newsroom    
Startuj Ulubione Kontakt
Region - Gospodarka i polityka - Kultura i rozrywka - Życie społeczne - Sport - Edukacja - Komunikaty ROL
 
 Szukaj:
Google   
  , imieniny: Benona, Jowity, Szczęsnego strona główna/newsroom  
 O artykule
Autor: Roztocze Online - oprac. (pit)
Data: 5.08.2008, 9:01
Zmiany: 5.08.2008, 9:01
Czytane: 935x
Komentarzy: 5 [sprawdź]
   Region
Telewizja Polonia i TVN transmitują [321/0]

[przeczytane: 321x/komentarzy: 0]
Jak będzie wyglądało Lotnisko Lublin [463/9]

[przeczytane: 463x/komentarzy: 9]
Kormorany małe w Nieliszu [258/1]

[przeczytane: 258x/komentarzy: 1]
EXEAST 2008 w Zamościu [1021/5]

[przeczytane: 1021x/komentarzy: 5]
Archiwum: 1268   Archiwum>>
Co się dzieje na Forum?
Zapisz się!
Elektroniczy biuletyn ROL
co tydzień w twojej poczcie email.
Zabierają nam Lwów  

Po nieużywanej od ponad pół wieku linii kolejowej do Lwowa znowu pojadą pociągi. Ale niestety nie z Warszawy, przez Zamość do Lwowa. Nawet nie przez Lublin i Dorohusk. Prezydent Wrocławia i mer Lwowa zapowiedzieli wczoraj wspólne starania o budowę nowej linii kolejowej z Przemyśla do Lwowa. Trasa powinna zacząć działać jeszcze przed mistrzostwami Europy w piłce nożnej Euro 2012 - pisze "Wall Street Journal Polska".

Na razie z Polski w głąb Ukrainy można jeździć tylko po szerokich, wybudowanych według rosyjskich standardów torach, zarządzanych przez spółkę LHS. Połączenie Wrocławia ze Lwowem przez Przemyśl to powrót do funkcjonującej przed wojną linii kolejowej.

Największą zaletą tej nowej - starej linii kolejowej byłby europejski - obowiązujący w Polsce - rozstaw torów. Linie kolejowe na Ukrainie mają szerszy rozstaw, co powoduje konieczność zmiany przestawu kół na granicy, a przez to znacznie wydłuża czas przejazdu. Nowa linia byłaby częścią międzynarodowego III Paneuropejskiego korytarza transportowego z Drezna w Niemczech, przez Wrocław i Kraków w Polsce, do Lwowa na Ukrainie. Niestety, to kolejny projekt transportowy omijający Zamojszczyznę a w dodatku bolesny, bo rozwiewający marzenia o Zamościu jako ważnym ośrodku na trasie Warszawa - Lwów.

Szacowany koszt inwestycji odbudowujące połączenie Wrocławia ze Lwowem to 400 mln euro. Zdaniem obu szefów miast, zakończenie inwestycji jest możliwe przed rozpoczęciem EURO 2012.


Skomentuj ten artykuł
Drukuj ten artykuł
Informacje opublikowane przez INTERNAUTÓW nie podlegają cenzurze. Właściciele i redakcja Roztocze Online (www.roztocze.net) nie odpowiadają za treść zamieszczonych materiałów, tekstów i komentarzy! Jeżeli zawartość nie jest sygnowana "Roztocze.net" lub "Roztocze Online" to głowna treść tej strony jest kopią znalezioną w sieci internet.
Kopie stron internetowych zamieszczane w serwisie roztocze.net są dokonywane za zgodą autorów lub właścicieli, serwis roztocze.net nie jest w żaden sposób związany z autorami takich strony i nie odpowiada za ich treść.
Komentarze [do góry]

Autor:
Tytuł:

Skąd:
Kiedy: 2008-08-05 10:12:52
Head niusa przyciąga, ale ni jak się ma do jego treści. Nagłówek ma szokować, ale i jednocześnie nawiązywać do kwintesencji informacji Panie Redaktorze!!

Autor: vuk
Tytuł: 400 mln euro za jaki odcinek?

Skąd:
Kiedy: 2008-08-05 11:52:22
Może radaktor napisałby jaki odcinek torów ma kosztować 400 mln euro.
Tak się akurat składa że remonty prowadzone na innych liniach (warszawa-łódź, gdańsk-warszawa) kosztują MILIARDY złotych i euro a są to tylko remonty. Tak więc kwota 0,4 mld wydaje się wyssana z palca albo będzie dotyczyć tylko remontu (budowy?) krótkiego odcinka koło Przemyśla.

Autor: l
Tytuł: Sprawiedliwość dla regionu.

Skąd:
Kiedy: 2008-08-05 14:02:19
Jeden projekt drugiemu nie przeczy. Nadal należałoby intensywnie starać się o modernizację linii kolejowej Warszawa- Hrebenne i odtworzenie odcinka do Lwowa. Skoro wladze Wrocławia mogą (jak wynika z artykułu) i to jak przypuszczam władze naszego regionu nie są gorsze. Myśl jest świetna bo jest to najkrótsza droga z Warszawy (oraz z Lublina) do Lwowa. Tak samo można starać się wykorzystać szerokie tory do przewozów pasażerskich. Tu inwestycje byłyby o wiele mniejsze (no powiedzmy budowa przystanków, a w perspektywie elektryfikacja). Może w końcu nasz region dosięgnie sprawiedliwość i będziemy mieli choć jedną porządną linię kolejową.

Autor: kk
Tytuł: cytat z euroraport.pl

Skąd:
Kiedy: 2008-08-05 18:55:07
Kompromitacja na trasie Warszawa - Lublin - Lwów
03-08-2008
O ile nie podjęte zostaną szybkie działania, istnieje realne zagrożenie, że w 2012 r. stan linii kolejowej E7 z Warszawy przez Lublin do Dorohuska i dalej do Lwowa i Kijowa będzie w tak złym stanie, że jakiekolwiek przewozy nią staną się niemożliwe. Kolejarze mówią o tym od kilku lat, ale jak na razie bez skutku, a teraz do ich głosów dołączają przedsiębiorcy skupieni w Radzie Przedsiębiorczości Lubelszczyzny - informuje "Gazeta Transportowa".

Linia kolejowa E7 z Warszawy do Lwowa, będąca fragmentem najkrótszej trasy szynowej łączące Morze Bałtyckie z Morzem Czarnym, jest objęta międzynarodowymi umowami ATC i AGTC, co oznacza, że odpowiadamy za jej stan. Jest ona zelektryfikowana na całym odcinku i wyposażona w podstawowe urządzenia sterujące. Na polskim odcinku ma 271 km długości. Pociągi przejeżdżają ją w czasie 5 godz. 30 min., czyli ze średnią prędkością niespełna 50 km/godz. Z Lublina do Warszawy pociąg pośpieszny jedzie ponad 2,5 godz., czyli dłużej niż w okresie międzywojennym. Na dwóch odcinkach tej trasy, od Pilawy do Otwocka oraz od Wólki Okopskiej do Dorohuska ma ona tylko jeden tor.

Ograniczenia prędkości do 60 km/godz. obowiązują aż w 102 fragmentach i dotyczą łącznej trasy o długości ponad 80 km. Ograniczenia te wynikają m.in. z fatalnego stanu podkładów. Wystarczy powiedzieć, że na odcinku od Puław do Lublina aż 70 do 90% z nich wymaga natychmiastowej wymiany. „Ograniczenia te wydłużają łączny czas jazdy na tej trasie aż o półtorej godziny. Co więcej, bez bardzo szybkiego remontu następować będzie dalsza degradacja linii, systematycznie obniżać się będzie jej stan techniczny. W konsekwencji może dojść nawet do tego, że linia ta nie będzie mogła zapewnić przewozów związanych z obsługą mistrzostw Euro 2012” – mówi Małgorzata Kwiatkowska, rzecznik prasowy PKP PLK Oddział Regionalny w Lublinie.

Aby do tego nie dopuścić, potrzebne są natychmiastowe działania. Niestety, dotychczasowe próby umieszczenia E7 w planach modernizacyjnych na lata 2007 - 2013 nie przyniosły efektów. Obecne plany zakładają modernizację tej linii dopiero po 2015 r. Z planami takimi nie chce zgodzić się Radą Przedsiębiorczości Lubelszczyzny, której członkowie zaapelowali o jak najszybszą modernizację linii E7. Przedsiębiorcy napisali petycję do Cezarego Grabarczyka, ministra infrastruktury, w której przekonują go o dużym znaczeniu trasy E7, zapewniającej najkrótszą komunikację kolejową między Warszawą a Kijowem.

Jej znaczenie dla Euro 2012 jest nieocenione. Artur Kawa, prezes Rady Przedsiębiorczości Lubelszczyzny, twierdzi, że przedsiębiorcy nie mogą spokojnie czekać na przyznanie środków na ten cel dopiero w ramach budżetu UE na lata 2014 - 2020. Trzeba coś robić. Dlatego od pewnego czasu spotykają się oni z politykami i samorządowcami, żeby silniej lobbować w tej sprawie. Dariusz Jodłowski, wiceprezes RPL, dodaje, że według szacunków PKP najbardziej konieczny remont odcinka Pilawa – Lublin kosztować ma 300 mln zł, zaś dostosowanie całej trasy do standardów europejskich pochłonie ponad 1 mld zł. Natomiast Sejm odrzucił ostatnio nawet poprawkę przewidującą przekazanie na ten cel z tegorocznego budżetu 17 mln zł potrzebnych na wykonanie planu modernizacji linii.

Na szczęście, PKP same znalazły w swojej kasie potrzebne pieniądze na ten cel. Marszałek województwa lubelskiego Krzysztof Grabczuk szuka więc innych możliwości rozwiązania problemu. Chce modernizować trasę wspólnie z władzami samorządowymi Mazowsza i zamierza z marszałkiem Adamem Struzikiem szukać pieniędzy na remont linii. Obaj chcą włączyć do wspólnych działań także stronę ukraińską, a konkretnie gubernatora okręgu lwowskiego.

Źródło: Gazeta Transportowa

Autor: maniek z wieloczy
Tytuł:

Skąd:
Kiedy: 2008-08-08 21:30:15
ty cwelu najpierw troche poczytaj a potem pisz se sensacyjne informacje...
dodaj komentarz
[Kontakt] [Reklama] [© Roztocze Online - P.Rogalski & R.Moteka]