newsroom    
Startuj Ulubione Kontakt
Region - Gospodarka i polityka - Kultura i rozrywka - Życie społeczne - Sport - Edukacja - Komunikaty ROL
 
 Szukaj:
Google   
  , imieniny: Aureli, Malwiny, Zygfryda strona główna/newsroom  
 O artykule
Autor: Roztocze Online - oprac. (pit)
Data: 29.02.2008, 8:00
Zmiany: 29.02.2008, 8:12
Czytane: 284x
Komentarzy: 0 [sprawdź]
   Region
Przejście za cztery lata [277/1]

[przeczytane: 277x/komentarzy: 1]
Dr Watson głosuje na Obamę [79/0]

[przeczytane: 79x/komentarzy: 0]
Miss Lubelszczyzny 2008 - wyniki [603/0]

[przeczytane: 603x/komentarzy: 0]
EXEAST 2008 w Zamościu [478/2]

[przeczytane: 478x/komentarzy: 2]
Nowa organizacja ruchu na Starym Mieście [1157/11]

[przeczytane: 1157x/komentarzy: 11]
Archiwum: 1250   Archiwum>>
Co się dzieje na Forum?
Zapisz się!
Elektroniczy biuletyn ROL
co tydzień w twojej poczcie email.
Lubelszczyzna chce umowy z Ukrainą  

List w sprawie umowy o małym ruchu granicznym z Ukrainą wystosował do Grzegorza Schetyny, ministra spraw wewnętrznych i administracji, marszałek województwa Krzysztof Grabczuk.

Porozumienie miałoby łagodzić skutki wprowadzenia płatnych wiz dla Ukraińców od czasu wejścia Polski do strefy Schengen. Umowa zakładałaby ułatwienia wizowe dla naszych wschodnich sąsiadów – chodzi m.in. o możliwość otrzymania tańszych wiz wielokrotnych do poruszania się w pasie przygranicznym o szerokości 50 km. Takie ustalenia Ukraina zawarła już z Węgrami.
Podobne kroki planują przedsiębiorcy z Lubelszczyzny i Podkarpacia. Przede wszystkim właściciele małych sklepów odzieżowych i jubilerskich w większych miastach - Przemyślu, Zamościu i Lublinie - gros ich klientów stanowili bogatsi Ukraińcy.

Handlowcy domagają się nie tylko szybszego wydawania wiz, ale i podpisania umowy o małym ruchu granicznym z Białorusią i Ukrainą. Dzięki temu mieszkańcy 50-kilometrowego pasa przygranicznego mogliby przyjeżdżać do Polski bez wiz.

Jest jeszcze za wcześnie, by oszacować straty, jakie ponieśli handlowcy z Lubelszczyzny i Podlasia. Już jednak wiadomo, że najbardziej stracili handlujący odzieżą i artykułami gospodarstwa domowego. To towary, które najchętniej kupowali klienci ze Wschodu. W miastach leżących przy trasach prowadzących do przejść granicznych zadziałała już zasada domina: mniej klientów na bazarach to mniej zamówień dla hurtowni i spadek obrotów w hotelach i marketach.

 


Skomentuj ten artykuł
Drukuj ten artykuł
Informacje opublikowane przez INTERNAUTÓW nie podlegają cenzurze. Właściciele i redakcja Roztocze Online (www.roztocze.net) nie odpowiadają za treść zamieszczonych materiałów, tekstów i komentarzy! Jeżeli zawartość nie jest sygnowana "Roztocze.net" lub "Roztocze Online" to głowna treść tej strony jest kopią znalezioną w sieci internet.
Kopie stron internetowych zamieszczane w serwisie roztocze.net są dokonywane za zgodą autorów lub właścicieli, serwis roztocze.net nie jest w żaden sposób związany z autorami takich strony i nie odpowiada za ich treść.
Komentarze [do góry]
dodaj komentarz
[Kontakt] [Reklama] [© Roztocze Online - P.Rogalski & R.Moteka]