynadna (Marcin Korcz) oraz Mirandę (Maria Pawłowska). Całość została osadzona w realiach wędrownej trupy aktorskiej; niegdyś bogatej, dziś zubożałej. Dla podkreślenia wrażenia teatru w teatrze, za przesuwanym ekranem ukryto drugą scenę, z której przemawia do widzów Ariel podczas misji zlecanych mu przez Prospera.

 

Najmocniej została uwypuklona tutaj relacja Mirandy i Prospera. Ten ostatni przez pryzmat tej relacji może być czytany dwojako – jako troskliwy ojciec, ale także jako podły manipulator. Czy będzie to człowiek, który pragnie szczęścia dla swojej córki, czy też ktoś, kto używa jej jako narzędzia do powrotu na tron – to już w całości zależy od widza. Niezaprzeczalnym pozostaje jednak fakt, że dopiero jako satelity wobec tej, funkcjonują tu pozostałe relacje. Do podobnej rangi dąży ta, jaka łączy maga oraz uwolnionego przez niego ducha. Prospero i Ariel wydają się być przyjaciółmi i nieprzyjaciółmi zarazem, a jedno nie wyklucza drugiego, bo łączy ich bardzo specyficzna więź i chemia sceniczna.

 

Bez wątpienia najlepszą kreację stworzył Bartłomiej Bobrowski, jego Ariel kradnie pozostałym aktorom wszystkie sceny. Nawet w jego sposobie poruszania się czuć, że nie należy do naszego świata. To on przykuwa najwięcej uwagi, jego pobielona twarz staje się w tym spektaklu synonimem możliwości przemiany, aktor zresztą dokonuje ich kilkukrotnie na oczach widzów.

 

Po spektaklu, kontynuując dobre tradycje rozpoczęte podczas Lata Teatralnego, doszło do spotkania widzów z aktorami oraz reżyserem. Była to świetna okazja do wymienienia wrażeń zarówno przez widzów jak i przez twórców. Podczas spotkania aktorzy przyznali, że dla nich najistotniejszym jest samo przedstawienie i to, jak odbiorą je widzowie. Przy okazji wywiązała się dyskusja na temat pracy nad spektaklem oraz samego zawodu aktora. Zaś po części „oficjalnej” każdy mógł indywidualnie porozmawiać z twórcami, dostać autograf lub wymienić już zupełnie osobiste refleksje.

 

…………………….

 

O kolejnych spektaklach w ramach Zamojskiej Jesieni Teatralnej informuje:
KALENDARZ

Autor: Barbara Michalczyk
R E K L A M A    B A N N E R   I
Komentarze publikowane poniżej, są elementem bezpłatnej usługi świadczonej na rzecz użytkowników serwisu. Redakcja roztocze.net nie ponosi odpowiedzialności za treść i stylistykę komentarzy. Naruszenia prawa należy zgłaszać na adres redakcji dostępny na stronie KONTAKT. Jednocześnie informujemy że korzystając z naszych stron pozostajesz anonimowy tak długo, aż sam nie zdecydujesz inaczej. Twoje dane osobowe w postaci Adresu IP są zapisywane dopiero wtedy gdy zostawiasz w roztocze.net swój komentarz. PRZECHOWYWANIE DANYCH: Twoje dane osobowe przechowujemy jedynie tak długo, jak jest to rozsądnie uznane za konieczne do realizacji celów, dla którego zostały zgromadzone, lub do zachowania zgodności z obowiązującymi przepisami prawa dotyczącymi raportowania. PRZEKAZANIE DANYCH: Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądy lub organy ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. ZMIANA I USUNIĘCIE DANYCH: Każdy użytkownik ma prawo w każdej chwili do uzyskania informacji o swoich danych, możliwość ich poprawiania (jeśli jest to technicznie możliwe) oraz usunięcia poprzez przesłanie odpowiedniej informacji za pomocą poczty elektronicznej na adres: redakcja@roztocze.net. Roztocze.net zapisuje na Twoim urządzeniu pliki cookie, więcej na ten temat możesz przeczytać na stronie PLIKI COOKIE. Więcej informacji o przetwarzaniu Twoich danych możesz przeczytać na stronie POLITYKA PRYWATNOŚCI
KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
    R E K L A M A

Bądź pierwszy i skomentuj artykuł lub sytuację.

Dodaj komentarz

UWAGA!!! Informujemy że korzystając z naszych stron pozostajesz anonimowy tak długo, aż sam nie zdecydujesz inaczej. Twoje dane osobowe w postaci Adresu IP są zapisywane dopiero wtedy gdy zostawiasz w roztocze.net swój komentarz. PRZECHOWYWANIE DANYCH: Twoje dane osobowe przechowujemy jedynie tak długo, jak jest to rozsądnie uznane za konieczne do realizacji celów, dla którego zostały zgromadzone, lub do zachowania zgodności z obowiązującymi przepisami prawa dotyczącymi raportowania. PRZEKAZANIE DANYCH: Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądy lub organy ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. ZMIANA I USUNIĘCIE DANYCH: Każdy użytkownik ma prawo w każdej chwili do uzyskania informacji o swoich danych, możliwość ich poprawiania (jeśli jest to technicznie możliwe) oraz usunięcia poprzez przesłanie odpowiedniej informacji za pomocą poczty elektronicznej na adres: redakcja@roztocze.net.
ad11
Raczej, to nie będzie dobre rozwiązani...
KJL
Czy będzie jakiś poczęstunek napojem ...
kibic
A konkretnie Barnor Bright, grywał nawe...
Prezes
Pomocnik z Ghany na testach w Hetmanie...
KL
Byle jakie szybkie żarcie dla motłochu...
Doping
Nie ma i nie będzie (klask, klask), nie...
roman2
Typowy chłop ze wsi maluje pasy a psy ...
stara mapa
moze wg nich Lublin jest na Roztoczu :D...
L
Zamieszczenie informacji o Kongresie Św...
Marek
A możne atrapę prawdziwej zebry, nogam...
Który stopień jest najgroźniejszy pie...
klon
Temat spalarni śmieci też ucichł. Czy...
Parafianka
A poza tym, dlaczego na plakacie jest ż...
Parafianka
Na miłość boską, tylko nie straszcie...
Mirek
"Wg. wpisu" - czy pan Robert Moteka nie ...
Komentarze publikowane powyżej, są elementem bezpłatnej usługi świadczonej na rzecz użytkowników serwisu. Redakcja roztocze.net nie ponosi odpowiedzialności za treść i stylistykę komentarzy. Naruszenia prawa należy zgłaszać na adres redakcji dostępny na stronie KONTAKT
R E K L A M A    B A N N E R    II
R E K L A M A B A N N E R III
Copyright © 2018 Fundacja im. Bernardo Morando. Wszelkie Prawa Zastrzeżone
ARCHIWUM lata 2000-2010 ROCZNIKI 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018
Lokalny Informator Edukacyjny
Lokalny Informator Edukacyjny