newsroom    
Startuj Ulubione Kontakt
Region - Gospodarka i polityka - Kultura i rozrywka - Życie społeczne - Sport - Edukacja - Komunikaty ROL
 
 Szukaj:
Google   
  , imieniny: Aureli, Malwiny, Zygfryda strona główna/newsroom  
 O artykule
Autor: Kronika Tygodnia - Marzena Maciąg
Data: 16.01.2008, 11:00
Zmiany: 16.01.2008, 11:00
Czytane: 475x
Komentarzy: 0 [sprawdź]

   Region
Przejście za cztery lata [278/1]

[przeczytane: 278x/komentarzy: 1]
Dr Watson głosuje na Obamę [79/0]

[przeczytane: 79x/komentarzy: 0]
Miss Lubelszczyzny 2008 - wyniki [603/0]

[przeczytane: 603x/komentarzy: 0]
EXEAST 2008 w Zamościu [478/2]

[przeczytane: 478x/komentarzy: 2]
Nowa organizacja ruchu na Starym Mieście [1157/11]

[przeczytane: 1157x/komentarzy: 11]
Archiwum: 1250   Archiwum>>
Co się dzieje na Forum?
Zapisz się!
Elektroniczy biuletyn ROL
co tydzień w twojej poczcie email.
Z zamkowej wieży  

Szczebrzeszynianin z... Toronto kupił wczesnośredniowieczne grodzisko. Chciałby tam wybudować taras widokowy i otworzyć lokal gastronomiczny

Szczebrzeszyńskie zamczysko położone jest na wzgórzu, około 200 m na południowy-zachód od klasztoru św. Katarzyny. Znajdują się tam ruiny wieży o dwóch kondygnacjach, która za czasów Kazimierza Wielkiego strzegła przepraw na Wieprzu. Zamek spłonął w 1583 r., w czasie pożaru miasta. Później był odbudowywany i znów niszczony. W rezultacie, niewiele z niego pozostało, a wzgórze zarosło drzewami i krzewami.

W ostatnich latach działka wraz z ruinami należała do mieszkanki Lublina.
Niedawno, za około 100 tys. złotych odkupił ją Mariusz Wesołowski, szczebrzeszynianin, który obecnie mieszka w Toronto. Nowy właściciel chce tam urządzić taras widokowy z lokalem gastronomicznym. Chciałby też, jeśli uzyska zgodę konserwatora zabytków, postawić w pobliżu budynek mieszkalno-usługowy.

Wesołowski podkreśla, że realizacja tych wszystkich zamierzeń zależy od tego, czy uzyska konieczne pozwolenia i pomoc finansową ze środków unijnych lub państwowych. Jeśli to się nie uda, zamczysko potraktuje jak prywatną działkę rekreacyjną i po jej ogrodzeniu będzie ścigał wszystkich, którzy wejdą na nią bez upoważnienia.

Byłoby szkoda, bo obecnie nawet zrujnowane „Zamczysko” odwiedza sporo turystów. Stamtąd rozciąga się piękny widok na okolicę.
- Przyjeżdżają wycieczki. Ludzie najpierw oglądają zamczysko, a dopiero później znajdującego się niedaleko chrząszcza - mówią mieszkające po sąsiedzku kobiety.

Życzą Wesołowskiemu powodzenia.
- Wreszcie zaczęłoby się w Szczebrzeszynie coś dziać. Przyjeżdżałoby coraz więcej ludzi – tłumaczą.
Na razie, za zgodą konserwatora zabytków, teren zamczyska został oczyszczony z drzew samosiejek i krzewów.
- W planach na ten rok mam jeszcze ogrodzenie nieruchomości od frontu i uporządkowanie zieleni – mówi Wesołowski.

 




Więcej informacji na stronie Kroniki Tygodnia

Skomentuj ten artykuł
Drukuj ten artykuł
Informacje opublikowane przez INTERNAUTÓW nie podlegają cenzurze. Właściciele i redakcja Roztocze Online (www.roztocze.net) nie odpowiadają za treść zamieszczonych materiałów, tekstów i komentarzy! Jeżeli zawartość nie jest sygnowana "Roztocze.net" lub "Roztocze Online" to głowna treść tej strony jest kopią znalezioną w sieci internet.
Kopie stron internetowych zamieszczane w serwisie roztocze.net są dokonywane za zgodą autorów lub właścicieli, serwis roztocze.net nie jest w żaden sposób związany z autorami takich strony i nie odpowiada za ich treść.
Komentarze [do góry]
dodaj komentarz
[Kontakt] [Reklama] [© Roztocze Online - P.Rogalski & R.Moteka]