R E K L A M A
newsroom    
Startuj Ulubione Kontakt
Region - Gospodarka i polityka - Kultura i rozrywka - Życie społeczne - Sport - Edukacja - Komunikaty ROL
R E K L A M A
 Szukaj:
Google   
  , imieniny: Joachima, Liliany, Szymona strona główna/newsroom  
 O artykule
Autor: Kronika Tygodnia - Anna Brzozowska
Data: 30.06.2009, 10:01
Zmiany: 30.06.2009, 10:01
Czytane: 314x
Komentarzy: 0 [sprawdź]

   Życie społeczne
Nie będzie BCK w szkole [82/0]

[przeczytane: 82x/komentarzy: 0]
Kto zapłaci za wytrzeźwienie? [49/0]

[przeczytane: 49x/komentarzy: 0]
Szarże pod Komarowem [34/0]

[przeczytane: 34x/komentarzy: 0]
Jazda patriotyczna [25/0]

[przeczytane: 25x/komentarzy: 0]
Czy znam swój region? - konkurs [93/0]

[przeczytane: 93x/komentarzy: 0]
Archiwum: 725   Archiwum>>
Co się dzieje na Forum?
Zapisz się!
Elektroniczy biuletyn ROL
co tydzień w twojej poczcie email.
Wiało i padało, biły pioruny  

W Szewni Górnej (gm. Adamów) od uderzenia pioruna zapalił się dom. W Zamościu silny wiatr łamał gałęzie, woda wlewała się do piwnic. W czwartek (25 czerwca) strażacy mieli wyjątkowo dużo roboty. A wszystko przez gwałtowną burzę, które nawiedziła Zamojszczyznę

Ulewny deszcz, porywisty wiatr oraz silne wyładowania atmosferyczne dały się we znaki zarówno mieszkańcom Zamościa, jak i pobliskich wsi. Chwile grozy przeżyli właściciele drewnianego domu w Szewni Górnej. W budynek uderzył piorun. Chwilę później zapalił się dach. Tylko dzięki szybkiej interwencji miejscowych druhów udało się uratować budynek przed całkowitym zniszczeniem. Straty i tak są spore. Gospodarze oszacowali je na ok. 40 tys. zł. Teraz będą musieli pomyśleć o nowym pokryciu domu, bo stare spłonęło doszczętnie. W ubiegły czwartek po południu, w siedzibie Komendy Miejskiej PSP urywały się telefony.
- Byliśmy wzywani przede wszystkim do wypompowywania wody z piwnic i do usuwania połamanych drzew. W ciągu kilku godzin odebraliśmy 12 zgłoszeń – informuje kpt. Andrzej Szozda, rzecznik prasowy tej jednostki.

Tego dnia strażacy jeździli na parking przy budynku Komendy Miejskiej Policji w Zamościu (ul. Miła). Tam złamana przez wiatr sporych rozmiarów gałąź spadła wprost na dwa zaparkowane samochody – renault twingo oraz renault 19. Oba auta zostały uszkodzone. Ich właściciele łączne straty wycenili na ok. 2 tys. zł. Konar zwisający z drzewa zatarasował wjazd na teren Zamojskiego Szpitala Niepublicznego przy ul. Peowiaków. I w tym przypadku konieczna okazała się interwencja strażaków. Ulewny deszcz sprawił, że woda wlewała się do piwnic niżej położonych budynków. Była utrapieniem nie tylko właścicieli prywatnych posesji, ale i instytucji. Godzinę zajęło druhom jej usuwanie z pomieszczeń przedskarbca banku PKO BP przy ul. Partyzantów. Szkody obliczono na ok. 1 tys. zł. Burza dała się też we znaki pracownikom i mieszkańcom domu dziecka przy ul. Źródlanej. Tam woda zalała piwnice. Nawałnica sprawiła, że w niektórych obiektach zabrakło prądu. Największy problem dla energetyków stanowił uszkodzony maszt Telekomunikacji Polskiej w Zamościu.
- Przez kilka godzin nie można się było dodzwonić na nasz numer alarmowy 991. Na szczęście nie odnotowaliśmy poważniejszych awarii. Zdecydowanie większe szkody wichura wyrządziła w okolicach Włodawy i Chełma – mówi Sebastian Kawałko z PGE Dystrybucja Zamość Sp. z o.o.

 






Więcej informacji na stronie Kroniki Tygodnia

Skomentuj ten artykuł
Drukuj ten artykuł
Informacje opublikowane przez INTERNAUTÓW nie podlegają cenzurze. Właściciele i redakcja Roztocze Online (www.roztocze.net) nie odpowiadają za treść zamieszczonych materiałów, tekstów i komentarzy! Jeżeli zawartość nie jest sygnowana "Roztocze.net" lub "Roztocze Online" to głowna treść tej strony jest kopią znalezioną w sieci internet.
Kopie stron internetowych zamieszczane w serwisie roztocze.net są dokonywane za zgodą autorów lub właścicieli, serwis roztocze.net nie jest w żaden sposób związany z autorami takich strony i nie odpowiada za ich treść.
Komentarze [do góry]
dodaj komentarz
[Kontakt] [Reklama] [© Roztocze Online - P.Rogalski & R.Moteka]