newsroom    
Startuj Ulubione Kontakt
Region - Gospodarka i polityka - Kultura i rozrywka - Życie społeczne - Sport - Edukacja - Komunikaty ROL
 
 Szukaj:
Google   
  , imieniny: Aureli, Malwiny, Zygfryda strona główna/newsroom  
 O artykule
Autor: Kronika Tygodnia - Marek Sztochel
Data: 22.04.2008, 11:01
Zmiany: 22.04.2008, 11:01
Czytane: 135x
Komentarzy: 0 [sprawdź]

   Sport
W ślady Radwańskiej? [2/0]

[przeczytane: 2x/komentarzy: 0]
Piłkarzy w Ładzie brak [44/0]

[przeczytane: 44x/komentarzy: 0]
Mocni miotacze z Agrosu [30/0]

[przeczytane: 30x/komentarzy: 0]
Zasypywani ofertami [57/0]

[przeczytane: 57x/komentarzy: 0]
Karatecy na Rynku [28/0]

[przeczytane: 28x/komentarzy: 0]
Kozina bliski złota [19/0]

[przeczytane: 19x/komentarzy: 0]
Dawid w górę [25/0]

[przeczytane: 25x/komentarzy: 0]
Archiwum: 1656   Archiwum>>
Co się dzieje na Forum?
Zapisz się!
Elektroniczy biuletyn ROL
co tydzień w twojej poczcie email.
Łada Biłgoraj - Orlęta 1:1  

Łada Biłgoraj zremisowała 1:1 z Orlętami Radzyń Podlaski. Gdyby podopieczni trenera Marka Sadowskiego przez całe spotkanie grali tak, jak w ostatnich 20 minutach, goście zeszliby z boiska pokonani

Przed meczem z Orlętami w obozie Łady nie brakowało obaw. W poprzednich meczach biłgorajska obrona nie dawała powodów do zadowolenia. A na dodatek ze składu wypadł bramkarz Nikołaj Fokin. Ponoć nabawił się urazu barku. W klubie podejrzewają jednak, że ''Kola'' symuluje. Trener Sadowski postawił na debiutanta, Grzegorza Paczosa, który wcześniej nawet w IV lidze sobie nie pograł.
- Mam już dość fanaberii Fokina. Postawiłem na Grześka i się nie zawiodłem - tłumaczył Sadowski senior.
Paczos kilka razy skutecznie interweniował. A pierwszy sprawdzian umiejętności miał już w 5 minucie, gdy potężną bombę posłał Damian Panek. Bramkarz Łady zdołał jednak sparować piłkę na poprzeczkę. Panek nie dał szans Paczosowi w 23 minucie, strzelając gola głową z 7 metrów.

W drugiej połowie Łada wzięła się do odrabiania strat. Wyrównanie padło dopiero w 79 minucie, gdy kapitalnym strzałem zza pola karnego, po wycofaniu piłki głową przez Ireneusza Zar- czuka, popisał się Piotr Fulara.
- W pierwszej połowie byliśmy jakby przestraszeni. Szkoda, bo była szansa na zwycięstwo - podsumował kapitan Łady Zarczuk. W dwóch następnych meczach nie wystąpi Damian Farotimi, który żółtą kartką w tym sezonie został ukarany po raz dziesiąty.

Łada Biłgoraj - Orlęta Radzyń Podlaski 1:1 (0:1)
0:1 Panek 23, 1:1 Fulara 79.
Łada: Paczos - Bartecki, Grzegorczyk, Sawczuk, Fulara - Muszyński (72 Popajewski), Chomicz, Zarczuk, Poleszak (61 Farotimi), Rutkowski (46 Sebastianiuk) - A. Sadowski. Trener: M. Sadowski.
Żółte kartki: Sawczuk, Farotimi (Łada), Borysiuk (Orlęta). Sędziował: Jachura (Kraków).

 




Więcej informacji na stronie Kroniki Tygodnia

Skomentuj ten artykuł
Drukuj ten artykuł
Informacje opublikowane przez INTERNAUTÓW nie podlegają cenzurze. Właściciele i redakcja Roztocze Online (www.roztocze.net) nie odpowiadają za treść zamieszczonych materiałów, tekstów i komentarzy! Jeżeli zawartość nie jest sygnowana "Roztocze.net" lub "Roztocze Online" to głowna treść tej strony jest kopią znalezioną w sieci internet.
Kopie stron internetowych zamieszczane w serwisie roztocze.net są dokonywane za zgodą autorów lub właścicieli, serwis roztocze.net nie jest w żaden sposób związany z autorami takich strony i nie odpowiada za ich treść.
Komentarze [do góry]
dodaj komentarz
[Kontakt] [Reklama] [© Roztocze Online - P.Rogalski & R.Moteka]