newsroom    
Startuj Ulubione Kontakt
Region - Gospodarka i polityka - Kultura i rozrywka - Życie społeczne - Sport - Edukacja - Komunikaty ROL
R E K L A M A
 Szukaj:
Google   
  , imieniny: Tymoteusz, Wiktor, Kryspin strona główna/newsroom  
 O artykule
Autor: Kronika Tygodnia - Zygmunt Nosal
Data: 21.02.2012, 9:00
Zmiany: 21.02.2012, 9:00
Czytane: 1222x
Komentarzy: 6 [sprawdź]

   Region
Więcej milionerów! [533/6]

[przeczytane: 533x/komentarzy: 6]
Archiwum: 1700   Archiwum>>
Co się dzieje na Forum?
Zapisz się!
Elektroniczy biuletyn ROL
co tydzień w twojej poczcie email.
Komu pałac i park  

Skarb Państwa wkrótce wystawi na sprzedaż dawną posiadłość Zamoyskich w Klemensowie. Wystarczy mieć ok. 8 mln zł, by kupić ogromny pałac i ponad 136 hektarów parku

Z godę na sprzedaż zespołu pałacowo- parkowego w Klemensowie jeszcze w 2010 roku wydał wojewoda lubelski oraz konserwator zabytków. Jednak procedura sprzedaży nieruchomości została uruchomiona dopiero pod koniec ubiegłego roku, gdy starosta zamojski, który reprezentuje Skarb Państwa, ogłosił wykaz nieruchomości przeznaczonych do sprzedaży.

Starosta powiedział nam, że informacja o przeznaczeniu zespołu pałacowo-parkowego do sprzedaży została 12 grudnia ub.r. wywieszona na tablicy ogłoszeń w starostwie, w urzędzie gminy w Sułowie, ukazała się także w prasie lokalnej i ogólnopolskiej. Spadkobiercy rodziny Zamoyskich do tej pory nie wystąpili z prawem pierwokupu.
– W ustawowym terminie nikt nie zgłosił, że posiada pierwszeństwo w nabyciu nieruchomości. Termin do złożenia wniosku wynosił 6 tygodni od dnia wywieszenia wykazu nieruchomości przeznaczonej do sprzedaży. Myślę, że wszystkie zainteresowane osoby dowiedziały się o planowanej sprzedaży i gdyby chciały, zapewne zgłosiłyby prawo pierwszeństwa w nabyciu – mówi Henryk Matej, starosta powiatu zamojskiego.

Ogłoszenie o sprzedaży jest już przygotowywane, powinno ukazać się najpóźniej na początku marca. Pałac i park mają zostać sprzedane w przetargu nieograniczonym, zorganizowanym w formie licytacji. Nieruchomość kupi więc ten, kto podczas licytacji zaoferuje wyższą cenę.
Cena wywoławcza to 8,2 mln zł. Nie wiadomo, czy będą chętni gotowi kupić dawną posiadłość Zamoyskich. Pałac nie jest w najlepszym stanie, wymaga kosztownego remontu. Oczywiście jest wpisany do rejestru zabytków. Daje to nabywcy prawo do 50-procentowej bonifikaty przy zakupie, ale będzie też źródłem wielu ograniczeń podczas remontu i dalszego użytkowania obiektu. Podobno kilka lat temu pojawiali się chętni gotowi kupić pałac i park. Posiadłość oglądał np. pewien Norweg. Nie wiadomo, czy potencjalni kupcy nadal są zainteresowani pałacem. To okaże się podczas licytacji. Ewentualnych kupców mogą też zniechęcać roszczenia zgłaszane przez rodzinę Zamoyskich (Marcina Zamoyskiego i jego siostry).

Zostanie tylko komin?
– Nie zostaliśmy oficjalnie poinformowani o sprzedaży pałacu i parku, ale i tak nie mamy takich pieniędzy, by odkupić nieruchomość zabraną naszej rodzinie po wojnie. Wciąż staramy się o odzyskanie tego majątku – mówi Marcin Zamoyski, syn ostatniego ordynata Jana Zamoyskiego i jeden ze spadkobierców starających się o zwrot rodzinnego majątku Zamoyskich.
Zamoyski dodaje, że kupno posiadłości to nie wszystko. Pałac jest zniszczony, jego remont i doprowadzenie do przyzwoitego stanu będzie wymagało olbrzymiej pracy i olbrzymich wydatków. Budynek od kilku lat nie jest już użytkowany. W fatalnym stanie jest gontowy dach, są przecieki. Zapuszczony jest też wspaniały niegdyś park z wieloma rzadkimi gatunkami drzew.

Marcin Zamoyski denerwuje się, bo wiele budynków i majątków Ordynacji Zamojskiej bezpowrotnie uległo zniszczeniu. I to nie za czasów komunistycznych, ale w ostatnich latach, w wolnej Polsce.
– To chichot historii. Komuniści, i owszem – zabrali nam cukrownię w Klemensowie, tartak w Zwierzyńcu czy Długim Kącie. Jednak te zakłady dalej działały, dawały zatrudnienie, rozwijały się. A teraz, proszę zobaczyć co zostało z tych tartaków, co zostało z cukrowni w Klemensowie – tylko komin, bo anteny można na nim powiesić. Niedługo nawet szkoła może przestać istnieć na tym osiedlu. A może to taki sposób, by definitywnie rozwiązać kwestie zwrotu majątku – mówi z goryczą Zamoyski.

Pałac w Klemensowie był letnią rezydencją, a później główną siedzibą rodziny Zamoyskich. Został wybudowany w latach 1744-1746, potem był rozbudowywany i przebudowywany. Pałac ma ponad 3,5 tys. m kw. powierzchni, własną kotłownię i oczyszczalnię ścieków, podłączony jest do sieci wodociągowej. W otaczającym go olbrzymim parku rośnie kilkanaście tysięcy drzew. Do ostatniej wojny zespół parkowo-pałacowy o powierzchni ok. 136 ha należał do rodziny Zamoyskich. Na mocy dekretu PKWN o reformie rolnej z 1944 r. majątek zabrano Zamoyskim. Ich zdaniem bezprawnie. O zwrot pałacu w roku 2000 wystąpił ostatni ordynat – Jan Zamoyski. Decyzja była odmowna i na nic zdały się kolejne odwołania. Spadkobiercy Jana Zamoyskiego nadal jednak walczą. Ponownie wystąpili do wojewody o zwrot tego majątku. Twierdzą, że zespół pałacowo-parkowy nigdy nie był związany z ordynacją i jej gospodarką rolną, a w związku z tym nie podlega dekretowi PKWN. Wojewoda przekonuje, że sprawa została już dawno rozstrzygnięta i nie pojawiły się żadne nowe okoliczności – ani prawne, ani faktyczne, a majątek przejęto zgodnie z przepisami. Sprawa wciąż nie jest definitywnie rozstrzygnięta.

 



R E K L A M A






Więcej informacji na stronie Kroniki Tygodnia

Skomentuj ten artykuł
Drukuj ten artykuł
Informacje opublikowane przez INTERNAUTÓW nie podlegają cenzurze. Właściciele i redakcja Roztocze Online (www.roztocze.net) nie odpowiadają za treść zamieszczonych materiałów, tekstów i komentarzy! Jeżeli zawartość nie jest sygnowana "Roztocze.net" lub "Roztocze Online" to głowna treść tej strony jest kopią znalezioną w sieci internet.
Kopie stron internetowych zamieszczane w serwisie roztocze.net są dokonywane za zgodą autorów lub właścicieli, serwis roztocze.net nie jest w żaden sposób związany z autorami takich strony i nie odpowiada za ich treść.
Komentarze [do góry]

Autor: aldo
Tytuł:


Wysłane: 2012-02-22 12:17:57
Zamoyski żali się że po cukrowni komin tylko został .
A co zrobił z Zakładami Mięsnymi w Zamościu ? Jako wojewoda likwidował ,jako prezydent kompletnie zgruzował i zostawił tylko komin właśnie .
W cukrowni boli a tutaj nic ???

Autor: mm
Tytuł:


Wysłane: 2012-02-22 20:41:30
Nie rozumiem, jak to możliwe, aby właścicielowi nie oddano jego własności.
Państwo działa jak paser.
To żydom się oddaje, a polskiemu obywatelowi nie?

Autor:
Tytuł: do aldo


Wysłane: 2012-02-23 08:03:49
Wiesz każdy ma jakieś zboczenia. Niektórym kominy się podobają... :) A na poważnie. No cóż kiedyś słyszałem, że do linii Wisły od wschodu ma być linia buforowa dla ewentualnego ataku. Stąd brak tutaj konkretnych i kapitałochłonnych inwestycji. Sadźmy lasy to nasza szansa.

Autor: dziadekm@wppl
Tytuł: dlug


Wysłane: 2012-02-23 18:58:16
panstwo polskie ma do ocddania zamoyskim posiadlosc ich w klemensowie,bo to jest ich.jakim prawem 'chyba kaduka' zada sie myta.wystarczy juz tego dojenia przez tyle lat.dlaczego zydostwu oddaje sie o co wystapia,nawet nie dyskutujac ,a polakom stwarza problemy.czy to polacy sa u siebie w kraju obywatelami drugiej kategorii?czy stosujemy sie do dawno zapomnianego powiedzenia"panskie i zydiowskie nigdy nie przepada" z premedytacja dzisiejsze wladze doprowadzaja wszystko do ruiny to co ma byc do zwrotu.i to polska wlasnie,ale czyja.

Autor: tadzik
Tytuł: dziedzice


Wysłane: 2012-02-24 16:07:37
era tych panow minela teraz to golce

Autor: Dablue
Tytuł:


Wysłane: 2012-02-25 10:57:04
golce? sam bym chciał być takim "golcem" ;-)
dodaj komentarz
[Kontakt] [Reklama] [© Roztocze Online - roztocze.net - P.Rogalski & R.Moteka]