newsroom    
Startuj Ulubione Kontakt
Region - Gospodarka i polityka - Kultura i rozrywka - Życie społeczne - Sport - Edukacja - Komunikaty ROL
 
 Szukaj:
Google   
  , imieniny: Izy, Rajmunda, Seweryna strona główna/newsroom  
 O artykule
Autor: Kronika Tygodnia - Marek Sztochel
Data: 8.04.2008, 10:01
Zmiany: 8.04.2008, 10:01
Czytane: 200x
Komentarzy: 0 [sprawdź]

   Sport
3. kolejka II ligi piłkarskiej - wyniki [91/0]

[przeczytane: 91x/komentarzy: 0]
Sześcioro wspaniałych w Pekinie [77/0]

[przeczytane: 77x/komentarzy: 0]
Cieciura na kłopoty [44/0]

[przeczytane: 44x/komentarzy: 0]
O co grają ligowcy? [30/0]

[przeczytane: 30x/komentarzy: 0]
Czarodziej Nowak [27/0]

[przeczytane: 27x/komentarzy: 0]
Kupili ligę za sprzęt [29/0]

[przeczytane: 29x/komentarzy: 0]
2. kolejka II ligi piłki nożnej - wyniki [129/0]

[przeczytane: 129x/komentarzy: 0]
Archiwum: 1684   Archiwum>>
Co się dzieje na Forum?
Zapisz się!
Elektroniczy biuletyn ROL
co tydzień w twojej poczcie email.
Przestraszyli się Białka  

Łada Biłgoraj zremisowała 0:0 w derbach Lubelszczyzny z Avią Świdnik. Na trybunach było przyjaźnie, bo od lat kibice obu klubów mają się ku sobie. Nie było przyjaźni na murawie. Dominowała zacięta walka, bo żadnej ze stron nie zadowalał remis

Łada Biłgoraj - Avia Świdnik 0:0
Łada: Fokin - Rutkowski, Sawczuk, Bartecki, Fulara - Skrzypek (79 Muszyński), Farotimi, Poleszak (68 Popajewski), Chomicz, Sebastianiuk (89 Suski) - Zarczuk. Trener: M. Sadowski.
Żółta kartka: Popajewski (Łada). Sędziował: Strzępek (Rzeszów).


Do meczu derbowego z Avią Świdnik Łada Biłgoraj przystąpiła bez pauzujących za nadmiar kartek Patryka Grzegorczyka i Adriana Sadowskiego. Trener Marek Sadowski dokonał przesunięć w składzie. Miejsce Grzegorczyka na środku obrony zajął Sławomir Bartecki (na zdjęciu, z prawej), dotychczas grający na lewej flance. Natomiast na ''szpicy'' pojawił się Ireneusz Zar- czuk, wcześniej występujący jako wchodzący, środkowy pomocnik. ''Kartkowicze'' zwolnili miejsce w składzie dla Ermesta Chomicza.
Gospodarze grali uważnie w obronie, nie mieli zaś pomysłu na rozmontowanie defensywy Avii.
- Nie było do kogo zagrywać w ofensywie. A nikt nie kwapił się do wzięcia na siebie odpowiedzialności za rozegranie piłki. Byliśmy jakby wystraszeni - stwierdził trener Sadowski.

Kogo się bali biłgorajanie? Zdaniem szkoleniowca Łady - szybkich napastników, między innymi dobrze znanego w Biłgoraju Wojciecha Białka. Były napastnik Łady kilka razy w swoim stylu ''zakręcił'' byłymi klubowymi kolegami. Ale sposobu na pokonanie Nikołaja Fokina nie znalazł. Kilka razy groźnie uderzał.
- Mam sporo pretensji do Wojtka, gdyż w kolejnym meczu zagrał poniżej swoich możliwości. W meczu przeciwko swej dawnej drużynie nie był maksymalnie zaangażowany - stwierdził trener Avii Grzegorz Komor.
Bliższy powodzenia był Maciej Kleszcz. Znany z występów w Hetmanie Zamość obrońca z rzutu wolnego trafił w słupek bramki Łady.
Najdogodniejszą okazję bramkową dla Łady zaprzepaścił Zarczuk. Napastnik, stojąc kilka metrów od bramki, nie zdołał umieścić piłki w siatce.
- Może gdybym próbował uderzyć nogą, a nie głową, to piłka wpadłaby do bramki. To była idealna sytuacja - powiedział zawiedziony Zarczuk.

 




Więcej informacji na stronie Kroniki Tygodnia

Skomentuj ten artykuł
Drukuj ten artykuł
Informacje opublikowane przez INTERNAUTÓW nie podlegają cenzurze. Właściciele i redakcja Roztocze Online (www.roztocze.net) nie odpowiadają za treść zamieszczonych materiałów, tekstów i komentarzy! Jeżeli zawartość nie jest sygnowana "Roztocze.net" lub "Roztocze Online" to głowna treść tej strony jest kopią znalezioną w sieci internet.
Kopie stron internetowych zamieszczane w serwisie roztocze.net są dokonywane za zgodą autorów lub właścicieli, serwis roztocze.net nie jest w żaden sposób związany z autorami takich strony i nie odpowiada za ich treść.
Komentarze [do góry]
dodaj komentarz
[Kontakt] [Reklama] [© Roztocze Online - P.Rogalski & R.Moteka]