newsroom    
Startuj Ulubione Kontakt
Region - Gospodarka i polityka - Kultura i rozrywka - Życie społeczne - Sport - Edukacja - Komunikaty ROL
 
 Szukaj:
Google   
  , imieniny: Grzegorza, Karoliny, Karola strona główna/newsroom  
 O artykule
Autor: Kronika Tygodnia - Marek Sztochel
Data: 26.03.2008, 11:00
Zmiany: 26.03.2008, 11:00
Czytane: 89x
Komentarzy: 0 [sprawdź]

   Sport
Paweł Fajdek ma minimum [44/0]

[przeczytane: 44x/komentarzy: 0]
Kto więcej okrążeń [34/0]

[przeczytane: 34x/komentarzy: 0]
Mistrzowie na kolanach [31/0]

[przeczytane: 31x/komentarzy: 0]
Puchar walkowerem? [49/0]

[przeczytane: 49x/komentarzy: 0]
Piłkarska majówka [30/0]

[przeczytane: 30x/komentarzy: 0]
Wsteczny nurt Łady [24/0]

[przeczytane: 24x/komentarzy: 0]
Archiwum: 1598   Archiwum>>
Co się dzieje na Forum?
Zapisz się!
Elektroniczy biuletyn ROL
co tydzień w twojej poczcie email.
Wielka Sobota Wtorka  

Najpierw podwyżka cen biletów, potem łomot 0:4 od Górnika Wieliczka po meczu w fatalnym stylu, zwłaszcza w defensywie. W Wielką Sobotę kibice opuszczali biłgorajski stadion sfrustrowani

Łada Biłgoraj - Górnik Wieliczka 0:4 (0:2)
0:1 Gruszka 31, 0:2 Wtorek 45, 0:3 Wtorek 62, Górski 90.
Łada: Fokin - Bartecki (60 Chomicz), Grzegorczyk, Sawczuk, Fulara - Rutkowski, Farotimi (83 Suski), Zarczuk, Poleszak (74 Muszyński), Sebastianiuk (65 Popajewski) - A. Sadowski. Trener: M. Sadowski.
Żółte kartki: Farotimi (Łada), Policht, Kozubowski, Kisiel (Górnik). Sędziował: Marynowski (Kielce).

W meczu z Górnikiem bramkarz Łady Nikołaj Fokin nie miał wiele do roboty, bo piłkarze z Wieliczki oddali tylko cztery strzały w światło bramki. Ale to wystarczyło do pogromu Łady. Goście wygrali aż 4:0.
- Nie mam pretensji do Fokina za trzeciego gola. Wtorkowi wyszedł strzał życia, po którym piłka wpadła w ''okienko''. Ale trzy pozostałe stracone bramki obciążają Kolę. Nasza gra w obronie była katastrofalna - narzekał trener Łady Marek Sadowski.

Goście objęli prowadzenie po strzale z wolnego. Uderzył Piotr Gruszka, a Fokin zamiast interweniować - uchylił się, odsłaniając piłce drogę do bramki. Tuż przed przerwą gola strzałem głową uzyskał Piotr Wtorek. W rozegraniu akcji uczestniczył... Fokin, który skierował piłkę prosto pod nogi zawodnika Górnika, ten zaś idealnie obsłużył Wtorka. Trzeci gol był z gatunku ''stadiony świata''. Wtorek huknął z dystansu, a piłka wylądowała w ''okienku''. Gospodarzy dobił w 90 minucie Łukasz Górski, strzelając z bliska gola głową, po dośrodkowaniu z kornera.
- Problem jest w tym, że Fokin nie ma konkurenta. Jest pewny miejsca w składzie. To dobry bramkarz, więc nie powinny mu się przytrafiać takie błędy. A ''zawalił'' nam mecz - krytykował swego podopiecznego trener Sadowski.
W pierwszej połowie gra była wyrównana, w drugiej lekką przewagę miała Łada. Jednak gospodarze w ciągu 90 minut wypracowali tylko dwie okazje strzeleckie. W 3 minucie ładny strzał głową Ireneusza Zarczuka przeszedł obok bramki. A w 56 minucie bramkarz Górnika wygrał pojedynek z Adrianem Sadowskim.

 




Więcej informacji na stronie Kroniki Tygodnia

Skomentuj ten artykuł
Drukuj ten artykuł
Informacje opublikowane przez INTERNAUTÓW nie podlegają cenzurze. Właściciele i redakcja Roztocze Online (www.roztocze.net) nie odpowiadają za treść zamieszczonych materiałów, tekstów i komentarzy! Jeżeli zawartość nie jest sygnowana "Roztocze.net" lub "Roztocze Online" to głowna treść tej strony jest kopią znalezioną w sieci internet.
Kopie stron internetowych zamieszczane w serwisie roztocze.net są dokonywane za zgodą autorów lub właścicieli, serwis roztocze.net nie jest w żaden sposób związany z autorami takich strony i nie odpowiada za ich treść.
Komentarze [do góry]
dodaj komentarz
[Kontakt] [Reklama] [© Roztocze Online - P.Rogalski & R.Moteka]