|
| O artykule |
Autor:
GSH Kurier Lubelski
Data:
9.09.2002, 8:01
Zmiany:
9.09.2002, 8:01
Czytane:
1138x
Komentarzy:
1 [sprawdź] |
|
|
|
Zakaz gier komputerowych |
|
Luty 2002. Alekos
Chrysanthakopoulos, grecki deputowany będący członkiem komisji zajmującej się
automatami hazardowymi, został przyłapany przez media podczas partyjki w
(nielegalnego już wówczas) wideopokera. W wyniku tego został wykluczony nie
tylko z komisji, ale także ze swojej partii PASOK (Ogólnogrecki Ruch
Socjalistyczny). Narodziła się potrzeba pełnego kontrolowania przybytków
hazardu. 21 lutego 2002. Rzecznik prasowy greckiego rządu, Christos
Protopapas, powiedział: – Nie chcemy nielegalnego hazardu w Grecji. Zakazujemy
wszystkich gier elektronicznych. Decyzja jest ciężka, ale tylko ona może odnieść
skutek, zwykłe gry elektroniczne mogą zostać w prosty sposób przekształcone w
maszyny hazardowe. Dzień później dodał, że rząd przyjrzy się dokładnie sprawie,
aby nie dotknąć zakazem kawiarni internetowych oraz zwykłych pecetów.
30 maja 2002. Do greckiego parlamentu wpływa projekt ustawy.
Wynika z niej jasno, że gry mające coś wspólnego z elektrycznością,
elektromechaniką lub oprogramowaniem mają być zakazane w miejscach publicznych.
Gier komputerowych zakazano, gdyż instalując odpowiednie programy można w prosty
sposób przekształcić komputer w maszynę służącą do nielegalnego hazardu.
9-17 lipca 2002. W greckim parlamencie trwa dyskusja na temat ustawy numer
3037. W jej trakcie pojawiła się obawa, że tylko kwestią czasu jest
przeprowadzka nielegalnej działalności wraz z całym inwentarzem (automaty na
żetony, komputery, konsole) z miejsc publicznych do prywatnych mieszkań czy
klubów. Dodano poprawkę mającą temu zapobiec. 30 lipca. „Używanie i
instalowanie gier elektrycznych, elektromechanicznych i elektronicznych,
włączając gry komputerowe, w miejscach publicznych takich jak hotele i kafeterie
oraz w każdym innym publicznym bądź prywatnym miejscu jest zakazane”. Prawo
weszło w życie.
Tak sformułowany akt legislacyjny skutecznie zakazuje
grania w gry na komputerach, konsolach zwykłych i przenośnych, a nawet...
telefonach komórkowych! Ba, nie można grać nawet w domu! Za nieprzestrzeganie
prawa przewidziane są następujące kary: pozbawienie wolności od jednego do 12
miesięcy oraz grzywna w wysokości od 5000 do 75 000! Środowisko greckich graczy
przez długi czas nie wiedziało czy śmiać się czy płakać; wreszcie na początku
września nagłośniło sprawę na forum międzynarodowym. Są już pierwsze
udokumentowane ofiary ustawy 3037: jutro rozpoczyna się proces właścicieli
kawiarni internetowej, w której grano w Counter-Strike. Do niedawna granice
absurdu wyznaczało zatrzymanie przez policję za granie on-line w szachy na
Yahoo! Wszystko przebite zostało jednak przez zaaresztowanie i obłożenie grzywną
w wysokości 100 000 Greka oglądającego film na DVD – na płytce jako bonus dodana
była prosta gra... Prawo obowiązuje także obcokrajowców przebywających na
terytorium Grecji. Kary za węże w komórce sięgają już podobno dziesiątek tysięcy
dolarów.
Greccy gracze starają się walczyć aktywnie z nieprzemyślanym
prawem, pozywając się nawzajem za granie w gry w swoich domach. My możemy
ich wspomóc podpisując się pod jedną z internetowych petycji: www.netcafe.gr/protest/protest.php?lang=english lub www.petitiononline.com/comp5932/petition.html
Skomentuj ten artykuł
Drukuj ten artykuł
|
Informacje opublikowane przez INTERNAUTÓW nie podlegają cenzurze. Właściciele i redakcja Roztocze Online (www.roztocze.net) nie odpowiadają za treść zamieszczonych materiałów, tekstów i komentarzy! Jeżeli zawartość nie jest sygnowana "Roztocze.net" lub "Roztocze Online" to głowna treść tej strony jest kopią znalezioną w sieci internet.
Kopie stron internetowych zamieszczane w serwisie roztocze.net są dokonywane za zgodą autorów lub właścicieli, serwis roztocze.net nie jest w żaden sposób związany z autorami takich strony i nie odpowiada za ich treść. |
| Komentarze |
[do góry] |
Autor:
Mariusz B.
Tytuł:
hahahah
|
Skąd: .zagorze.net.pl
Kiedy: 2007-03-08 20:50:55 |
|
to jest smiech na sali :D heheh nie ma to jak zajmować się bzdetami coś pozytecznego by zrobili... a nie gier sie czepiaja ;) |
dodaj komentarz |
|