newsroom    
Startuj Ulubione Kontakt
Region - Gospodarka i polityka - Kultura i rozrywka - Życie społeczne - Sport - Edukacja - Komunikaty ROL
 
 Szukaj:
Google   
  , imieniny: Franciszka, Kazimiery, Ruty strona główna/newsroom  
 O artykule
Autor: Kronika Tygodnia - Marek Sztochel
Data: 5.08.2008, 11:01
Zmiany: 5.08.2008, 11:01
Czytane: 121x
Komentarzy: 0 [sprawdź]

   Sport
Pływalnia wyschnie [137/0]

[przeczytane: 137x/komentarzy: 0]
Gruca trzydziesta [33/0]

[przeczytane: 33x/komentarzy: 0]
Półtora metra od Pekinu [33/0]

[przeczytane: 33x/komentarzy: 0]
Cudu nie było [29/0]

[przeczytane: 29x/komentarzy: 0]
Daleko do drugiej ligi [25/0]

[przeczytane: 25x/komentarzy: 0]
Resovia mocno bije [21/0]

[przeczytane: 21x/komentarzy: 0]
5. kolejka II ligi piłkarskiej - wyniki [108/0]

[przeczytane: 108x/komentarzy: 0]
Archiwum: 1697   Archiwum>>
Co się dzieje na Forum?
Zapisz się!
Elektroniczy biuletyn ROL
co tydzień w twojej poczcie email.
Cieciura na kłopoty  

Gdyby działaczom Hetmana Zamość o tydzień wcześniej udało się zgłosić do rozgrywek Jakuba Cieciurę, dziś nasz drugoligowiec miałby nie cztery, a sześć punktów. Piłkarz Roku 2007 na Zamojszczyźnie zapewnił Hetmanowi pierwszą w tym sezonie wygraną - 4:0 z Nidą Pińczów

Już teraz wiadomo, czego (a raczej kogo) brakowało Hetmanowi w pierwszym meczu sezonu, ze Startem. W Otwocku nasz zespół zremisował 0:0. Ale gdyby miał w składzie napastnika Jakuba Cieciurę, o wygraną byłby spokojny. Kuba grał już w Hetmanie, w każdej formacji. I zawsze z obowiązków wywiązywał się znakomicie. Tym razem też nie zawiódł. W meczu z Nidą trener Przemysław Cecherz desygnował go do ataku. I to był strzał w dziesiątkę. Piłkarz Roku 2007 na Zamojszczyźnie dwa razy trafił do bramki zespołu z Pińczowa.
- No to problem z napastnikami mamy rozwiązany - żartowano na trybunach.
Nie brakowało głosów, że przeciwko Nidzie Cieciura rozegrał najlepszy mecz w historii swych występów w Hetmanie.

Pochwały zbierał także nowy nabytek Hetmana, Radosław Mikołajek. Chwilę po wejściu na boisko oddał trudny do obrony strzał, po którym bramkarz Nidy sparował piłkę na poprzeczkę, a Andrzej Wachowicz zaliczył skuteczną dobitkę. A potem bardzo aktywny Mikołajek ustalił wynik meczu, strzelając gola na 4:0.
- Cała drużyna zagrała dobrze. Byliśmy lepsi od rywali w każdym elemencie piłkarskiego rzemiosła i wygraliśmy zasłużenie. Nida broniła się całą jedenastką - skomentował trener Cecherz.

Wygrana Hetmana byłaby bardziej okazała, gdyby zamojscy piłkarze wykorzystali jeszcze kilka z wypracowanych sytuacji. Dogodnych okazji strzeleckich mieli bez liku.

Hetman Zamość - Nida Pińczów 4:0 (1:0)
1:0 Cieciura 16, 2:0 Wachowicz 62, 3:0 Cieciura 69, 4:0 Mikołajek 75.
Hetman: Skrzypiec - Sękowski, Wolański, Wachowicz, Chałas - Turczyn, Kiema (74 Margol), Kita, Piotrowicz (61 Mikołajek) - Cieciura (79 Sawa), Migalewski. Trener: Cecherz.

Żółte kartki: Kiema, Sękowski (Hetman). Sędziował: Sawicki (Tarnobrzeg).




Więcej informacji na stronie Kroniki Tygodnia

Skomentuj ten artykuł
Drukuj ten artykuł
Informacje opublikowane przez INTERNAUTÓW nie podlegają cenzurze. Właściciele i redakcja Roztocze Online (www.roztocze.net) nie odpowiadają za treść zamieszczonych materiałów, tekstów i komentarzy! Jeżeli zawartość nie jest sygnowana "Roztocze.net" lub "Roztocze Online" to głowna treść tej strony jest kopią znalezioną w sieci internet.
Kopie stron internetowych zamieszczane w serwisie roztocze.net są dokonywane za zgodą autorów lub właścicieli, serwis roztocze.net nie jest w żaden sposób związany z autorami takich strony i nie odpowiada za ich treść.
Komentarze [do góry]
dodaj komentarz
[Kontakt] [Reklama] [© Roztocze Online - P.Rogalski & R.Moteka]