R E K L A M A
newsroom    
Startuj Ulubione Kontakt
Region - Gospodarka i polityka - Kultura i rozrywka - Życie społeczne - Sport - Edukacja - Komunikaty ROL
R E K L A M A
 Szukaj:
Google   
  , imieniny: Marty, Konstantego, Olafa strona główna/newsroom  
 O artykule
Autor: Kronika Tygodnia - Marzena Maciąg
Data: 16.02.2010, 10:00
Zmiany: 16.02.2010, 10:00
Czytane: 132x
Komentarzy: 0 [sprawdź]

   Życie społeczne
Bardzo czujni radni [133/0]

[przeczytane: 133x/komentarzy: 0]
Bardzo droga generałówka [142/1]

[przeczytane: 142x/komentarzy: 1]
Obóz króla Jana [43/0]

[przeczytane: 43x/komentarzy: 0]
Zamojscy harcerze pod Grunwaldem [109/0]

[przeczytane: 109x/komentarzy: 0]
W Nieliszu bawili się tytoniarze [115/0]

[przeczytane: 115x/komentarzy: 0]
Archiwum: 2577   Archiwum>>
Co się dzieje na Forum?
Zapisz się!
Elektroniczy biuletyn ROL
co tydzień w twojej poczcie email.
Przestaną grzać emerytom  

Krajowa Spółka Cukrowa SA. zamierza zamknąć kotłownię w byłej Cukrowni Klemensów, a tym samym pozbawić ogrzewania ponad 600 mieszkańców Szczebrzeszyna

Od października ciepła mają zostać pozbawieni mieszkańcy Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej „Klemensów” oraz Spółdzielni Lokatorsko-Mieszkaniowej przy Cukrowni „Klemensów”. Zawiadomienie w tej sprawie zarządy spółdzielni otrzymały jeszcze jesienią ubiegłego roku.
- U nas mieszkają głównie emeryci, renciści, byli pracownicy cukrowni. Ich dochody są bardzo niskie. Za ogrzewanie każdego mieszkania Krajowa Spółka Cukrowa dostaje średnio po ok. 150 zł miesięcznie, czyli po 3 zł za metr kwadratowy powierzchni lokalu. Do tego każdy mieszkaniec musi płacić ok. 250 zł czynszu. Ludziom jest ciężko. Nie stać ich na zainwestowanie w nowy rodzaj ogrzewania. Kiedyś pracownicy cukrowni ogrzewanie mieli zagwarantowane w pakiecie socjalnym – tłumaczy Maria Godzisz, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej „Klemensów”.

Cukrownia „Klemensów” przerabiała ok. 180 tys. ton buraków rocznie. Zatrudniała ponad sto osób. W 2003 roku produkcja cukru została zakończona.
- KSC wycofuje się z dawniej ustalonych zasad współpracy ze spółdzielniami. Kiedyś obowiązywał półtoraroczny okres wypowiedzenia dostarczania energii cieplnej. Teraz wypowiada umowę z rocznym wyprzedzeniem. Chcielibyśmy mieć więcej czasu na zmianę dostawcy ciepła. W przyszłym roku, w Klemensowie ma się rozpocząć budowa sieci gazociągowej - mówi Marian Kitowski, prezes Spółdzielni Lokatorsko-Mieszkaniowej przy Cukrowni „Klemensów”.

Zarządy spółdzielni poprosiły o pomoc burmistrza Szczebrzeszyna Mariana Mazura oraz Henryka Mateja, starostę powiatu zamojskiego.
- Poprosiłem KSC o wydłużenie terminu dostarczania ciepła o jeden rok. Odpisali, że ich decyzja w sprawie wstrzymania dostarczania ciepła nie jest jednoznaczna, że są gotowi na współpracę z samorządami lokalnymi. Rozmawiałem nawet z przedstawicielem oddziału KSC w Wożuczynie (to jemu podlega Cukrownia Klemensów). Mówił o możliwości odsprzedania kotłowni inwestorom, ale na tym się skończyło – tłumaczy Henryk Matej.

Eugeniusz Raczkiewicz, dyrektor oddziału KSC w Wożuczynie przyznaje, że rozmawiał o różnych pomysłach (nie mówi o jakich) w tej sprawie ze starostą Matejem i burmistrzem Mazurem. Na razie jednak niczego nie ustalono.
Wygląda na to, że KSC czeka, aż samorządy znajdą klientów na jej kotłownie.
- To jest majątek KSC, i to KSC musi podjąć decyzję, co z nim zrobić. Na razie, czekamy. Na pewno nie pozostawimy mieszkańców bez ogrzewania – zapewnia burmistrz Mazur.

Krajowa Spółka Cukrowa SA zawiadomiła o zamiarze zaprzestania dostarczania ciepła od 1 października 2010 r.
- Dostarczanie ciepła dla mieszkańców przez zakłady wyłączone z produkcji przynosi straty. Podobne zawiadomienia otrzymali również odbiorcy ciepła dostarczanego przez wszystkie wyłączone z produkcji zakłady Krajowej Spółki Cukrowej SA. Umowy nie zostały jeszcze wypowiedziane. Spółka jest otwarta na współpracę z samorządami, nie chcemy, aby doszło do pozbawienia ciepła dotychczasowych jego odbiorców – informuje Aleksandra Paulska, rzecznik prasowy KSC SA.

 






Więcej informacji na stronie Kroniki Tygodnia

Skomentuj ten artykuł
Drukuj ten artykuł
Informacje opublikowane przez INTERNAUTÓW nie podlegają cenzurze. Właściciele i redakcja Roztocze Online (www.roztocze.net) nie odpowiadają za treść zamieszczonych materiałów, tekstów i komentarzy! Jeżeli zawartość nie jest sygnowana "Roztocze.net" lub "Roztocze Online" to głowna treść tej strony jest kopią znalezioną w sieci internet.
Kopie stron internetowych zamieszczane w serwisie roztocze.net są dokonywane za zgodą autorów lub właścicieli, serwis roztocze.net nie jest w żaden sposób związany z autorami takich strony i nie odpowiada za ich treść.
Komentarze [do góry]
dodaj komentarz
[Kontakt] [Reklama] [© Roztocze Online - P.Rogalski & R.Moteka]