newsroom    
Startuj Ulubione Kontakt
Region - Gospodarka i polityka - Kultura i rozrywka - Życie społeczne - Sport - Edukacja - Komunikaty ROL
 
 Szukaj:
Google   
  , imieniny: Beaty, Eugeniusza, Lidy strona główna/newsroom  
 O artykule
Autor: Kronika Tygodnia -
Data: 15.07.2008, 11:01
Zmiany: 15.07.2008, 11:01
Czytane: 211x
Komentarzy: 1 [sprawdź]

   Życie społeczne
PEC kontra bakterie Legionelli [138/0]

[przeczytane: 138x/komentarzy: 0]
Rozbieranie Zacharowa [295/7]

[przeczytane: 295x/komentarzy: 7]
Jak wszyscy to wszyscy [127/0]

[przeczytane: 127x/komentarzy: 0]
Czarna perła Zamoyskiego [185/1]

[przeczytane: 185x/komentarzy: 1]
Będą światła na Kilińskiego [137/0]

[przeczytane: 137x/komentarzy: 0]
Czy twoje serce potrzebuje pomocy - konkurs [83/0]

[przeczytane: 83x/komentarzy: 0]
Archiwum: 1974   Archiwum>>
Co się dzieje na Forum?
Zapisz się!
Elektroniczy biuletyn ROL
co tydzień w twojej poczcie email.
Lanie wody w Tomaszowie  

Ponad 20 lat w Tomaszowie mówi się o budowie krytej pływalni. Plany są coraz bardziej ambitne, ale na razie nie ma nawet gdzie popływać pod chmurką. Pozostają stawy w Łaszczówce

Już wiadomo, że Urząd Marszałkowski nie wesprze w takim zakresie, jak się spodziewano, budowy krytej pływalni przy ul. Ordynackiej. Tam miał być basen o wymiarach 25x12,5 metra i mniejszy (12,5x9 m). Z planów na razie nic nie wynika. Wszystko rozbija się o koszty. A te są niebagatelne - wartość inwestycji to ok. 24 mln zł.
- To znaczy więcej, trzeba już teraz doliczyć jakieś 3 mln zł - mówi Ryszard Sobczuk, burmistrz Tomaszowa Lubelskiego. - Kosztorys trzeba przecież zaktualizować.

Miasta nie stać na to, aby samodzielnie sfinansowało budowę krytej pływalni.
- Zwróciliśmy się o pomoc do Urzędu Marszałkowskiego. Liczyliśmy na 1,5 mln zł. To pozwoliłoby na rozpoczęcie budowy, bo projekt techniczny już jest. Ale dostaliśmy tylko 200 tys. zł i w przyszłym roku też nie możemy spodziewać się, że pieniędzy będzie więcej - wyjaśnia burmistrz Sobczuk i zastrzega, że na tym starania miasta się nie skończą. Burmistrz na razie nie chce zdradzić, gdzie zamierza szukać pieniędzy.

Skoro raczej marne są szanse, aby w ciągu najbliższych 2-3 lat zbudowano w Tomaszowie zwykłą krytą pływalnię, to chyba nie można też robić sobie nadziei, aby wkrótce stanął bardziej okazały obiekt (też przy ul. Ordynackiej). Choć trzeba przyznać, że chęci na takowy są. Ma to być tzw. „Aeroswim”.
Burmistrz Ryszard Sobczuk chętnie o nim opowiada. A więc tak, oprócz basenów miałoby się w nim znaleźć coś na kształt oceanarium. Przez przeszklone szyby można byłoby podziwiać np. rafy koralowe. I pomyśleć - w Tomaszowie!

Burmistrz Sobczuk przekonuje, że pomysł jest bardzo dobry. Gdyby taki obiekt w Tomaszowie powstał, niewątpliwie sprawiłby, że miasto stałoby się dla turystów bardzo atrakcyjne, ale wzmocniłby także ofertę turystyczną całego regionu, również Zamościa. Dodatkowo do Tomaszowa, ale i na Roztocze, ściągaliby turyści z Podkarpacia oraz np. Lwowa. Zresztą nie dla samego basenu czy oceanarium. Dodatkową atrakcją byłoby pomieszczenie, w którym panowałyby warunki, podobne do tych, jakie są w ośrodkach treningowych dla pilotów.
- Tam można byłoby fruwać - opowiada burmistrz Sobczuk. - „Fruwać” czyli swobodnie unosić się w powietrzu.

Na przeszkodzie w realizacji tych ambitnych zamierzeń stoją pieniądze, a raczej ich brak. „Aeroswim” miałby kosztować ponad 60 mln zł.
Miasto starało się o środki w Polskiej Organizacji Turystycznej. Ta jednak odmówiła dofinansowania. Burmistrz zapowiada, że nie rezygnuje i dalej będzie szukał środków. Unijnych.

 




Więcej informacji na stronie Kroniki Tygodnia

Skomentuj ten artykuł
Drukuj ten artykuł
Informacje opublikowane przez INTERNAUTÓW nie podlegają cenzurze. Właściciele i redakcja Roztocze Online (www.roztocze.net) nie odpowiadają za treść zamieszczonych materiałów, tekstów i komentarzy! Jeżeli zawartość nie jest sygnowana "Roztocze.net" lub "Roztocze Online" to głowna treść tej strony jest kopią znalezioną w sieci internet.
Kopie stron internetowych zamieszczane w serwisie roztocze.net są dokonywane za zgodą autorów lub właścicieli, serwis roztocze.net nie jest w żaden sposób związany z autorami takich strony i nie odpowiada za ich treść.
Komentarze [do góry]

Autor:
Tytuł:

Skąd:
Kiedy: 2008-07-23 16:44:47
"Tam można byłoby fruwać - opowiada burmistrz Sobczuk. - „Fruwać” czyli swobodnie unosić się w powietrzu."

A to sobie wykoncypował...
Niech sam frunie i nie wraca
dodaj komentarz
[Kontakt] [Reklama] [© Roztocze Online - P.Rogalski & R.Moteka]