|
Wojewoda Lubelski rozpoczął procedurę prywatyzacji PKS w Biłgoraju.
Pracownicy przedsiębiorstwa mają nadzieję, że inwestor postawi firmę na
nogi
Pomysłów, co
zrobić z biłgorajskim PKS było sporo. Wskutek protestu załogi przedsiębiorstwo
nie połączyło się z PKS w Lublinie (tak zrobiły cztery inne przedsiębiorstwa,
m.in. Tomaszów i Hrubieszów). Pracownicy obawiali się, że fuzja z lubelskim
przedsiębiorstwem doprowadziłaby jedynie do wyprzedaży majątku, redukcji
zatrudnienia, utraty niezależności i tradycji, na którą pracowali przez wiele
lat.
Mieli własną wizję rozwoju firmy. Chcieli namówić władze samorządowe Biłgoraja do utworzenia spółki samorządowo-pracowniczej. Wzór wzięli z Grójca pod Warszawą, gdzie taki model sprawdza się od 2001 r. Samorząd dołożył tam na początku nieco kasy, ale w zamian zagwarantował sobie transport zbiorowy, wpływ na niektóre linie i dywidendę z zysków, które wypracowuje spółka.
Związkowcy chcieli przekonać władze Biłgoraja argumentem,
że po wejściu do spółki firma mogłaby świadczyć im też usługi komunikacji
miejskiej, zaś władze powiatu miałyby rozwiązany problem dowozu uczniów do
szkół. Pomysł pracowników nie zyskał jednak akceptacji ani władz miasta, ani
powiatu. Odpowiedź sprowadzała się do tego, że na garnuszku samorządu jest już
jedna instytucja - szpital, do którego trzeba co roku dokładać.
Wojewoda wystawił więc biłgorajskiego przewoźnika na sprzedaż. Procedura potrwa kilka miesięcy. Wojewoda podejmie rokowania z inwestorami, którzy przedstawią projekt rozwoju firmy, zagwarantują odpowiedni poziom inwestycji, a także pakiet socjalny dla pracowników (obecnie w firmie pracuje ponad 230 osób).
- Liczymy na co najmniej
dwuletni okres zatrudnienia, roczne podwyżki przewyższające poziom inflacji oraz
na inwestycje. Z reguły inwestor daje nowe autobusy – mówi Jan Mazurek,
przewodniczący Niezależnego Związku Pracowników PKS Biłgoraj.
Wśród podmiotów zainteresowanych przejęciem PKS w Biłgoraju
wymienia się firmę Solbus, producenta autobusów z Solca Kujawskiego. Spółka jest
już właścicielem czterech PKS-ów (m.in. w Leżajsku) oraz firmy Blue Line,
zajmującej się sprzedażą i leasingiem autobusów.
Więcej informacji na stronie Kroniki Tygodnia
Skomentuj ten artykuł
Drukuj ten artykuł
|