|
Dwa razy więcej zapłacą za śmieci i ścieki ci mieszkańcy Biłgoraja, którzy będą uchylać się od podpisania umów z PGK
Rada Miasta Biłgoraj
podjęła uchwałę w sprawie określenia górnych stawek opłat za usługi w zakresie
odbierania odpadów komunalnych i ścieków. Radni ustalili, że za odbiór pojemnika
o objętości od 80 do 120 l lub 110-litrowego worka trzeba będzie zapłacić 20 zł
plus podatek VAT, a za pojemnik 120 l do 240 l - 35 zł plus podatek VAT. Jeżeli
obywatel będzie segregował swoje śmieci, to opłaty te będą mniejsze o 30 proc.
Za opróżnienie szamba opłata będzie wynosić 15 zł plus VAT licząc za 1 m
sześcienny.
Mieszkańcy Biłgoraja w tej chwili płacą PGK niecałe 10 zł za odebranie śmieci ze 120-litrowego pojemnika. Czy w związku z nową uchwałą usługi podrożeją?
- Absolutnie nie -
zapewnia Tadeusz Cieślak, zastępca prezesa PGK sp. z o.o. w Biłgoraju. - Ceny w
najbliższym czasie się nie zmienią. Zgodnie z przepisami ustawy samorząd musi
określić górne stawki opłat za odbiór odpadów i ścieków z szamb. Te górne stawki
służą naliczeniu należności tym mieszkańcom, którzy uchylają się od podpisania
umowy na wywóz śmieci i ścieków, i pozbywają się ich w sposób nielegalny.
Wówczas samorząd ma obowiązek zawrzeć taką umowę za danego mieszkańca i obciążyć
go kosztami odbioru nieczystości, ale według wyż- szych „karnych” stawek.
Niektóre gminy czy miasta górne stawki ustalają na
bardzo wysokim poziomie - np. opróżnienie kosza o pojemności 120 l może
kosztować malkontentów nawet 50 zł! Z szacunków biłgorajskiego PGK wynika, że 10
do 15 procent z około 3,5 tysiąca właścicieli domów jednorodzinnych położonych
na terenie miasta wciąż uchyla się od podpisania stosownej umowy.
Do zmienionych przepisów radni dostosowali regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie miasta. Ustalili, że w śmieciach gromadzonych w pojemnikach, a trafiających na składowisko, nie może być zbyt dużo odpadków organicznych (np. resztki jedzenia, trawa, obierki ziemniaków itp.). Do końca 2010 roku takich odpadków biodegradowalnych może być nie więcej niż 75 procent, do końca 2013 - maksymalnie 50 proc., a do końca 2020 - 35 proc.
- Inspektorzy ochrony środowiska będą sprawdzać te
proporcje. Jeżeli do śmieci trafi więcej organicznych odpadków, to będziemy
płacić wysokie kary, a tym samym wzrosną nasze koszty i odbiór śmieci będzie
droższy - wyjaśnia Tadeusz Cieślak.
Więcej informacji na stronie Kroniki Tygodnia
Skomentuj ten artykuł
Drukuj ten artykuł
|