|
Gdzie i jak obchodziły swoje święto dzieciaki na Zamojszczyźnie.
Sarmaci i samurajowie w Łabuniach Kilkaset osób bawiło
się w minioną niedzielę na Festynie Sarmackim „Tradycja i współczesność” w Domu
Dziecka w Łabuniach
Wyśmienitą zabawę z okazji Dnia Dziecka przygotowała dla swoich podopiecznych oraz licznie przybyłych gości Wielofunkcyjna Placówka Opiekuńczo-Wychowawcza w Łabuniach wespół ze Stowarzyszeniem z Potrzeby Serca.
Impreza rozpoczęła
się dokładnie w samo południe, a atrakcja goniła atrakcję. Nad wszystkim czuwał
dyrektor placówki Stanisław Pilch, ubrany w szlachecki kontusz.
Zamojskie Bractwo Rycerskie przybliżało czasy sarmackiej
świetności Rzeczypospolitej. Były pokazy walki białą bronią, potyczki wojsk
polskich i kozackich, wystrzały z piszczeli i hakownicy. Przemówił też „Zamojski
Aniołek”, czyli armatka 0,75 funta. Były też konkursy – podnoszenia szabli
dwuręcznej, łuczniczy czy siekania kapusty szablą husarską. W Szkółce Rycerskiej
członkowie bractwa, na czele z Leszkiem Sobusiem, uczyli trudnej sztuki
fechtunku.
Sporo emocji dostarczył widzom pokaz
sztuki karate w wykonaniu członków Zamojskiego Klubu Karate Kyokushin. Karatecy
pod wodzą sensei Krzysztofa Polichy zaprezentowali efektowne techniki ręczne i
nożne, pokazali jak obronić się przed agresywnym napastnikiem. O sile i
skuteczności technik karate świadczyły złamane w czasie pokazu grube deski.
Później uczestnicy festynu oglądali młodych
zapaleńców ze Związku Strzeleckiego Strzelec Organizacji Społeczno-Wychowawczej.
Chłopcy z Jednostki Strzeleckiej 2019 z Tomaszowa Lubelskiego i funkcjonariusze
ze Straży Granicznej pokazali jak służby mundurowe zatrzymują pojazd a następnie
obezwładniają i zakuwają w kajdanki kierowcę. Strzelcy dowodzeni przez sierżanta
ZS Jarosława Antoszewskiego i drużynowego ZS Mateusza Markowicza prezentowali
też uzbrojenie i oporządzenie wojskowe. Dzieci przymierzały hełmy i kamizelki,
oglądały repliki broni m.in. karabinu maszynowego AK 105 i pistoletu Walter
P-99.
Uczestnicy festynu podziwiali blisko 50 wspaniałych maszyn członków Kresowego Bractwa Motocyklowego. Motocykliści pozwalali dzieciom do woli dosiadać motorów, a szczęściarze załapali się na małą przejażdżkę.
Można było także przejechać się na kucyku, zrobić sobie fantazyjny makijaż, zjeść pieczoną kiełbaskę i grochówkę. Zabawa skończyła się późnym popołudniem.
Modelowo w
Biłgoraju
W tym roku dzieciaki z Biłgoraja i okolic mogły wziąć udział w dwóch imprezach z okazji swojego święta
1 czerwca, w Wiosce Dziecięcej zorganizowano gry i zabawy. Natomiast w niedzielę, 3 czerwca, na placu przed BCK odbywał się tzw. Modelowy Dzień Dziecka – impreza, którą przygotowała dla maluchów firma Model Opakowania. Ten festyn już na stałe wpisał się w kalendarz imprez miejskich.
Integracyjnie w Bondyrzu Deszcz nie przeszkodził w dobrej zabawie, jaką
1 czerwca, z Okazji Dnia Dziecka, urządziło w Bondyrzu Stowarzyszenia dla dzieci
i Młodzieży Niepełnosprawnej „Krok za krokiem” i miejscowa Szkoła Podstawowa.
Ka piknik przybył ksiądz biskup Mariusz Leszczyński i wielu innych znakomitych gości. Przyjechała młodzież niepełnosprawna z Zamościa i powiatu zamojskiego, biłgorajskiego, hrubieszowskiego i tomaszowskiego. Przyszło dużo dzieci z miejscowej szkoły.
- Rodzice upiekli ciasta. Ksiądz Paweł Słonopa, proboszcz
parafii w Bondyrzu ufundował tort - cieszy się Maria Król, dyrektorka Ośrodka
„Krok za Krokiem”.
Nie ukrywa, że takie gesty są dla niej bardzo ważne. Świadczą o tym, że społeczność akceptuje niepełnosprawnych.
Były konkursy, zabawy, a dzieciaki bawiły się wyśmienicie.
- Nadrzędnym celem tej imprezy była kampania informacyjno-promocyjna na rzecz budowy na Roztoczu Centrum Rehabilitacyjno-Edukacyjnego, z którego specjalistycznych usług korzystałyby osoby niepełnosprawne. Chcieliśmy pokazać władzom wojewódzkim i powiatowym nasz nowy zamiar inwestycyjny – podkreśla Maria Król.
Dzień Dziecka przed Hypernovą Mnóstwo dzieci bawiło się na festynie
zorganizowanym 1 czerwca przez market „Hypernova” i „Kronikę Tygodnia”. Było
chłodno i deszczowo, ale zabawa była gorąca
Tuż
przed rozpoczęciem festynu pogoda spłatała figla: lunął deszcz, a niebo
przysłoniły ołowiane chmury. Dzieci wcale to nie zniechęciło. Przeczekały ulewę,
a gdy się rozpogodziło, znakomicie się bawiły na placu przed Hypernovą. Szalały
na dmuchanej zjeżdżalni, jeździły miniaturowym samochodem. Największe
zainteresowanie dzieciaków wzbudził jednak wózek nagród przygotowany przez
Centrum Handlowe Hypernova. W wózku tym były bajki do czytania, oglądania i
słuchania, przeróżne maskotki, lalki i pluszaki, a także zabawkowe samochody,
piłki i koszulki. O te upominki trzeba się było jednak postarać. Chętnych do
rywalizacji w licznych konkursach, zgaduj - zgadulach, czy testach
sprawnościowych było, co niemiara. Jedną z najmłodszych konkursowiczek była
2-letnia Łucja Żelazny. Spore zainteresowanie wzbudził konkurs na krótkie
rymowane hasła reklamujące organizatorów festynu. Nic dziwnego, nagrody dla
zwycięzców były najcenniejsze. Ponad 1,5 metrowej wysokości pluszowego kurczaka
wygrała Patrycja Lachawiec, która wymyśliła najwyżej oceniony przez jurorów
slogan reklamujący CH Hypernova. Agata Malinowska, Natalia Kłoda, Karolina
Tyszka, autorki najlepszych rymowanek o „Kronice Tygodnia” otrzymały firmowe
zegarki i koszulki.
W przerwach między konkursami można było potańczyć przy muzyce zespołu „Remix - dance”. Wystąpiły także zespoły tańca nowoczesnego „Raptis” i „New Wave” z Młodzieżowego Domu Kultury w Zamościu, którymi opiekują się Anna i Andrzej Antoszakowie.
Grunt to mama i
tato
Dyrekcja Zespołu Szkoły Podstawowej i
Przedszkola w Kalinowicach w ubiegły piątek zaprosiła rodziców i dzieci na
rodzinny festyn z okazji Dnia Dziecka, Dnia Matki i zbliżającego się Dnia Ojca.
Rodzinne świętowanie rozpoczęły występy przedszkolaków. Maluchy z pomocą swoich niestrudzonych pań przygotowały część artystyczną dla rodziców. Były tańce różnych narodów, piosenki, wierszyki i gorące życzenia. Po przedszkolakach swoją akademię zaprezentowali uczniowie szkoły podstawowej.
W czasie festynu zorganizowano konkurs na ekologiczną odzież, było mnóstwo zabaw i konkurencji sportowo-rekreacyjnych. A potem dzieci i rodzice jedli kiełbaski z grilla i pyszne ciastka. Zapłaciwszy symboliczną złotówkę, można było zjeść przygotowaną przez panie z KGW pajdę chleba ze smalcem i kiszonym ogórkiem. Pociechy niestrudzenie bawiły się na placu zabaw - największym powodzeniem cieszyła się nadmuchiwana zjeżdżalnia, do której ustawiała się długa kolejka. Działała specjalna loteria z bardzo atrakcyjnymi fantami.
Uradowane dzieci wracały z rodzinnego festynu w Kalinowicach z licznymi dyplomami i nagrodami.
W Tomaszowie - Dzieci Dzieciom
Aura nie była łaskawa, dlatego festyn z okazji Dnia Dziecka
zorganizowano nie w plenerze, ale w Tomaszowskim Domu Kultury. Ale i tak
atrakcji nie brakowało. W zabawie wzięło udział ok. 400 osób.
Zaplanowaliśmy wiele konkursów. Sportowych, ale też plastyczny. Dzieci miały rysować kredą na chodnikach, ale pogoda nie dopisała - mówi Róża Kucharczyk, kierownik działu organizacji imprez w Tomaszowskim Domu Kultury.
Z tego powodu większość zaplanowanych punktów
programu odbyła się w TDK.
I tak, na scenie wystąpili uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 2, których opiekunką jest Małgorzata Giska.
Odbył się też koncert laureatów „Mini
Listy Przebojów”. W tej części na scenie zaprezentowali się: Krystian Portka,
Julia Barcicka, Agnieszka Szewczuk, Klaudia Wrębiak, Jowita Mosiądz, Ola Tytuła,
Klaudia Ćwik, Mikołaj Łaba, Marta Kudlicka, Oktawia Słomiana, Katarzyna Woś,
Kasia Koper, Izabela Fornalska, Julia Mac, Mikołaj Jasina, Oliwia Gardecka,
Bartosz Mazurek, Kasia Kozłowska, Katarzyna Malec, Monika Jurek, Przemek
Orzechowski, Jakub Jerechowicz.
Koncertowały też zespoły dziecięce ,,Smyki” , ,,Echo”. Był występ dzieci z kółka teatralnego ,,Okienko” oraz laureatów konkursu piosenki ,,Wygraj Sukces” ze Szkoły Podstawowej nr 3 (opiekunki - Małgorzata Łoza, Marzena Klimaszewska). W
Dniu Dziecka swoje umiejętności wokalne zaprezentowały też dzieci z zespołu
wokalno – instrumentalnego ,,Abia” z Gimnazjum nr 1.
Kto chciał zrobić sobie przerwę w czasie koncertu, też się nie nudził. Mógł uczestniczyć czy tylko kibicować tym, którzy brali udział w konkursach, prowadzonych przez Andrzeja Malca, prezesa tomaszowskiego oddziału Towarzystwa Kultury i Sportu.
W jeździe na rowerze (z
przeszkodami) zwyciężył Wojtek Kuźniarz. Spośród uczestników konkursu jazdę na
hulajnodze najlepiej opanował Bartek Skoczylas.
W rzucie lotkami do tarczy nie miał sobie równych Szymon Polkocki. To wśród chłopców. Spośród dziewcząt najlepsza w tej dyscyplinie okazała się Ola Czerniawska.
Wszystkie dzieci otrzymały nagrody, ufundowane przez TDK. Były to np. ramki na zdjęcia, smycze dla psów, nie mogło rzecz jasna zabraknąc słodyczy.
Pożar na 1 czerwca
Z okazji Dnia Dziecka Gimnazjum nr 2 w Zamościu przygotowało dla swoich uczniów wiele atrakcji.
Impreza rozpoczęła się... próbną ewakuacją na wypadek pożaru. Później uczniowie uczestniczyli w Międzynarodowym Turnieju Miast i Gmin, oglądali pokazy przygotowane przez Straż Pożarną i rywalizowali w licznych konkurencjach sportowych.
Młodzież
radziła
Z okazji Dnia Dziecka w zamojskim Ratuszu odbyła się V sesja Młodzieżowej Rady Miasta.
W sesji wzięli udział przedstawiciele samorządów uczniowskich zamojskich szkół oraz przedstawiciele władz samorządowych Zamościa. Komisje Młodzieżowej Rady postulowały m.in.: o organizowanie międzyszkolnych zawodów sportowych w szkołach ponadgimnazjalnych, większą ilość pomocy naukowych, dofinansowanie organizacji kół zainteresowań, a także instalowanie w szkołach monitoringu, budowanie przed szkołami progów ograniczających prędkość aut oraz o zwiększenie ilości ścieżek rowerowych. Podobnych postulatów było znacznie więcej.
- Wszystkie przedstawione przez nas postulaty zostały
przyjęte, a władze miasta obiecały zająć się ich realizacją. Czy tak będzie,
zobaczymy za rok. Mamy nadzieję, że chociaż część z przedstawionych przez nas
problemów uda się rozwiązać - wierzy Milena Rzemieniak, przewodnicząca
Młodzieżowej Rady Miasta.
Więcej informacji na stronie Kroniki Tygodnia
Skomentuj ten artykuł
Drukuj ten artykuł
|