Region - Gospodarka i polityka - Kultura i rozrywka - �ycie spo�eczne - Sport - Edukacja - Komunikaty ROL
 Szukaj:
Google   
  strona g��wna/newsroom  
 O artykule
Autor: Roztocze Online - (pit)
Data: 10.09.2013, 8:01
Zmiany: 10.09.2013, 8:45
Czytane: 1279x
Komentarzy: 8 [sprawdďż˝]
   Region
Archiwum: 1886   Archiwum>>
Co siďż˝ dzieje na Forum?
Zapisz siďż˝!
Elektroniczy biuletyn ROL
co tydzieďż˝ w twojej poczcie email.
Kongres Inicjatyw Europy Wschodniej - zapisy  

W dniach 1-6 października odbędzie się II Kongres Inicjatyw Europy Wschodniej, a Lublin ma stać się - jak zakładają organizatorzy - miejscem dialogu środowisk kultury i edukacji, władz samorządowych i państwowych, twórców i decydentów.

Program Kongresu podzielony został na dziewięć tematów: dziedzictwo, konteksty, dobre zarządzanie, społeczeństwo obywatelskie, innowacje społeczne, edukacja i nauka, społeczna odpowiedzialność biznesu, turystyka, kultura dla Partnerstwa Wschodniego. Dla każdej z nich sformułowane zostały szczegółowe tezy i zagadnienia, wokół których będą się koncentrowały wykłady i panele dyskusyjne. 

W Kongresie wezmą udział artyści, naukowcy, menedżerowie kultury, przedstawiciele środowisk edukacyjnych, władz samorządowych i państwowych, organizacji pozarządowych, politycy, dziennikarze. Miejscem obrad i spotkań będzie odnowiony budynek lubelskiego Centrum Kultury przy ul. Peowiaków w Lublinie.

- Do wtorku zarejestrowało się ponad 730 osób  - informuje Krzysztof Łątka , dyrektor departamentu projektów nieinwestycyjnych w lubelskim urzędzie miasta. - Zgłoszenia przyjmowane będą do 15 września. Jesteśmy przygotowani na przyjęcie około tysiąca osób - dodaje.

Zgłoszenia do Kongresu przyjmowane są do 15 września. TUTAJ

 












R E K L A M A




Skomentuj ten artykuďż˝
Drukuj ten artykuďż˝
Informacje opublikowane przez INTERNAUT�W nie podlegaj� cenzurze. W�a�ciciele i redakcja Roztocze Online (www.roztocze.net) nie odpowiadaj� za tre�� zamieszczonych materia��w, tekst�w i komentarzy! Je�eli zawarto�� nie jest sygnowana "Roztocze.net" lub "Roztocze Online" to g�owna tre�� tej strony jest kopi� znalezion� w sieci internet.
Kopie stron internetowych zamieszczane w serwisie roztocze.net s� dokonywane za zgod� autor�w lub w�a�cicieli, serwis roztocze.net nie jest w �aden spos�b zwi�zany z autorami takich strony i nie odpowiada za ich tre��.
Komentarze [do g�ry]

Autor: Geniowefa
Tytuďż˝: Menadżer kultury:-)))


Wys�ane: 2013-09-11 14:21:42
ciekawe po jakiej szkole się nim zostaje, "innowacje społeczne" równie będą ciekawe

Autor: do przedmówcy
Tytuďż˝:


Wys�ane: 2013-09-11 18:16:47
to tej: http://www.youtube.com/watch?v=7txDm6__Yuw :D

Autor:
Tytuďż˝: menadżerem zostaje się z ramienia partii


Wys�ane: 2013-09-12 13:38:22
jak np.pisano ostatnio w GW w Łukowie-kobieta b.dobrze wypełniała swoje obowiązki ,ale bliska krewna PO-wskiego działacza (bez studiów) okazała się "lepsza"

Autor: s
Tytuďż˝: Rajd rowerowy Jastrzębia Zdebrz 15.09.2013


Wys�ane: 2013-09-13 11:13:01
http://www.roztoczezachodnie.pl/zapisy_na_rajd

-Zapisy.
Grupa Zamość: start ze starówki o godz. 9 (wydawanie pakietów startowych 7:30-9).

Autor:
Tytuďż˝: menager z ramienia partii


Wys�ane: 2013-09-15 13:20:13
co się martwisz Graś sie tym zajmie, bo im zależy teraz szczególnie na dobrym imieniu - przecież notowania ich spadają

Autor: Piśmack
Tytuďż˝: kto?


Wys�ane: 2013-09-15 20:15:02
Czy "promotor Zamojszczyzny" w UE będzie brał udział? Brak mi "takiej TĘGIEJ" łepetyny, co i Lwów ruszyła, myślami Prezesa W.W. emanuje, itp., itd. Toż to wybory się zbliżają a taka " osobowość" w zapomnienie idzie! A może to i dobrze?

Autor: Piśmack
Tytuďż˝: to nie moje, ale


Wys�ane: 2013-09-18 20:38:26
warto poczytać. Jakie to inicjatywy są potrzebne:
Od kiedy wybraliśmy opcję prozachodnią:
- jesteśmy: w 1948 r. jeśli chodzi o wydobycie węgla,
- w 1959 r. jeśli chodzi o budownictwo mieszkaniowe,
- i w 1965 r. jeśli chodzi o całe górnictwo odkrywkowe.
A w produkcji miedzi (bo jest koniunktura i wysokie ceny) zwiększyliśmy produkcje nawet o 6% - W STOSUNKU DO NAJLEPSZYCH LAT KOMUNY.
Za to mamy:
- ponad 30% odłogów,
- zniszczony absolutnie przemysł stoczniowy, zbrojeniowy, samochodowy, rolnictwo, hutnictwo,
- z 77 kopalń zostało nam około 35,
- średnia płaca w przeliczeniu na towary jest 2-4 razy niższa niż w 1979 r. (4 razy to w oleju napędowym),
- bezrobocie osiągało już w rzeczywistości ponad 20% - jeśli uwzględnić wyjeżdżających "za chlebem",
- banki już nie są polskie (co jest ewenementem w skali światowej!),
- nadal istniejemy z wyprzedaży tego, co wybudowała komuna,
- zadłużenie jest kilkanaście razy większe niż za Gierka.
Liczby osób żyjących poniżej minimum socjalnego jest 5 razy większa niż w 1986 r. a żyjących poniżej minimum biologicznego - (według % żyjących poniżej tego minimum) zmierza do nieskończoności (0% w 1986 r. i 12% obecnie).

Za komuny ludność Polski wzrosła o 45% (a podobno nie było co jeść), obecnie zmalała o 5%. Taki ci u nas dostatek.

Tylko ostatni dureń nie znający liczb i mający zbyt dużą podatność na propagandę twierdzi, że teraz jest dobrze. Lepiej w Polsce już było. Podobno w 1989 r. staliśmy krok nad przepaścią. Obecnie zrobiliśmy wiele kroków do przodu i swobodnie spadamy w przepaść.

Autor: Piśmack
Tytuďż˝: i to jeszcze


Wys�ane: 2013-09-19 18:27:27


Smutno mi, że umieram nie w tej Polsce, o którą walczyłem... To jest bardzo bolesne. Wymieramy, straciliśmy markę na świecie, jesteśmy całkowicie uzależnieni...

- mówi w rozmowie z "Bliżej" prof. Witold Kieżun, ekonomista, powstaniec warszawski, więzień sowieckich łagrów, autor książki „Patologia transformacji”.

To bardzo mocny i poruszający wywiad. 91-letni Kieżun z dużym dystansem i niezwykle celnie opisuje stan, w jakim znalazł się nasz kraj, a zwłaszcza polska gospodarka:

W tej chwili struktura gospodarki polskiej jest strukturą gospodarki kraju skolonializowanego, tak samo jak struktura Burundi, Rwandy i krajów afrykańskich. 95% kapitału bankowego, 90% kapitału handlowego i praktycznie rzecz biorąc minimalny procent własnych przedsiębiorstw produkcyjnych...

- mówi Kieżun.

Podając przykład tej zależności opisuje strukturę polskich przedsiębiorstw:

Na 100 największych przedsiębiorstw mamy ok. 30 procent, ale cały szereg polskich przedsiębiorców ma również kapitał zagraniczny. W dalszym ciągu praktycznie rzecz biorąc nie jesteśmy u siebie, jesteśmy w kieszeni kapitału zagranicznego

- przekonuje ekonomista.

Plik:Kiezun W 28 sierpnia 1944.jpg

Witold Kieżun podczas Powstania Warszawskiego.

W rozmowie z "Bliżej" Kieżun mocno krytycznie opisuje transformację ustrojową z końca lat 80.:

Partia, która buduje socjalizm wprowadza kapitalizm w Polsce. To 23 grudnia 1988 roku. Co następuje później? W parę miesięcy później powstaje dziewięć banków komercyjnych, które udzielają już kredytów na zakup, funkcjonowanie prywatnych przedsiębiorstw. To początek nomenklaturowego pomysłu. Istnieją badania, które wskazują, że 62% średniej większości przedsiębiorstw są w posiadaniu dawniejszej nomenklatury

- ubolewa Kieżun, mówiąc o kulisach transformacji i tego jak tercet Geremek-Kuroń-Michnik. Szczegółowo wyjaśnione jest to w nagraniu, które serdecznie polecamy.

Jak wyglądały te kulisy?

Powstaje tylko problem, kto to będzie realizować. Zapraszają Trzeciakowskiego, on odmawia, bo uznał, że ten projekt nie może być zrealizowany. Odmawia też Józefiak… Wreszcie zupełnie przypadkiem – to są kandydatury „z notatnika” – znaleziono moje nazwisko. Dostaję telefon od ambasadora w Nairobi, czy mogę natychmiast wrócić do Polski. (…) Ja mówię: proszę pana, mój projekt się kończy za rok. I wówczas Kuczyński mówi jest kapitalny kandydat: Balcerowicz, który pracował w instytucie badań nad marksizmem i leninizmem przy KC PZPR, no ale był na stypendium w ramach tej akcji zorganizowanej przez Amerykanów – stypendia głównie dla młodej kadry partyjnej. Te stypendia były bardzo mądrze pomyślane – jeśli ktoś przyjeżdża z Polski na cały rok do USA, to on jest całkowicie zindoktrynowany

- mówi Kieżun.

Ekonomista podaje konkretne przykłady takich działań:

Stosuję się tę samą konwencję, która była zastosowana do Afryki. Przyjeżdżają przedstawiciele wielkich korporacji, dają łapówki i kupują za 10-15 procent, a najważniejsze przedsiębiorstwa zostały przejęte w trybie wrogiego przejęcia. Przykład? ZWUT – trzy olbrzymie zakłady: Warszawa, Węgrów, Bydgoszcz – po 6, 8 tys. pracowników, produkcja telefonów i swojego rodzaju monopol na telefony w Związku Radzieckim

- tłumaczy.

Uczestnik Powstania Warszawskiego opisuje również to, jak wygląda struktura systemu bankowego w Polsce i jak mocno różni się to od krajów z zachodu Europy:

Niemcy mają sześć procent banków zagranicznych, Francja chyba dwanaście. Tam dochodzi maksymalnie do 20 procent. U nas w tej chwili na 63 banki tylko cztery są polskie. (…) Finanse są całkowicie opanowane. To samo jeśli chodzi o produkcję. Ten proces dotyczy wszystkich krajów środkowej Europy. Wielki kapitał zachodni przejął działkę, gdzie są dobrzy pracownicy, sprawni inżynierowie i gdzie są tanie koszty transportu

- mówi.

W rozmowie prof. Kieżun nie ukrywa również rozczarowania postawą większości rządzących naszym krajem. Zdaniem ekonomisty powodów tego stanu rzeczy trzeba szukać w przejęciu idei "S":

Tragedia polega na tym, że idea Solidarności została zawłaszczona przez ludzi z innego systemu. To nie byli ludzie wychodzący z filozofii chrześcijańskiej i solidarnej, katolickiej nauki społecznej. Tego się nie zna, to byli ludzie z zupełnie innego obozu. Ludzie, którzy wyrośli jednak w filozofii leninizmu, marksizmu i syndromu wroga - każdy, kto ma inne zdanie, trzeba zniszczyć fizycznie albo psychicznie. To jest moher, to jest zaścianek, nie reprezentuje żadnej kultury intelektualnej, a wszystko co wy reprezentujecie jest stare i przeszłe. (... ) Smutno mi, że umieram nie w tej Polsce, o którą walczyłem... To jest bardzo bolesne. Wymieramy, straciliśmy markę na świecie, jesteśmy całkowicie uzależnieni...

- mówił wyraźnie wzruszony Kieżun.

Ocenił też to, jak wygląda dzisiejsza polityka zagraniczna.

Niemcy zniszczyli naszą młodość, wymordowali nas połowę. A teraz praktycznie rzecz biorąc, gdy minister spraw zagranicznych amerykańskich chce się porozumieć z UE, to do kogo dzwoni? Do pani Merkel. Prezydent USA jedzie do Berlina, a nie Brukseli. A nasz minister jedzie do Berlina, by wytłumaczyć, że Niemcy miały mieć priorytet. Jesteśmy pod okupacją, okupacją ekonomiczną. Straciliśmy samodzielność, o którą się biliśmy...

- przekonywał.

Kieżun odniósł się też do protestów związkowców. Jego zdaniem wszyscy obywatele powinni wesprzeć manifestacje i sympatyzować z protestującymi:

Gdyby zdrowie pozwalało, absolutnie poszedłbym na protest. Formy tej manifestacji powinny być nie tylko udziałem robotników, ale nas, inteligencji, ludzi, którzy czytają, znają historię i odpowiednie wykształcenie. To dla nich niesłychanie ważne - to protest społeczny

- zakończył.
dodaj komentarz
[Kontakt] [Reklama] [© Roztocze Online - roztocze.net - P.Rogalski & R.Moteka]