newsroom    
Startuj Ulubione Kontakt
Region - Gospodarka i polityka - Kultura i rozrywka - Życie społeczne - Sport - Edukacja - Komunikaty ROL
 
 Szukaj:
Google   
  , imieniny: Franciszka, Kazimiery, Ruty strona główna/newsroom  
 O artykule
Autor: Kronika Tygodnia - Par, AD, roh, ZN
Data: 4.03.2008, 2:00
Zmiany: 4.03.2008, 2:00
Czytane: 600x
Komentarzy: 0 [sprawdź]

  
Miesiąc z wiosłem w ręku [20/1]

[przeczytane: 20x/komentarzy: 1]
Archiwum: 508   Archiwum>>
Co się dzieje na Forum?
Zapisz się!
Elektroniczy biuletyn ROL
co tydzień w twojej poczcie email.
W kolejce do specjalisty  

Szansę na szybkie, do tego bezpłatne przyjęcie do lekarza specjalisty mają tylko nieliczni pacjenci. Po kilka miesięcy czeka się na badania USG i tomograf komputerowy. Nie pozostaje więc nic innego jak uzbroić się w cierpliwość, albo... zapłacić za usługę

W największym na Zamojszczyźnie Szpitalu Wojewódzkim im. Papieża Jana Pawła II działa 35 poradni specjalistycznych. Pracuje w nich 120 lekarzy. W placówce też leczą się nie tylko mieszkańcy Zamościa i powiatu zamojskiego. Po poradę zgłaszają się także pacjenci z całego regionu. Kolejki są ogromne.
- Czas oczekiwania na przyjęcie jest bardzo różny. Wszystko zależy od tego, do jakiego lekarza specjalisty chcemy się dostać – mówi Ryszard Pankiewicz, rzecznik prasowy zamojskiego szpitala „papieskiego”.

Pacjenci liczą dni
Aby zostać zbadanym przez specjalistę z Poradni Chirurgii Naczyniowej, trzeba czekać aż 3 miesiące. Kolejka liczy ponad 380 osób. Ponad 200 osób czeka na przyjęcie w poradni onkologicznej. Tu czas oczekiwania wyliczono na 103 dni. Aż 139 pacjentów zmagających się z chorobami serca czeka na poradę u specjalisty w poradni kardiologicznej. W tym przypadku czas oczekiwania wynosi 32 dni. Pełne ręce roboty mają też lekarze innych specjalności. 97 osób chce się dostać do specjalisty neurologa. Czas oczekiwania - 53 dni. Do alergologa zapisanych jest 142 pacjentów. Muszą czekać - 52 dni. Najmniej osób – 6, zabiega o przyjęcie do poradni diabetologicznej.
- Zainteresowanie pacjentów naszymi świadczeniami medycznymi jest ogromne. Nie jesteśmy jednak w stanie przyjąć więcej osób. Wynika to nie tylko z wysokości kontraktu podpisanego z Narodowym Funduszem Zdrowia, ale zależy także od liczby zatrudnionych u nas specjalistów – uzasadnia rzecznik Pankiewicz.
W 2007 r., we wszystkich działających na terenie szpitala poradniach, udzielono ogółem 160 tys. porad (m.in. kardiologiczna - 21 802, chirurgiczna – 11 823, laryngologiczna – 12 765, onkologiczna – 14 083, okulistyczna – 13 768, urologiczna – 10 708). Na ten rok plan jest podobny.

W cierpliwość muszą się też uzbroić chorzy, którzy zgłoszą się do szpitala „papieskiego” ze skierowaniem na badanie. Na tomograf czeka się ok. 30 dni. Zdecydowanie dłużej na USG. Zapisy na USG jamy brzusznej dokonywane są dopiero na połowę maja. W szpitalu „papieskim” w połowie czerwca można zrobić USG piersi, a tarczycy w połowie lipca.

Nie tylko pacjenci korzystający z usług tej placówki są skazani na oczekiwanie w długich kolejkach. W Zamościu sporo trzeba się natrudzić, by skorzystać z bezpłatnej porady dermatologa. Na przyjęcie w poradni Dermed przy ul. Orzeszkowej czekają 392 osoby. Czas oczekiwania wynosi 36 dni. 205 osób zapisało się w kolejce do specjalistów z Poradni Dermatologicznej przy ul. Świętego Piątka. By uzyskać poradę, trzeba czekać ponad 20 dni. Zarówno w jednej, jak i drugiej poradni można do specjalisty dostać się wcześniej. Należy jednak zapłacić. Średnio za wizytę - 40 zł. Ograniczenia w dostępie do bezpłatnych porad lekarze tłumaczą wysokościami wynegocjowanych z funduszem kontraktów.
- Ograniczają nas limity przyjęć - uzasadnia dr Radosław Gałan z Poradni Dermatologicznej „Dermed” s.c. – W tym roku zmieniły się ponadto zasady wyceny punktowej za wizyty pacjentów, przez co będziemy mogli udzielić o ok. 25 % mniej bezpłatnych porad niż rok wcześniej.


Skąd się biorą kolejki?
Kolejki do lekarzy specjalistów, na badania, a nawet na przyjęcie na szpitalny oddział nie omijają też mieszkańców Tomaszowa Lubelskiego. By dostać się do przyszpitalnych poradni, przykładowo okulistycznej, dermatologicznej, endokrynologicznej należy czekać do tygodnia.
- Dostępność do świadczeń medycznych ograniczają limity wyznaczone przez fundusz zdrowia. Stąd biorą się kolejki. Mamy kontrakt na poziomie ubiegłego roku. Jeżeli chodzi o dermatologię, okulistykę i endokrynologię mógłby być wyższy, nawet dwukrotnie – podkreśla Andrzej Kaczor, dyrektor SP Zakładu Opieki Zdrowotnej w Tomaszowie Lubelskim.

Pełne obłożenie mają też szpitalne oddziały. Nie jest łatwo dostać się na pulmonologię, nefrologię i internę. Chyba, że jak zaznacza dyrektor Kaczor, stan zdrowia pacjenta wymaga podjęcia natychmiastowego leczenia.
2-3 tygodnie to czas oczekiwania na wykonanie USG w tej placówce. Do dwóch miesięcy czeka się na badanie komputerowe.

Nie wcześniej niż za miesiąc
45-letnia Elżbieta z Hrubieszowa od kilku miesięcy uskarża się na ból nogi. Gdy dolegliwość stała się nie do zniesienia, kobieta zdecydowała się na wizytę u specjalisty w Przychodni Rejonowej SPZOZ w Hrubieszowie.
- W rejestracji poinformowano mnie, że lekarz może mnie przyjąć nie wcześniej niż za miesiąc - opowiada hrubieszowianka. - Na prywatną wizytę mnie nie stać, musiałam czekać. W rejestracji ostrzeżono mnie: dzień przed wizytą w gabinecie lekarskim musi pani potwierdzić w przychodni, że przyjdzie pani po poradę. Jeżeli pani tego nie dopełni, kolejka przepadnie. Tak jak wymagano, przyszłam dzień wcześniej i potwierdziłam wizytę. Następnego dnia lekarz mnie nie przyjął, bo sam zachorował. Wróciłam do rejestracji, aby mi przełożono wizytę na inny dzień. Okazało się, że ponownie muszę czekać miesiąc w kolejce. Podobne perturbacje miała również moja koleżanka z pracy - dodaje 45-latka.
- Nic mi nie wiadomo o tym incydencie - przekonuje Teresa Futyma, rzecznik prasowy SPZOZ w Hrubieszowie. Zapewnia, że nie docierają do niej podobne skargi od pacjentów.
- Nikt nie skarżył się, że na wizytę u lekarza czeka się u nas zbyt długo. Nie otrzymałem również skarg dotyczących rejestrowania pacjentów do lekarzy rodzinnych i poszczególnych poradni specjalistycznych - informuje Dariusz Wikło, rzecznik praw pacjenta przy SPZOZ w Hrubieszowie.
- Dostępność do usług medycznych w naszym zakładzie nie jest tak tragiczna jak w innych placówkach naszego regionu. Do wszystkich poradni specjalistycznych w tutejszej Przychodni Rejonowej można się dostać niemal od ręki - zapewnia Teresa Futyma. - Lekarze w poradni chirurgicznej przyjmują pacjentów na bieżąco. Nie ma kolejek do kardiologów z Hrubieszowa. Pacjenci, którzy wolą skorzystać z porad kardiologów przyjeżdżających do naszej przychodni z Zamościa i z Lublina, muszą poczekać w kolejce kilka tygodni. Ci, którzy rejestrują się obecnie, zostaną przyjęci w kwietniu - dodaje rzecznik Wikło.

Kilka tygodni trzeba czekać na wizytę w poradni ortopedycznej, neurologicznej oraz laryngologicznej.
- Kolejki do laryngologa to świeża sprawa. Jeszcze kilka tygodni temu lekarze przyjmowali pacjentów w dniu rejestracji. Najpewniej ostatni wzrost infekcji wirusowych sprawił, że pacjentów przybyło i laryngolodzy mają więcej pracy, dlatego po ich poradę trzeba poczekać w kolejce - uzupełnia Teresa Futyma.
Rzecznik SPZOZ w Hrubieszowie przyznaje, że jednym z większych problemów publicznej służby zdrowia w Hrubieszowie jest deficyt lekarzy. Najbardziej odczuwalny jest brak ortopedów, kardiologów i neurologów.
- Kilka tygodni czekałem na wizytę u lekarza specjalisty. Gdy mnie przyjął w przychodni, wręczył mi wizytówkę z adresem swego gabinetu. Zachęcał, że nie będę musiał czekać. Ale tam trzeba mieć pieniądze, na prywatne leczenie mnie nie stać. Tak to społeczna służba zdrowia pomaga niektórym lekarzom przechwycić pacjentów - narzeka 56-letni mieszkaniec Hrubieszowa.

Bez większych kłopotów
W SP ZOZ w Biłgoraju najdłużej trzeba czekać na poradę kardiologa.
- W tej chwili mogłabym pana zapisać na koniec maja - początek czerwca - mówi miła pani w rejestracji. - Dwutygodniowa kolejka jest w tej chwili do neurologów. Do innych lekarzy kolejki są krótsze.

Pani wyjaśnia, że codziennie do każdej poradni 5, czasem 6 osób może zarejestrować się bez wcześniejszego oczekiwania. Wystarczy, że przyjdą ze skierowaniem jako pierwsi tego dnia. I wcale nie muszą w tym celu stać przed drzwiami od 1 w nocy. Często 5, 6 osoba przychodzi dopiero po godzinie 7. A kilka dni temu np. tylko dwóch pacjentów zgłosiło się do kardiologa.
- Jeżeli lekarz specjalista dysponuje czasem, to zazwyczaj przyjmuje więcej osób - zapewniają nas w biłgorajskim szpitalu. - Szczególnie, że niektórzy pacjenci zarejestrowani w kolejce nie zgłaszają się wyznaczonego dnia. Niestety, ci którzy nie przychodzą, rzadko nas o tym uprzedzają.

Zdaniem rejestratorki, jeżeli komuś naprawdę zależy na poradzie, to bez większych kłopotów dostanie się do lekarza. A tym bardziej, jeżeli jest to chory potrzebujący niezwłocznie porady.
- Jeżeli ze skierowania wynika, że może to być pilny przypadek, to po zasięgnięciu opinii lekarza specjalisty, taki pacjent będzie przyjęty poza kolejnością - twierdzi pani z rejestracji.

 




Więcej informacji na stronie Kroniki Tygodnia

Skomentuj ten artykuł
Drukuj ten artykuł
Informacje opublikowane przez INTERNAUTÓW nie podlegają cenzurze. Właściciele i redakcja Roztocze Online (www.roztocze.net) nie odpowiadają za treść zamieszczonych materiałów, tekstów i komentarzy! Jeżeli zawartość nie jest sygnowana "Roztocze.net" lub "Roztocze Online" to głowna treść tej strony jest kopią znalezioną w sieci internet.
Kopie stron internetowych zamieszczane w serwisie roztocze.net są dokonywane za zgodą autorów lub właścicieli, serwis roztocze.net nie jest w żaden sposób związany z autorami takich strony i nie odpowiada za ich treść.
Komentarze [do góry]
dodaj komentarz
[Kontakt] [Reklama] [© Roztocze Online - P.Rogalski & R.Moteka]