|
Po przegranej 0:1 z Kolejarzem w Stróżach Hetman traci do Górnika Łęczna sześć punktów. Lider tabeli ma do rozegrania o jeden mecz więcej niż nasi. Wydaje się, że jest już pozamiatane. - To jeszcze nie koniec sezonu. Gramy dalej. Chcemy wygrać wszystkie spotkania, które nam pozostały do końca sezonu - próbował pocieszać kibiców trener Hetmana Przemysław Cecherz
Kolejarz był dzisiaj
zdeptany, kompletnie nie istniał na boisku. Ale to my płakaliśmy po meczu -
powiedział trener Przemysław Cecherz.
Jakże trafny komentarz. Hetman dominował, stwarzał sytuacje strzeleckie, miał nawet karnego w 88 minucie. A trzy punkty zdobył Kolejarz.
Jak to się stało?
- Zasłużyliśmy na jedynkę ze skuteczności. Szykują się ostre treningi strzeleckie. Moi piłkarze potrzebują dobrej lekcji - stwierdził ''kołcz'' Hetmana.
Hetman bliski był objęcia
prowadzenia już w 2 minucie, jednak Jakub Cieciura przegrał pojedynek z
bramkarzem Kolejarza Krzysztofem Pyskatym. Kilka minut później ze zdobycia
bramki cieszyli się gospodarze. Z wolnego dośrodkował Dariusz Frankiewicz, żaden
z piłkarzy Hetmana nie wyskoczył do piłki, więc nieatakowany Piotr Chlipała ze
spokojem umieścił ją w siatce, strzelając głową.
W
19 minucie popis strzeleckiej nieporadności rozpoczął Prejuce Nakoulma. Najpierw
nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem. Potem trafił w słupek, mając
przed sobą pustą bramkę. Nie pokonał bramkarza Kolejrza także w 67 minucie, w
dogodnej sytuacji. A czarę goryczy przelał w końcówce meczu, gdy zaprzepaścił
rzut karny, oddając sygnalizowany strzał, który nie sprawił najmniejszych
kłopotów bramkarzowi.
Kolejarz zaciekle bronił
wyniku. I wraz z każdą upływającą minutą czynił to z większą determinacją.
Natomiast do poczynań naszych wkradała się coraz to większa nerwowość. Gorąco
była także na ławce Hetmana. W efekcie II trener Hetmana Zbigniew Pająk został
odesłany z czerwoną kartką na trybuny. Karę wymierzył Filip Robak, który chodzi
za Hetmanem niby zły cień. W rundzie rewanżowej sędziował już trzeci mecz
Hetmana.
Kolejarz Stróże - Hetman Zamość 1:0 (1:0) 1:0 Chlipała
8. Hetman: Skrzypiec - Sękowski, Wolański, Wachowicz, Chałas - Cieciura,
Kiema, Kita (54 Osuch), Migalewski, Piotrowicz - Nakoulma. Trener: Cecherz.
Żółte kartki: Zontek, Frankiewicz (Kolejarz), Sękowski, Wachowicz, Nakoulma,
Kiema (Hetman). Sędziował: Robak (Kielce).
Więcej informacji na stronie Kroniki Tygodnia
Skomentuj ten artykuł
Drukuj ten artykuł
|