|
| O artykule |
Autor:
nadesłał wz
Data:
8.09.2002, 10:01
Zmiany:
7.09.2002, 10:57
Czytane:
673x
Komentarzy:
0 [sprawdź] |
|
|
|
Rząd nie daje na szpital |
|
Mieszkańcy Lubaczowa nie mogą doczekać się na zakończenie budowy nowego szpitala. Ten z pewnością byłby gotowy jeszcze pod koniec bieżącego roku, gdyby z budżetu państwa regularnie spływały pieniądze na tę niezwykle ważną inwestycję. Niestety, z zagwarantowanych 9 milionów złotych, rząd wyasygnował dotychczas tylko połowę. Tymczasem stara lecznica z uwagi na zły stan techniczny obiektów jest tylko warunkowo dopuszczona do dalszego użytkowania.
Lubaczowskie Starostwo Powiatowe nadal nie otrzymało pełnej sumy pieniędzy na budowę szpitala, zagwarantowanych w ramach kontraktu dla województwa podkarpackiego. Kontynuowanie prac w tempie przewidzianym harmonogramem jest więc praktycznie niemożliwe. W obecnej sytuacji cały ciężar finansowania inwestycji spoczywa na wykonawcach robót..
Budowa nowego szpitala rozpoczęła się w 1996 roku i od początku jest finansowa z budżetu centralnego przy minimalnym wsparciu lokalnych samorządów. Niestety, z roku na rok spadała ilość pieniędzy na realizację inwestycji. Wydawało się, że antidotum na opisywane dolegliwości będzie umowa pomiędzy władzami Podkarpacia, a rządem, w której pierwotnie na lubaczowskie przedsięwzięcie zagwarantowano 14 milionów złotych. Później w związku z dziurą budżetową ową sumę zmniejszono o 3 miliony złotych, a niedawno o następny milion. Okazuje się jednak, iż nawet końcowa kwota bądź jej poszczególne raty nie wpływają w terminach.
Gdyby rząd przekazał zaległą sumę, wówczas jeszcze w tym roku można zagospodarować pierwszą część lubaczowskiego szpitala: pawilony łóżkowe i sale operacyjne. Warunki w jakich obecnie leczą się pacjenci niejednokrotnie urągają ludzkiej godności. Poszczególne oddziały rozlokowane są w dwóch budynkach. Jeden wybudowano przed ponad 100 laty i do chwili obecnej przechodził jedynie drobne remonty, zaś drugi to prowizoryczny barak z lat 60. Wymienione obiekty są w fatalnym stanie technicznym. Podczas opadów deszczu woda przedostaje się do niektórych pomieszczeń, a w zimie temperatura wewnątrz sal bliska jest tej panującej na zewnątrz.
(Super Nowości 05_09_2002)
Skomentuj ten artykuł
Drukuj ten artykuł
|
Informacje opublikowane przez INTERNAUTÓW nie podlegają cenzurze. Właściciele i redakcja Roztocze Online (www.roztocze.net) nie odpowiadają za treść zamieszczonych materiałów, tekstów i komentarzy! Jeżeli zawartość nie jest sygnowana "Roztocze.net" lub "Roztocze Online" to głowna treść tej strony jest kopią znalezioną w sieci internet.
Kopie stron internetowych zamieszczane w serwisie roztocze.net są dokonywane za zgodą autorów lub właścicieli, serwis roztocze.net nie jest w żaden sposób związany z autorami takich strony i nie odpowiada za ich treść. |
dodaj komentarz |
|