|
Gdyby PiS miał więcej mandatów w Radzie Miasta Zamościa prezydent
Marcin Zamoyski nie otrzymałby absolutorium. Radni PiS zarzucili gospodarzowi
miasta prowadzenie nieudolnej polityki inwestycyjnej i dali mu... czerwoną
kartkę
Blisko dwie godziny zajęła raj- com poniedziałkowa (28 kwietnia) debata nad przyjęciem sprawozdania z wykonania budżetu miasta za ubiegły rok oraz udzielenia absolutorium prezydentowi.
Zaczęło się od zastrzeżeń do pracy prezydenta Marcina Zamoyskiego i dyrektorów wydziałów urzędu miasta.
Gdzie te góry
złota?
- Obiecywaliśmy mieszkańcom góry złota.
Budowę Centrum Kultury Filmowej, Zamojskiego Domu Kultury, sal gimnastycznych,
boisk, nowych dróg. Nie ma nic – mówił wiceprzewodniczący Krzysztof Zwolan
(PiS). – Mieliśmy dostać duże dotacje unijne, a otrzymaliśmy zaledwie 28 proc.
tego, co chcieliśmy. Ministerialni urzędnicy odrzucili cztery nasze wnioski z
programu „Rozwój Polski wschodniej” tylko dlatego, że były źle przygotowane.
Chwalimy się Starówką. Poza nią w mieście nie prowadzi się żadnych inwestycji.
Zwolan, który zabrał głos w imieniu całego klubu PiS, nie szczędził krytyki pod adresem prezydenta i podejmowanych przez niego inicjatyw. Zarzucił mu prowadzenie nieudolnej polityki oświatowej w mieście, wskazując na wciąż nierozwiązaną kwestię funkcjonowania Szkoły Podstawowej nr 7. Mówił o nadal nierozstrzygniętym konflikcie pomiędzy miastem a kupcami z Nadszańca. Wspomniał o zarządzeniu obligującym właścicieli sklepów na Starówce do wydłużonego czasu pracy.
- Nie jest sztuką wyjąć z szuflady starą jak świat uchwałę i straszyć nią handlowców. Z ludźmi trzeba rozmawiać, prowadzić mediacje – kwitował.
- Dziś dajemy prezydentowi czerwoną kartkę – grzmiał Zwolan.
Na ripostę ze strony radnych popierających prezydenta nie trzeba było długo czekać. Ostra krytyka budżetu i prezydenta dla wielu z nich była sporym zaskoczeniem.
To wy, nie my
- Około 98 procent uchwał podjęliśmy jednogłośnie. Nie rozumiem tej krytyki – podkreślał radny Ireneusz Godzisz (PO). – Regionalna Izba Obrachunkowa pozytywnie zaopiniowała wykonanie ubiegłorocznego budżetu. Realizacja dochodów własnych na poziomie 109 proc. to wynik rewelacyjny. Gdybyśmy w budżecie nie zaplanowali inwestycji z udziałem środków zewnętrznych, pozbawiliśmy się jakichkolwiek możliwości inwestowania. Nikt nie obiecywał, że będzie 100-procentowe wykonanie. Trzeba być ślepym i nie do końca uczciwym, by nie widzieć tego, co udało się nam do tej pory w mieście zrobić.
- Dochody wykonane. Dług miasta się zmniejsza. Nie ma się
czego czepić. Dziś dawanie czerwonej kartki prezydentowi jest bezpodstawne –
wtórował radny lewicy Jerzy Nizioł.
Klubowi PiS oberwało się od Wiesława Nowakowskiego (SLD).
- Nie kto inny tylko wy (PIS – przyp. red.) rządziliście województwem. To wy dzieliliście dotacje unijne - dowodził.
- To wasi urzędnicy odrzucali nasze wnioski – komentował purpurowy ze złości prezydent Marcin Zamoyski. – Dziś dziwi mnie panów amnezja. Kiedy tworzyliśmy budżet mówiliśmy, że będą inwestycje, jeśli uda się załatwić dotacje. Uważam, że był to dobry rok dla Zamościa. Zrobiliśmy bardzo wiele. Wydaliśmy rekordowo dużo pieniędzy na inwestycje.
Zamość w
czołówce
O tym, że Zamość jest w czołówce miast, które pozyskały największe dotacje zewnętrzne nie omieszkał wspomnieć Tomasz Kossowski, sekretarz miasta.
- Dostaliśmy sporo
nagród i wyróżnień. Realizujemy największy w Polsce projekt w ramach tzw.
funduszu norweskiego - renowację staromiejskich fortyfikacji, inwestycję wartą 8
mln zł. W ostatnich dniach złożyliśmy w Urzędzie Marszałkowskim w Lublinie
kolejne cztery wnioski o dofinansowanie projektów. Opiewają na kwotę 56 mln zł -
wyliczał Kossowski.
Przedłużającą się debatę podsumował zniecierpliwiony Wojciech Matwiejczuk, przewodniczący Rady Miasta.
- Dyskusje prowadzi się na komisjach, a nie na sesji. Czy radnym PiS mam przeczytać regulamin i statut miasta – pouczał. - Dziś widać, że interesy polityczne górują ponad interesami miasta.
Ostatecznie, za udzieleniem absolutorium gospodarzowi
Hetmańskiego Grodu zagłosowało 13 rajców. Przeciw opowiedział się Klub Radnych
PiS (6 osób). Nikt nie wstrzymał się od głosu.
Więcej informacji na stronie Kroniki Tygodnia
Skomentuj ten artykuł
Drukuj ten artykuł
|