|
Samorząd naliczył opłatę po uchwaleniu planu zagospodarowania
przestrzennego? Sprawdź, może odzyskasz pieniądze
Plan zagospodarowania
przestrzennego miasta czy gminy określa, w jaki sposób można wykorzystać dany
obszar. Właściciel gruntu nie może zagospodarować go w odmienny sposób, niż
narzuca to plan uchwalony przez miejscową radę. To oczywiście rzutuje na wartość
danego gruntu. Inną cenę uzyskamy za ziemię orną, a inną za działkę przeznaczoną
pod budownictwo mieszkaniowe czy pod usługi. Zmiany wprowadzane w istniejącym
planie, albo uchwalenie zupełnie nowego, mogą więc znacząco wpłynąć na wartość
danej nieruchomości, np. gdy grunt rolny zmienił się w działkę budowlaną. Jeżeli
wartość działki na skutek uchwalenia planu wzrośnie, a my sprzedamy taki grunt
przed upływem 5 lat od uchwalenia planu, to zyskiem musimy podzielić się z
miastem lub gminą. Opłatę planistyczną (zwaną przez niektórych rentą
planistyczną) określa rada, uchwalając plan zagospodarowania. Z reguły wynosi
ona od kilku do kilkunastu procent wzrostu wartości działki.
Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nakładała obowiązek naliczania takich opłat także w sytuacji, gdy przeznaczenie działki w nowym planie zostało zapisane tak, jak w starym, który wcześniej wygasł. A przypomnijmy, że z końcem 2003 roku utraciły ważność wszystkie plany powstałe przed 1995 rokiem. Stał się nieaktualny np. stary plan zagospodarowania w Zamościu, miasto uchwaliło nowy dopiero w 2006 roku.
9 lutego Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok w sprawie
naliczania takich opłat planistycznych. TK uznał, że art. 37 ust. 1 ustawy o
planowaniu jest niezgodny z konstytucyjną zasadą równości wobec prawa. Gminy nie
mogą pobierać opłat planistycznych na podstawie nowego planu, jeżeli w starym
nieruchomość miała takie samo przeznaczenie. I nieważne czy stary plan wygasł,
czy został uchylony przez nowy.
Kto w takiej sytuacji sprzedał działkę i musiał zapłacić gminie opłatę planistyczną, może teraz ją odzyskać. Trzeba tylko złożyć wniosek o wznowienie postępowania, powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Uwaga, jest na to mało czasu – miesiąc od opublikowania wyroku. Wniosek trzeba złożyć najpóźniej do 16 marca br.
- Nie naliczaliśmy jeszcze opłat z planu uchwalonego w 2006 roku, przygotowujemy się do tego. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego raczej nie zmieni sytuacji naszych mieszkańców – powiedział Jan Radzik, dyrektor Wydziału Planowania Przestrzennego, Budownictwa i Ochrony Zabytków UM Zamość.
- Kto jest sprytny, to obejdzie
przepisy i uniknie opłaty planistycznej. Wystarczy działkę podarować komuś z
rodziny, a dopiero córka czy syn sprzeda ją właściwemu nabywcy. Samorząd wówczas
nic nie dostaje – usłyszeliśmy w jednym z urzędów gmin.
Więcej informacji na stronie Kroniki Tygodnia
Skomentuj ten artykuł
Drukuj ten artykuł
|