newsroom    
Startuj Ulubione Kontakt
Region - Gospodarka i polityka - Kultura i rozrywka - Życie społeczne - Sport - Edukacja - Komunikaty ROL
R E K L A M A
 Szukaj:
Google   
  , imieniny: Weronika, Sławomir, Brunon strona główna/newsroom  
 O artykule
Autor: Kronika Tygodnia - Adam Jaworski
Data: 14.04.2009, 12:01
Zmiany: 14.04.2009, 12:01
Czytane: 3636x
Komentarzy: 5 [sprawdź]

  
Łuny nad jeziorami [35/0]

[przeczytane: 35x/komentarzy: 0]
Archiwum: 804   Archiwum>>
Co się dzieje na Forum?
Zapisz się!
Elektroniczy biuletyn ROL
co tydzień w twojej poczcie email.
Orlus - samochód z Zamościa!  

Pasjonaci motoryzacji z Zamościa, bracia Janusz i Wojciech Orłowscy chcą rozpocząć seryjną produkcję terenowych i rekreacyjnych pojazdów buggy. Już skonstruowali trzy tego typu pojazdy

Janusz Orłowski niemal od zawsze interesował się motoryzacją. Początkowo naprawiał i składał rowery, z czasem przyszła pora na gokarty. Przerabiał też stare auta na samochody terenowe. Teraz ma bardziej ambitne plany. Zainteresował się pojazdami buggy.
- W wielu zakątkach świata ludzie jeżdżą nimi po terenie, w którym nie każdy samochód sobie radzi, a więc np. po plażach i wydmach. Postanowiłem bliżej zapoznać się z konstrukcją takich aut, a później skonstruować własny model buggy. I udało się – cieszy się Janusz Orłowski.

Przy budowie zamojskiej wersji buggy pomagał mu brat Wojciech, z którym prowadzi warsztat samochodowy. A gdy pierwszy terenowy pojazd znakomicie przeszedł testy w terenie, do Orłowskich dołączył też zamościanin, Dariusz Michalski.

Orlus, bo tak nazywa się autko, ma karoserię wykonaną z żywicy epoksydowej. W pojeździe zainstalowano tuningowany, czterobiegowy silnik fiata 126 p, koła z dwunastocalowymi oponami z największego quada. Całość jest osadzona na ramie. Orlus waży zaledwie 300 kg. Zamojski model buggy wyposażony jest w 7-litrowy zbiornik na paliwo. W terenie rozwija prędkość maksymalną - 100 kilometrów na godzinę. Na asfalcie Orlus rozpędza się do 140 km/h.
- Każdy następny egzemplarz wyprodukowanego u nas buggy będzie lepszy od poprzednich. Trzecia wersja jest już wyposażona w pełną sygnalizację świetlną. Już wkrótce nasz pojazd będzie można zobaczyć nie tylko w terenie, ale także na ulicach Zamościa – zapowiada Janusz Orłowski.

Konstruktor Orlusa przygotował już wszelkie dokumenty potrzebne do opatentowania pojazdu i zastrzeżenia znaku firmowego.
Pomysłem Orłowskiego, jak też planem rozpoczęcia seryjnej produkcji Orlusa, zainteresowali się już dziennikarze i realizatorzy telewizyjnego programu TVN Turbo. Przygotowują program, który będzie traktował o konstruktorach z Zamościa i ich pasji.

Już teraz Orlusy chcieliby kupować właściciele gospodarstw agroturystycznych, a także miłośnicy terenowych wypraw.

 



R E K L A M A






Więcej informacji na stronie Kroniki Tygodnia

Skomentuj ten artykuł
Drukuj ten artykuł
Informacje opublikowane przez INTERNAUTÓW nie podlegają cenzurze. Właściciele i redakcja Roztocze Online (www.roztocze.net) nie odpowiadają za treść zamieszczonych materiałów, tekstów i komentarzy! Jeżeli zawartość nie jest sygnowana "Roztocze.net" lub "Roztocze Online" to głowna treść tej strony jest kopią znalezioną w sieci internet.
Kopie stron internetowych zamieszczane w serwisie roztocze.net są dokonywane za zgodą autorów lub właścicieli, serwis roztocze.net nie jest w żaden sposób związany z autorami takich strony i nie odpowiada za ich treść.
Komentarze [do góry]

Autor:
Tytuł:


Wysłane: 2009-04-16 11:39:16
z żywicy to oni by nawet kubka nie odlali

Autor: SP
Tytuł:


Wysłane: 2009-04-21 08:19:29
Gratuluje pomysłu. Oby tak dalej

Autor: tomek
Tytuł:


Wysłane: 2009-04-21 20:17:57
ciekawe autko , niezly dobry pomysl , zycze powodzenia

Autor: Krzysztof J. Guzek
Tytuł: Orlus z Żelaznym Krzyżem ?!


Wysłane: 2009-05-10 12:06:21
Dlaczego konstruktorzy fikusnego pojazdu o pięknej nazwie ORLUS udekorowali karoserię wizerunkiem "Zelaznego Krzyża" ?! Das Eiserne Kreuz to ustanowione w 1913 r. najwyzsze bojowe odznaczenie niemieckie, odnawiane przez Niemców z okazji kazdej prowadzonej przez nich wojny; ostatnio - przez III Rzeszę. Połączenie nazwy pojazu z wizerunkiem hitlerowskiego odznaczenia bojowego jest - szczególnie na Lubelszcczyżnie - skandaliczne. Tym bardziej, iz mamy swój p o l s k i k r z y ż k a w a l e r s k i !!! Krzysztof J. Guzek

Autor: lukas
Tytuł:


Wysłane: 2009-05-10 19:23:51
no ja dzisiaj zóltym sprzecikiem jeździłem i nawet spoczko a wkrótce skończe budowe swojego i moze wtedy porównamy sprzeciki :D fajne sprzety naprawde pozdrawiam pomysłodawce
dodaj komentarz
[Kontakt] [Reklama] [© Roztocze Online - roztocze.net - P.Rogalski & R.Moteka]