newsroom    
Startuj Ulubione Kontakt
Region - Gospodarka i polityka - Kultura i rozrywka - Życie społeczne - Sport - Edukacja - Komunikaty ROL
 
 Szukaj:
Google   
  , imieniny: Anatola, Edyty, Rafała strona główna/newsroom  
 O artykule
Autor: Kronika Tygodnia - Marek Sztochel
Data: 26.08.2008, 12:01
Zmiany: 26.08.2008, 12:01
Czytane: 154x
Komentarzy: 0 [sprawdź]

   Sport
W Hetmanie grają po staremu [57/0]

[przeczytane: 57x/komentarzy: 0]
Zima w strefie zagrożenia [35/0]

[przeczytane: 35x/komentarzy: 0]
Wymęczeni ligowymi bojami [20/0]

[przeczytane: 20x/komentarzy: 0]
II liga siatkówki kobiet - wyniki [13/0]

[przeczytane: 13x/komentarzy: 0]
19. kolejka II ligi piłkarskiej - wyniki [101/0]

[przeczytane: 101x/komentarzy: 0]
Archiwum: 1798   Archiwum>>
Co się dzieje na Forum?
Zapisz się!
Elektroniczy biuletyn ROL
co tydzień w twojej poczcie email.
Rafał zawstydził ekspertów  

Hrubieszowianin Rafał Fedaczyński zajął w Pekinie ósme miejsce w chodzie na dystansie 50 km. Był najlepszy z Polaków. Znakomite osiągnięcie sportowca z Zamojszczyzny zostanie jednak zapisane na konto AZS AWF Katowice

Przed olimpijskim startem chodziarzy na dystansie 50 km znawcy lekkiej atletyki byli zgodni. Przewidywali, że 28-letni Rafał Fedaczyński uplasuje się poza pierwszą dziesiątką. Jednakże pochodzący spod Hrubieszowa sportowiec, w Pekinie pozytywnie zaskoczył wszystkich. Wypadł najlepiej z Polaków, zajmując ósme miejsce i ustanawiając nowy rekord życiowy. Trasę pokonał w czasie 3:46.51. Dotychczasowa „życiówka” pana Rafała w oficjalnych zawodach wynosiła 3:48.07.

Jako dziewiąty linię mety minął Grzegorz Sudoł, który uzyskał czas 3:47.18. Trzeci z Polaków, Artur Brzozowski ze Znicza Biłgoraj został przez sędziów zdyskwalifikowany po 15 km. Właśnie po około 15 km na czoło wysunęła się czwórka chodziarzy: Włoch Alex Schwazer, Australijczyk Jared Tallent, Rosjanin Denis Niżegorodow i Chińczyk Jianbo Li. Pierwsza trójka nadawało ton rywalizacji aż do mety. Wygrał Schwazer z wynikiem 3:37.09, ustanawiając nowy rekord olimpijski, nie pobity od 20 lat. Drugi był Tallent, a trzeci Niżegorodow. Chińczyk Li pod koniec dystansu nie wytrzymał tempa i spadł na czternaste miejsce. Dał się wyprzedzić m. in. naszemu Fedaczyńskiemu, który po 5 km był dopiero na 46 miejscu.

 




Więcej informacji na stronie Kroniki Tygodnia

Skomentuj ten artykuł
Drukuj ten artykuł
Informacje opublikowane przez INTERNAUTÓW nie podlegają cenzurze. Właściciele i redakcja Roztocze Online (www.roztocze.net) nie odpowiadają za treść zamieszczonych materiałów, tekstów i komentarzy! Jeżeli zawartość nie jest sygnowana "Roztocze.net" lub "Roztocze Online" to głowna treść tej strony jest kopią znalezioną w sieci internet.
Kopie stron internetowych zamieszczane w serwisie roztocze.net są dokonywane za zgodą autorów lub właścicieli, serwis roztocze.net nie jest w żaden sposób związany z autorami takich strony i nie odpowiada za ich treść.
Komentarze [do góry]
dodaj komentarz
[Kontakt] [Reklama] [© Roztocze Online - P.Rogalski & R.Moteka]