|
Łada Biłgoraj wywiozła punkt z Małogoszczy, remisując 1:1 z tamtejszą Wierną. W tej rundzie do bramki rywali trafia tylko Adrian Sadowski. Niestety, z Avią Świdnik. Sadek junior nie zagra z powodu nadmiaru żółtych kartek
Wierna Małogoszcz
- Łada Biłgoraj 1:1 (0:0)
0:1 A. Sadowski 50, 1:1 Piwowarczyk 70.
Łada: Fokin - Bartecki, Grzegorczyk, Sawczuk, Fulara - Muszyński (46 Popajewski), Poleszak, Zarczuk, Rutkowski, Sebastianiuk (83 Skrzypek) - A. Sadowski. Trener: M. Sadowski.
Żółte kartki: Bętkowski, Kwaśniewski (Wierna), Grzegorczyk, Sadowski (Łada). Sędziował: Wrażeń (Nowy Sącz).
W ciągu całego meczu popełniliśmy jeden błąd w defensywie.
I straciliśmy dwa punkty. Z jednego też jesteśmy zadowoleni - powiedział po
meczu z Wierną trener Łady Marek Sadowski.
Szkoleniowiec zadowolony jest z prostego powodu - to Wierna
miała więcej klarownych sytuacji podbramkowych, a przez większą część meczu
dominowała na murawie, spychając biłgorajan do głębokiej defensywy. Kilka
udanych interwencji zaliczył bramkarz Nikołaj Fokin, ostatnio przeżywający
wyraźny kryzys formy.
Łada przejęła inicjatywę pod koniec pierwszej części spotkania. Stroną atakującą nasi byli jeszcze na początku drugiej odsłony. Efektownym rajdem lewym skrzydłem popisał się Tomasz Sebastianiuk. Pomocnik Łady uderzył, ale bramkarz Wiernej ''wypluł'' piłkę prosto pod nogi Adriana Sadowskiego. Sadek junior skorzystał z prezentu, posyłając piłkę z odległości 10 metrów do siatki. Stracony gol tylko podrażnił gospodarzy, którzy rozpoczęli falowe ataki na bramkę Łady. Efektem naporu była wyrównująca bramka, zdobyta w 70 minucie przez Łukasza Piwowarczyka.
- Szkoda, że Pawłowi Rutkowskiemu przytrafiło się niedokładne zagranie do Siergieja Sawczuka. Po tym błędzie padł gol - narzekał trener Sadowski.
Do końca spotkania napór Wiernej nie
malał. Na szczęście biłgorajska obrona więcej ''numerów'' nie wykręciła.
W niedzielę, 6 kwietnia Łada zagra w Biłgoraju z Avią Świdnik. Za kartki pauzować będą: Adrian Sadowski i Patryk Grzegorczyk.
- Mam poważny ból głowy, jeśli chodzi o skład na mecz -
przyznał Sadowski senior.
Więcej informacji na stronie Kroniki Tygodnia
Skomentuj ten artykuł
Drukuj ten artykuł
|