R E K L A M A
newsroom    
Startuj Ulubione Kontakt
Region - Gospodarka i polityka - Kultura i rozrywka - Życie społeczne - Sport - Edukacja - Komunikaty ROL
R E K L A M A
 Szukaj:
Google   
  , imieniny: Marty, Konstantego, Olafa strona główna/newsroom  
 O artykule
Autor: Kronika Tygodnia - Adam Jaworski
Data: 23.02.2010, 3:00
Zmiany: 24.02.2010, 3:19
Czytane: 1101x
Komentarzy: 15 [sprawdź]

   Gospodarka i polityka
Minister Zdrojewski podpisał dofinansowanie [76/1]

[przeczytane: 76x/komentarzy: 1]
Pierogi ciężko strawne [273/6]

[przeczytane: 273x/komentarzy: 6]
Samorządy – nie jest dobrze [105/0]

[przeczytane: 105x/komentarzy: 0]
Będą kanały i wodociągi [92/0]

[przeczytane: 92x/komentarzy: 0]
Wieża z widokiem na Józefów [57/0]

[przeczytane: 57x/komentarzy: 0]
Ulica Przemysłowa jednokierunkowa! [420/2]

[przeczytane: 420x/komentarzy: 2]
LHS wziął Generałówkę [651/15]

[przeczytane: 651x/komentarzy: 15]
Archiwum: 2338   Archiwum>>
Co się dzieje na Forum?
Zapisz się!
Elektroniczy biuletyn ROL
co tydzień w twojej poczcie email.
Ludzki Pan Zamoyski  

Marcin Zamoyski – żywi, broni oraz odpowiada własnym majątkiem za to, że podlegli Ratuszowi ludzie nie zawsze pracują tak, jak należy. To nie wyrok sądu, ale zrządzenie losu

Jak doszło do nieszczęścia? Niestety, trzeba powiedzieć uczciwie (oczywiście w granicach rozsądku), jak było: dziennikarze jednej z gazet wytropili prezydencką limuzynę zaparkowaną w miejscu niedozwolonym, czyli przy ul. Żeromskiego. Zaczęli dociekać, co, jak, dlaczego i czy będzie kara. Jako, że zakaz parkowania obowiązywał na tym odcinku stosunkowo od niedawna, zamojska Straż Miejska nie ukarała prezydenta Marcina Zamoyskiego mandatem. Wiesław Gramatyka, komendant zamojskiej Straży Miejskiej poinformował, że na razie funkcjonariusze tylko pouczają kierowców. Prezydent Marcin Zamoyski (lub jego małżonka) starali się więc parkować auto tam, gdzie zakazu nie było, ale możliwie jak najbliżej kamienicy, w której jest ich mieszkanie (ul. Żeromskiego). Nie zawsze to się udawało.

W ub. piątek (19 lutego) toyota znalazła schronienie przy ul. Moranda, tyle tylko, że tuż przy ścianie budynku, w którym jest Biuro Ogłoszeń „Kroniki Tygodnia”, a dokładnie tuż przy schodach wiodących do Biura Ogłoszeń. Czyli znowu na terenie niedozwolonym. Stało się tak, ponieważ po przeciwnej stronie ulicy nie było wolnych miejsc. Z dachu budynku spadły na toyotę sople i czapa śniegu. Siła uderzenia była ogromna. Efekt: rozbita tylna szyba w toyocie.

Przezorny, zawsze ubezpieczony
Budynek należy do tzw. „zasobów” Zakładu Gospodarki Lokalowej w Zamościu. Tak więc ZGL jest odpowiedzialny za to, aby usuwać zagrażające życiu i mieniu sople oraz śnieg.
Stanisław Koziej, prezes Zakładu Gospodarki Lokalowej przyznał, że nic o zdarzeniu nie wie, prezydent Marcin Zamoyski nie wspomniał o przykrościach, jakie go spotkały.

Prezes Koziej zapewnia też, że jak do tej pory nie było żadnych skarg od mieszkańców należących do ZGL budynków, ani od kierowców, którzy parkują przy kamienicach auta. Nikt nie skarżył się na spadające z dachu sople i śnieg. Prezes Koziej zapewnia, że jego firma robi co w jej mocy, aby lodowe i śniegowe nawisy na bieżąco usuwać, ale sytuacja rozwijała się „dynamicznie” (odwilż, a później znowu mróz i śnieg), więc nic dziwnego, że jego pracownicy nie ze wszystkim sobie radzili.

Jak wyjaśnia prezes Koziej, jeśli prezydent będzie chciał odszkodowania do ZGL, to oczywiście może to uczynić. ZGL jest przygotowany na takie przypadki (nie tylko prezydenckie), a odszkodowanie wypłaci firma, w której zasoby ZGL zostały ubezpieczone.

O rozbitej szybie w prywatnym aucie prezydenta nic nie słyszał do ub. poniedziałku (22 lutego) również komendant Straży Miejskiej Wiesław Gramatyka. Jak zapewnia komendant Gramatyka, prezydent Marcin Zamoyski nie wspomniał o tym ani słowem, a miał sposobność to uczynić, choćby w czasie poniedziałkowej „operatywki”, czyli cotygodniowej narady z szefami wydziałów Urzędu Miasta. Komendant Gramatyka wspomina kilka podobnych zdarzeń z ub. tygodnia. W każdym takim przypadku auta były zaparkowane w miejscach niedozwolonych. Według komendanta Wiesława Gramatyki, w takiej sytuacji właściciel pojazdu powinien sam do siebie mieć pretensje, bo przecież zaparkował „na zakazie”.

Czy Marcin Zamoyski dostanie odszkodowanie z firmy, w której ma ubezpieczony samochód? Jak dowiedzieliśmy się w zamojskim oddziale PZU SA (największej firmie ubezpieczeniowej; nie wiemy czy Marcin Zamoyski jest klientem PZU), owszem może złożyć odpowiedni wniosek, a wartość szkód zostanie pokryta z polisy Autocasco (zakładamy, że prezydent Zamoyski taką polisę wykupił). Co do wypłaty z OC, tutaj zdania są już podzielone.
Pracownicy PZU poinformowali, że w takiej sytuacji próbowaliby odzyskać odszkodowanie od ubezpieczyciela budynku, z którego spadły sople i śnieg. Gwarancji, że przedsięwzięcie zakończy się sukcesem, jednak nie dają.

Trudno stwierdzić, jak potoczyłyby się negocjacje pomiędzy przedstawicielami firm ubezpieczeniowych, jakich każda ze stron użyłaby argumentów. Ubezpieczyciel, u którego polisę wykupił Marcin Zamoyski mógłby się jednak uzbroić w skuteczny arsenał argumentów, czyli wskazać na okoliczności łagodzące, a tym samym przemawiające na korzyść Marcina Zamoyskiego.

Taki prezydent to skarb!
Oto, jak mogłaby wyglądać taka argumentacja: Marcin Zamoyski jest prezydentem miasta i najlepiej zdaje sobie sprawę z tego, jak ułomne może być działanie miejskich służb. Można więc powiedzieć, że wziął na siebie (to znaczy na osobistą toyotę należy podkreślić że samochód jest prywatny) skutki wynikające z owych niedoskonałości. Naraził swój majątek na uszczerbek, ale to też wynikało z tego, że pobierający pensję z kasy magistratu ludzie nie pracują tak jak powinni (gdyby strażnicy miejscy właściwie reagowali, po drugiej stronie ulicy Moranda byłoby miejsce na toyotę).

Kolejny argument przemawiający na korzyść Marcina Zamoyskiego: parkując obok Biura Ogłoszeń „Kroniki Tygodnia” przyjął na siebie cios, który mógłby ugodzić w Wolne Media, to znaczy w „Kronikę Tygodnia” właśnie. Przecież lodowo-śnieżny pocisk mógłby ugodzić któregoś z klientów Biura Ogłoszeń „Kroniki”, zamierzającego wesprzeć gazetę finansowo (dając ogłoszenie).
Z kolei działacze Sojuszu Lewicy Demokratycznej (niestety do Biura Ogłoszeń „Kroniki Tygodnia” wiedzie to samo wejście co do siedziby SLD) mogą również być wdzięczni Marcinowi Zamoyskiemu. Podobnie, jak w przypadku „Kroniki”, toyota Marcina Zamoyskiego była zaparkowana tak, że po zagrożonym lawiną terenie nie mógł nikt przejść, tak więc nie udałoby się to nawet żadnemu z członków czy sympatyków SLD.

W ten prosty sposób Marcin Zamoyski uratował demokrację (ocalił życie klientowi Biura Ogłoszeń „Kroniki Tygodnia”). Poza tym prezydent Marcin Zamoyski raz na zawsze udowodnił, że nie chowa urazy do formacji, która stanowi coś w rodzaju wypadkowej sił, jakie ograbiły rodzinę Zamoyskich z majątku – przypominamy nie ucierpiał żaden sympatyk, ani członek SLD. Tutaj należy dodać, że gdyby na osobę związaną z SLD (np. na któregoś radnego miejskiego) spadła z dachu lawina, nie byłoby w tym nic dziwnego. Takie zdarzenie należałoby interpretować w kategoriach sprawiedliwości społecznej, bo SLD jest prezydentowi Zamoyskiemu nieprzychylna.

 






Więcej informacji na stronie Kroniki Tygodnia

Skomentuj ten artykuł
Drukuj ten artykuł
Informacje opublikowane przez INTERNAUTÓW nie podlegają cenzurze. Właściciele i redakcja Roztocze Online (www.roztocze.net) nie odpowiadają za treść zamieszczonych materiałów, tekstów i komentarzy! Jeżeli zawartość nie jest sygnowana "Roztocze.net" lub "Roztocze Online" to głowna treść tej strony jest kopią znalezioną w sieci internet.
Kopie stron internetowych zamieszczane w serwisie roztocze.net są dokonywane za zgodą autorów lub właścicieli, serwis roztocze.net nie jest w żaden sposób związany z autorami takich strony i nie odpowiada za ich treść.
Komentarze [do góry]

Autor: z
Tytuł: Podziwiam

Skąd:
Kiedy: 2010-02-24 10:20:52
No. Zatem z rozbitej szyby w samochodzie mozna wysmazyć dzieło literackie.

Autor: kierowca bombowca
Tytuł: Hm?

Skąd:
Kiedy: 2010-02-24 12:12:02
cyt. "W ten prosty sposób Marcin Zamoyski uratował demokrację (ocalił życie klientowi Biura Ogłoszeń „Kroniki Tygodnia”)"...////// ... bo wódka była za mocna, panie Redaktorze?

Autor: baz
Tytuł: inny scenariusz

Skąd:
Kiedy: 2010-02-24 14:23:32
spróbujmy rozważyć jeszcze inny scenariusz. przecież mogło być tak, że nasza wspaniała straż miejska wykazałaby się pewną dozą nadgorliwości i stosując powszechną zasadę równości wszystkich wobec prawa próbowałaby odholować zawalidrogę (czytaj: prominętne autko) na parking strzeżony. jednak w czasie tych czynności (wciąganie toyoty na autolawetę) ów zmrożony sopel spadłby z dachu nie na szybę auta, ale z całym impetem uderzyłby w pracownika bądź to straży miejskiej bądź firmy holującej. co wtedy? poszkodowany pracownik najprawdopodobniej trafiłby do szpitala (jeśli to strażnik miejski - dostałby wyróżnienie za ofiarną służbę, jeśli pracownik firmy holującej - wizja renty zdrowotnej); właścicie/zarządca budynku trafiłby do sądu; "kronika tygodnia" wzbogaciłaby budżet o kolejne płatne ogłoszenie tudzież reklamę; a co z toyotą? pewnie całe owo zamieszanie spowodowałoby, że pan zamojski ruszyłby swoje arcy cztery litery i niepokojony przez nikogo przeparkowałby auto w inne (dozwolone - tym razem) miejsce dając w ten sposób przykład, że zakaz parkowania dotyczy wszystkich bez wyjątku.

Autor: Rico
Tytuł:

Skąd:
Kiedy: 2010-02-24 14:52:28
Choć raz się trochę pośmiałem. Ale tego roku zima każdemu dała mocno popalić, więc nie będę się wyżywać na naszym słońcu Novum Zamoscensis.

Autor: observer
Tytuł:

Skąd:
Kiedy: 2010-02-24 16:06:13
Czytam, czytam i włos mi sie jeży (oczywiście tam, gdzie go jeszcze posiadam). Zwłaszcza, ze dzisiaj nie Prima Aprilis, a może te artykuł to jakiś zapomniany tekst z lat 50-tych - bo taki jest jego poziom. ŻENADA.
W jednym tylko prawda - "wolne media" - ale autor zapomniał dodac, że wolne od jakiegokolwiek poziomu.

Autor: koto
Tytuł: ??

Skąd:
Kiedy: 2010-02-24 21:48:24
taki prezydent to skarb? z wielka checie chcialbym byc osobą bez skarbu czyli mieszkancem ktorego prezydentem nie bedzie juz najwiekszy nieudacznik naszgo miasta... poziom autykuru bez komentarza...

Autor: Bartek
Tytuł: Kronika

Skąd:
Kiedy: 2010-02-24 23:27:59
Poziom żenujący..o czym tu wogóle jest napisane?? Redaktor to chyba dostał soplem w głowę..jakies bzdury. Ciekawe czy potrafi napisac tak dlugie artykuł o dowolnej płytce chodnikowej..

Kto Cie Redaktorze takie dziela pisac uczył??

W sumie to sam bym toyotą zastawił wejscie do Kroniki i SLD przyczyniając sie do upadku obydwu marnej jakości organizacji.

Autor:
Tytuł:

Skąd:
Kiedy: 2010-02-25 18:21:17
Biedna pani Aleksandra Zamoyska, toż to jej się oberwało od męża, że tak feralnie zaparkowała auto. To pani Aleksandra jeżdzi Toyotą, gdyż jej małżonek Marcin jeździ służbową Skodą. - Ale była awantura w domu. Współczuję.

Autor: józio
Tytuł: ale skandal!

Skąd:
Kiedy: 2010-02-26 18:13:09
"gratulacje" dla "autora" tego czegoś (boć przecie nie jest to art.) i dla osoby ,która pozwoliła to coś opublikować. swoją drogą: KTO ZLECAŁ ZAMÓWIENIE?

Autor: mieszkaniec
Tytuł: każdy sposób jest dobry ...

Skąd:
Kiedy: 2010-02-27 23:55:24
... żeby dowalic Zamoyskiemu: a to Hetman pada przez działaczy - złodziei, a to Małpi Gaj wreszcie przestanie straszyć, a to sopel lodu, itp. Mam pytanie! Kiedy pan pisowiec Jaworski pójdzie za Zamoyskim do sracza, żeby opublikować kolejną "sensację"?

Autor: robertmar
Tytuł: Co???

Skąd:
Kiedy: 2010-02-28 14:03:04
Jaworski - pisowiec??? To ja w takim razie chyba kardynał...

Autor: observer
Tytuł:

Skąd:
Kiedy: 2010-03-01 12:23:18
Ten Jaworski nie dość, że PiS-owiec, to jeszcze Żyd, mason i niebawem cyklista, bo się cieplej robi...
Jednym słowem - sodomia i gomoria...

Autor: Zatroskany Zamojszczanin
Tytuł: Kampanii wyborczej czas zacząć !!!

Skąd:
Kiedy: 2010-03-01 14:07:45
A ja myślałem, że Jaworski z PSL-u. - Ale dobrze napisał!!!
Należałoby przyjżeć się także kolegom pana Zamoyskiego jak zarządzają w imieniu Rotary Club "Starym Szpitalem", którego długi mu podatnicy zamojscy obecnie spłacamy. A co robią z majątkiem trwałym, budynkami ?
Jak dowalać, to dowalać. Ha, ha, ha. - Oczywiście w ramach pełnej jawności, pluralizmu i w ramach "DEMOKRATYCZNEGO PAŃSTWA PRAWA".

Autor: Ewa
Tytuł: Zamoyski broni...

Skąd:
Kiedy: 2010-03-02 13:31:33
Może to i dobrze, że jako szef stoi za swoimi pracownikami i utożsamia się z nimi w takich sytuacjach w końcu to jeden urząd, ale za nic nie mogę zrozumieć dlaczego nie pozbędzie się tych którzy zawalili sprawę z włochem o Morandówkę przecież jak zawalili za Zamoyskiego to mogą zawalić i za innego np Kowalskiego

Autor: Sęp
Tytuł: Artykuł

Skąd:
Kiedy: 2010-03-06 12:25:01
Trzeba wyjątkowej prostoty aby krytykować artykuł, w którym autor lekko, nikogo specjalnie nie obrażając wyśmiewa "równiejszych " w naszym mieście. Bardzo mi sie podoba artykul wlasnie za "lekkość pióra". Niestety nie doceni tego nigdy osoba, która w zyciu przeczytała jedynie streszczenia obowiazujacych lektur szkolnych, do których, jak mniemam należy observer , józio i nni "zażenowani".
dodaj komentarz
[Kontakt] [Reklama] [© Roztocze Online - P.Rogalski & R.Moteka]