|
| O artykule |
Autor:
Roztocze Online -
Data:
6.04.2008, 9:01
Zmiany:
6.04.2008, 9:01
Czytane:
165x
Komentarzy:
2 [sprawdź] |
|
|
|
Moja wiara moja miłość 2008 |
|
Młodzieżowy Dom Kultury im. Kornela
Makuszyńskiego w Zamościu zaprasza dzieci i młodzież szkolną naszego regionu
wraz z nauczycielami i opiekunami do udziału w III Konkursie Plastycznym,
Recytatorskim i Piosenki Religijnej „Moja wiara moja miłość” – Zamość
2008.
Celem konkursów jest uczczenie
pamięci Papieża Jana Pawła II wielkiego Polaka, krzewiciela wiary przepełnionej
miłością oraz umożliwienie młodym ludziom głoszenia poprzez plastykę, muzykę i
słowo największych wartości chrześcijańskich, jakimi są wiara, nadzieja i
miłość.
Podsumowanie działań odbędzie się 15 maja 2008 r o godz. 10.00 i 11.00 w Młodzieżowym Domu Kultury im. K. Makuszyńskiego przy ul. Kamiennej 20 w Zamościu.
Skomentuj ten artykuł
Drukuj ten artykuł
|
Informacje opublikowane przez INTERNAUTÓW nie podlegają cenzurze. Właściciele i redakcja Roztocze Online (www.roztocze.net) nie odpowiadają za treść zamieszczonych materiałów, tekstów i komentarzy! Jeżeli zawartość nie jest sygnowana "Roztocze.net" lub "Roztocze Online" to głowna treść tej strony jest kopią znalezioną w sieci internet.
Kopie stron internetowych zamieszczane w serwisie roztocze.net są dokonywane za zgodą autorów lub właścicieli, serwis roztocze.net nie jest w żaden sposób związany z autorami takich strony i nie odpowiada za ich treść. |
| Komentarze |
[do góry] |
Autor:
ART
Tytuł:
Jak się przekładają słowa JPII na czyny?
|
Skąd:
Kiedy: 2008-04-10 17:18:51 |
|
Zaiste, wiara, nadzieja i miłość to są wartości chrześcijańskie. Do tego jeszcze trzeba wziąć pod uwagę poszanowanie godności drugiego człowieka. Nie poniewieranie go słowem paskudnym, nie sianie zamętu i niepokoju, nie ranienie czyichś uczuć, ale dostrzeżenie w nim swojego brata. Poniżanie i traktowanie bliźniego swego z wyższością i nienawiścią nie ma nic wspólnego z wartościami chrześcijańskimi, wręcz przeciwnie, pochodzi od tradycji barbarzyńskich, zasługujących na najwyższą pogardę i potępienie. Stosowanie zasady "Panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek" nikomu na dobre nie wyszło.Nie można mieć podwójnego oblicza-jednego dla osobistych korzyści,zaszczytów, a drugiego, fałszywego, dla bliźnich.( " albowiem biada temu, co swoich poddanych zniewala" -z ks. Rodz.). Ostateczna nagroda bowiem będzie wręczona na jedynie sprawiedliwej scenie. |
Autor:
XX
Tytuł:
|
Skąd:
Kiedy: 2008-04-10 23:14:38 |
|
Zgadzam się, ale i uważam, że wiara, nadzieja, miłość, to są wartości uniwersalne, dotyczące wszystkich religii, bo to, jak traktujemy swoich bliźnich rzutuje na stosunki międzyludzkie w globalnym wymiarze. Jan Paweł II kochał wszystkich i czerpał nadzieję od wszystkich kultur i narodów.To, że ktoś gardzi drugim człowiekiem jest hańbiące, zostaliśmy wyróżnieni spośród wszystkich stworzeń rozumem i zdolnością przewidywania własnych czynów. Dlatego powinniśmy kierować się wiarą w drugiego człowieka, nadzieją i miłością do niego, jak JPII, bo tylko tym sposobem zostawimy po sobie trwały, niezapomniany ślad. |
dodaj komentarz |
|