|
Agencja Rynku Rolnego od 15 kwietnia przyjmuje wnioski o
dofinansowanie zakupu materiału siewnego. Dopłaty wynoszą od 100 do 500 zł na 1
ha
Dotację można dostać
do materiału siewnego o kategorii elitarny lub kwalifikowany, w następujących
uprawach: pszenicy, żyta, jęczmienia, owsa, pszenżyta, grochu siewnego, łubinu,
wyki siewnej, bobiku oraz do ziemniaków. Na 1 hektar trzeba zużyć minimalną,
odpowiednią dla każdego gatunku ilość materiału, np. dla jęczmienia będzie to
130 kg/ha, a dla pszenicy, owsa, pszenżyta i łubinu - 150 kg/ha, z kolei dla
ziemniaków – 2,5 tony na 1 hektar.
Jak wysokie jest
dofinansowanie? W przypadku zbóż do 1 hektara można otrzymać 100 zł dopłaty, do
roślin strączkowych – 160 zł, a do hektara ziemniaków – 500 zł.
Wnioski o dopłaty do siewu trzeba składać w Oddziale
Terenowym Agencji Rynku Rolnego w Lublinie. ARR przyjmuje je od 15 kwietnia do
15 czerwca 2008 r. Do wniosku należy dołączyć oryginalne rachunki za ziarno lub
ich potwierdzone kopie. Gospodarze muszą pamiętać, by ziarno czy nasiona zakupić
od odpowiedniego podmiotu, uprawnionego do handlu materiałami siewnymi. Dotacje
do materiału siewnego udzielane są w ramach tzw. unijnej pomocy de minimis,
która w ciągu 3 dowolnych lat nie może przekroczyć kwoty 3 tys. euro dla danego
rolnika. Ta graniczna kwota wkrótce ma zostać podniesiona do 6 tys. euro.
Szczegółowe informacje rolnicy mogą uzyskać w specjalnej infolinii ARR, tel. 022
661 72 72, czynnej od poniedziałku do piątku, w godzinach od 8 do 16.
Użycie do siewu dobrego ziarna wyraźnie przekłada się na
większe plony i lepszą jakość zbiorów. Niestety, w ostatnich 2 latach ceny
kwalifikowanego materiału siewnego bardzo wzrosły – nawet o 100 proc. Dopłaty
chociaż w części mogą złagodzić skutki tych podwyżek. Okazuje się, że niewielu
gospodarzy z nich korzysta. Wiosną ubiegłego roku tylko 509 rolników z
województwa lubelskiego wystąpiło o dopłaty do siewu. Tymczasem w innych
województwach liczba takich wniosków była nawet 3 razy większa.
Więcej informacji na stronie Kroniki Tygodnia
Skomentuj ten artykuł
Drukuj ten artykuł
|