|
700 zł podwyżki domagają się pielęgniarki i położne ze szpitala w
Hrubieszowie. Ponad tydzień temu rozpoczęły spór zbiorowy z dyrekcją SPZOZ, a ta
zdaje się tego nie zauważać.
W styczniu tego roku, podczas spotkania dyrekcji SPZOZ ze wszystkimi siedmioma związkami zawodowymi, dyrektor Tadeusz Garaj poinformował związkowców, że wszystkie grupy zawodowe mogą liczyć w tym roku na 10-procentową podwyżkę płac.
- Kilka dni później dyrektor spotkał się z przedstawicielkami związków zawodowych pielęgniarek i położnych. Nakłaniał nas do podpisania porozumienia przekonując, że wszyscy otrzymają jednakową, 10-procentową podwyżkę. Mamy prawo przypuszczać, że dyrekcja nie przestrzega tych wspólnych postanowień. Nieoficjalnie ustaliłyśmy, że lekarzom przyznano wyż- sze podwyżki niż te zaproponowane w styczniu. Dlatego zwróciłyśmy się do dyrekcji z prośbą o wyjaśnienie tej kwestii - mówi Anna Malińska, przewodnicząca Związku Zawodowego Położnych przy SPZOZ w Hrubieszowie.
- Pismo z prośbą o wyjaśnienie sprawy podwyżek złożyliśmy w sekretariacie dyrekcji 5 lutego. Poprosiliś- my o odpowiedź w ciągu 2 tygodni. Dyrektor Garaj odpisał jedynie, że odpowie nam w przysługującym mu ustawowym terminie (30 dni) - dodaje Halina Kwiatkowska, przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek przy SPZOZ w Hrubieszowie.
- Naszym
zdaniem, to gra na zwłokę - ocenia Malińska.
22 lutego związki zawodowe pielęgniarek i położnych wystąpiły do dyrektora SPZOZ w Hrubieszowie Tadeusza Garaja z żądaniem 700 zł podwyżki, doliczanej do wynagrodzeń zasadniczych. Podwyższoną wypłatę chcą otrzymać z wyrównaniem od 1 stycznia tego roku. W piśmie złożonym w sekretariacie szpitala poinformowały, że przystępują do sporu zbiorowego z dyrekcją SPZOZ w Hrubieszowie. Obydwa związki domagają się również, aby po podpisaniu kontraktu SPZOZ z NFZ na 2008 rok płace pielęgniarek i położnych wzrosły o kolejne 300 zł.
- Z
tego, co mi wiadomo, to nadal obowiązuje porozumienie zawarte pomiędzy dyrekcją
SPZOZ a związkami zawodowymi w styczniu tego roku. Z tych ustaleń wynika, że
podwyżki wynagrodzeń wyniosą 10 proc. O nowych żądaniach pielęgniarek nic nie
wiem. Dyrektor twierdzi, że nikt nie składał u niego pisma w tej sprawie -
zapewniła nas Teresa Futyma, rzecznik prasowy SPZOZ w Hrubieszowie.
Z dyrektorem Tadeuszem Garajem nie udało nam się
porozmawiać. Do czasu oddania gazety do druku był nieuchwytny.
Pielęgniarki i położne zamierzają poczekać na odpowiedź dyrektora do 5 marca.
- Jeżeli do tego czasu nie
otrzymamy odpowiedzi, same zaprosimy dyrektora do rozmów - dodaje przewodnicząca
Związku Zawodowego Pielęgniarek przy SPZOZ w Hrubieszowie. - Z przepisów ustawy
o rozwiązywaniu sporów zbiorowych wynika, że to pracodawca powinien niezwłocznie
podjąć rokowania, aby rozwiązać spór w drodze porozumienia. Jednocześnie o
sporze powinien natychmiast powiadomić okręgowego inspektora pracy.
Więcej informacji na stronie Kroniki Tygodnia
Skomentuj ten artykuł
Drukuj ten artykuł
|