|
| O artykule |
Autor:
Kronika Tygodnia - Marek Sztochel
Data:
19.03.2008, 11:00
Zmiany:
19.03.2008, 11:00
Czytane:
371x
Komentarzy:
11 [sprawdź] |
|
|
|
Inauguracja z mordobiciem |
|
|
Trzecioligowa wiosna w Zamościu rozpoczęła się od bójki bandytów uważających się za fanów Hetmana Zamość, Resovii Rzeszów i Stali Stalowa Wola. Piłkarze z Rzeszowa dostosowali się do poziomu pseudokibiców i od początku meczu polowali na kości rywali. Kapitan Hetmana Dawid Bartos trafił do szpitala. Sędzia kompletnie nie panował nad tym, co się działo na boisku
Hetman Zamość - Resovia Rzeszów 1:0
(1:0)
1:0 Wolański 9.
Hetman: Skrzypiec - Sękowski (70 Jaworski), Wolański, Tomasik, Chałas - Migalewski, Bartos (15 Kiema, 52 czerwona kartka), Piotrowicz - Cieciura, Nakoulma (86 Polniak), Turczyn. Trener: Cecherz.
Żółte kartki: Kiema - dwie, Turczyn, Skrzypiec, Polniak (Hetman), Piątkowski, Szkolnik, Kusiak, Walaszczyk, Bogacz (Resovia). Czerwona kartka: Kiema (Hetman) - w 52 minucie za drugą żółtą. Sędziował: Robak (Kielce).
Bandyci z Rzeszowa i Stalowej Woli nie przyjechali kibicować, tylko na tzw. ustawkę. Po drodze grabili z szalików stojących na przystankach autobusowych kibiców Hetmana. A tuż przed meczem wdali się w bójkę z bandytami z Zamościa. Łomami wyważyli bramę stadionu, olewając obowiązek zakupu biletów. A potem zrobili zadymę na koronie stadionu. Z pierwszym gwizdkiem sędziego zniknęli jednak z trybun. Rzeź zaczęła się na murawie. Piłkarze z Rzeszowa zaczęli polować na nogi ''hetmańskich''. Ze skutkiem. Dawid Bartos wypracował w 9 minucie gola dla Hetmana, posyłając piłkę z rzutu wolnego prosto na głowę Wojciecha Wolańskiego, a po chwili był już w szpitalu, z podejrzeniem złamania nogi. Na szczęście skończyło się tylko na rozcięciu skóry. Kompletnie nie panujący nad sytuacją na boisku sędzia nie był w stanie utemperować krewkich zapędów zawodników. W 15 minucie Piotr Szkolnik zaatakował z tyłu nogi Jakuba Cieciury, nie mając zamiaru zagrywać piłki. I znów skończyło się tylko na żółtej kartce. W drugiej połowie mający już na koncie ''żółtko'' Marek Kusiak popchnął na bieżni sięgającego po piłkę Marka Piotrowicza. Po raz trzeci powinna być czerwona kartka. Nie było nawet żółtej. Wobec gospodarzy arbiter nie był już tak pobłażliwy. Od 52 minuty Hetman grał w dziesięciu, gdyż drugim żółtym kartonikiem ukarany został Serges Kiema. Od tego momentu Hetman bronił się i sporadycznie kontratakował. Mimo braku w defensywie pauzującego za kartki Andrzeja Wachowicza, zamościanie utrzymali prowadzenie do końca spotkania.
- Czy mógłbym nie kochać swoich
piłkarzy po takim meczu? - pytał retorycznie trener Hetmana Przemysław Cecherz.
Drugi trener Resovii Bogusław Pacanowski na konferencji prasowej stwierdził, że w jego zespole wszyscy są zadowoleni z gry, lecz nie z uzyskanego wyniku.
- Przez większą część meczu byliś my lepsi od Hetmana - podsumował.
- W
zawodzie trenerskim raz się wygrywa, raz przegrywa. Ale trzeba do tego
podchodzić z klasą. Czuję się zlekceważony tym, że pierwszy trener Resovii
(Tomasz Tułacz - przyp. red.) nie przyszedł na konferencję prasową - zakończył
spotkanie z dziennikarzami oburzony trener Cecherz.
Więcej informacji na stronie Kroniki Tygodnia
Skomentuj ten artykuł
Drukuj ten artykuł
|
Informacje opublikowane przez INTERNAUTÓW nie podlegają cenzurze. Właściciele i redakcja Roztocze Online (www.roztocze.net) nie odpowiadają za treść zamieszczonych materiałów, tekstów i komentarzy! Jeżeli zawartość nie jest sygnowana "Roztocze.net" lub "Roztocze Online" to głowna treść tej strony jest kopią znalezioną w sieci internet.
Kopie stron internetowych zamieszczane w serwisie roztocze.net są dokonywane za zgodą autorów lub właścicieli, serwis roztocze.net nie jest w żaden sposób związany z autorami takich strony i nie odpowiada za ich treść. |
| Komentarze |
[do góry] |
Autor:
r.vasco
Tytuł:
|
Skąd:
Kiedy: 2008-03-19 21:56:53 |
|
Ja się pytam gdzie była policja i ochrona stadionu? To skandal! I jeszcze ten nieudacznik psedosędzia. |
Autor:
Tytuł:
|
Skąd:
Kiedy: 2008-03-20 09:44:49 |
wiele osob pytalo, gdzie byla policja, ochrona itd.
kibole, szalikowcy dali ciala - sa mocni w gebie i tyle!
najpierw "ku*** i smiecie, zywi nie wyjedziecie!" itd itp
a jak ktos im manto spuscil to podkulili ogon i do policji po ratunek.
Policja i ochrona powinna ochraniac prawdziwych kibicow sportowych, ktorzy przyszli obejrzec mecz, a nie bluzgac i wyzywac kibicow przeciwnika. :( |
Autor:
Tytuł:
|
Skąd:
Kiedy: 2008-03-20 14:23:55 |
Powiedz baranie kto z "kiboli" uciekał do policji? Widać, że się na niczym nie znasz. Dostaliśmy i trzeba się przyznać. Kibice Hetmana przyznali się do porażki, wszystko jest już wyjaśnione między obiema grupami kibiców.
Widać nie profesjonalizm osoby która pisała ten artykuł. Ustawa jest jak sie umawiają po równo i walczą z dala od niepotrzebnej publiczności.
Kibice nie prowadzili dopingu, ani nie robili oprawy, bo większość już nie miała na to siły. Powiedz szczerze, gdybyś był żołnierzem i byś przegrał bitwe z Niemcami to poszedł byś to baru to świętować/oblewać?
Widać kto tu jest mocny w mordzie... A teksty podobne do tego który przytoczyłeś wypisują dzieci po 14 lat, bo rodzice nie patrzą, co robią przy monitorze.
Szkoda, że minęły już czasy, kiedy dzieci dostawały zegarki i rowery na komunie... |
Autor:
Tytuł:
|
Skąd:
Kiedy: 2008-03-20 14:25:44 |
|
PS. Atakowały Resovia, Stal SW i ŁKS Łódź. Hetman się bronił, na początku skutecznie, później musieliśmy uznać wyższosć przeciwnika. |
Autor:
Tytuł:
|
Skąd:
Kiedy: 2008-03-22 13:24:08 |
|
niuniu, podrosniesz to podyskutujemy... |
Autor:
Tytuł:
|
Skąd:
Kiedy: 2008-03-23 12:52:22 |
Rozumiem, brak argumentów...
To może się spotkamy, porozmawiamy? Podyskutujemy? Jestem otwarty na nowe znajomosci, choc nie jestem pewien czy chce poznac ludzi, wywyzszajacych sie. Skad Ty DOROSLY mozesz wiedziec kim jestem?
|
Autor:
Tytuł:
|
Skąd:
Kiedy: 2008-03-23 22:02:00 |
rozumiem, ze pieniazki na oprawe podczas meczu z "Litwinami" zbierane byly na babdaze czy srodki przeciwbolowe?
"sektor" zebral kase, a nastepnie dostal becki i wypial sie na tych, ktorzy sie "dolozyli", a przede wszystkim swoja "ukochana druzyne" - bo byli zmeczeni...
Jak napisales wczesniej: nie chcieliscie (oni nie chcieli) swietowac swojej porazki, tak? A ja myslalem, ze chodzi o druzyne, o Hetmana Zamosc... a Ty myslisz, ze o Was? ... no comments! |
Autor:
Tytuł:
|
Skąd:
Kiedy: 2008-03-23 22:26:29 |
|
O kase się nie martw... Jak można było zauważyć oprawa była przygotowana! Ludzie się męczyli po nocach, nie po to żeby ktoś im pozniej wypominal, ze awantura byla na stadionie! Grupa przygotowujaca oprawy nie ma nic wspolnego z biciem sie! Planowana oprawa by na tym meczu nie wyszla, po tej awanturze duzo osob sie rozeszlo, a plan byl taki, ze bedzie sporo osob (podobnie jak z Lada). Oprawa bedzie na innym meczu! Moze nawet w niedziele na meczu z Hutnikiem. To, że nie bylo dopingu też juz zostalo wyjasnone i mamy nadzieje, ze sie to wiecej nie powtorzy:( . |
Autor:
Tytuł:
|
Skąd:
Kiedy: 2008-03-24 10:54:52 |
|
skoro nie ma nic wspolnego z biciem to dlaczego nie kibicowali? obrazili sie, tak? "na zlosc mamie odmroze sobie uszy" - ale nie, nawet nie sobie tylko komus - swojej ukochanej druzynie! |
Autor:
Tytuł:
|
Skąd:
Kiedy: 2008-03-24 13:38:24 |
|
Tak wyszło... Ty też mogles przyjsc i zaczac prowadzic doping, dlaczego tego nie zrobiles? Przeciez nikt Ci nic nie zrobi... |
Autor:
Tytuł:
|
Skąd:
Kiedy: 2008-03-24 13:52:14 |
|
tak wyszlo...? ok ;) EOD! |
dodaj komentarz |
|