|
Od kilku dni Zamość wzbogacił sie o
kolejną stronę internetową, tym razem Galeria Zamojska BWA opisuje siebie i
ważne dla środowiska przedsięwzięcie kulturalne pt. "Dzieło
Roku".
Postanowiłem nie czepiać się przedsięwzięć
internetowych rodzących się w Zamościu. Wiele z nich sam wymyśliłem a piszę o
tym nie z powodu próżności ale z troski o tych, którzy gdzieś w Polsce albo
świecie będą chcieli jutro, czy za rok zobaczyć co to jest Galeria Zamojska.
Szkoda, że będą musie skorzystać z serwisu a raczej wizytówki internetowej
wykonanej przez nieznanego autora i opublikowanej pod adresem www.art.zamosc.biz. Galeria sztuki nie może mieć
takiej witryny internetowej tak jak nie może sobie pozwolić na wysyłanie
zaproszeń na wernisaż wykonanych na ksero na papierze pakowym (jak to miało
ostatnio miejsce w przypadku zaproszeń na wystawę F. Maśluszczaka).
I można zrozumieć, że ciężka sytuacja finansowa (a
nie świadome działanie artystyczne) kultury w Zamościu jest przyczyną używania
wspomnianego papieru pakowego jednak w przypadku serwisu internetowego nie ma
nakładów finansowych. Potrzebny jest komputer, skaner, teksty i zdjęcia oraz
oczywiście artystyczna wena, której w tym wypadku absolutnie nie było.
“Dzieło Roku” dla zamojskiej kultury inspiracja do
pracy twórczej. To świetna próba wpływania na działania artystyczne środowiska,
ale pisząc o tym w takiej formie, na stronach internetowych www.art.zamosc.biz trudno będzie znaleźć
sponsorów spoza naszego miasta, którzy przeznaczą pieniądze na mecenat nie
robiąc tego tego tylko z pobudek patriotycznych i regionalnych. A i dla
miejscowych sponsorów to żaden prestiż znaleźć się w takim serwisie
internetowym. Oby negatywnym dziełem roku nie była strona internetowa
reklamująca to szlachetne przedsięwzięcie.
Redakcja Roztocze Online
już dwa lata temu zwracała się do władz miasta Zamość i urzędników związanych z
kulturą, z propozycją podjęcia prac związanych z promocją miasta i regionu w
internecie. Wtedy mogło to się wydawać mrzonką dwóch facetów (Rogalskiego i
Moteki) znikąd, oferujących swój czas i pracę dla bezpłatnego opracowania i
wykonania kluczowych dla naszego miasta serwisów internetowych, nazwanych
roboczo:
Zamojskie Lato Teatralne, Zamojski Kwartalnik
Kulturalny oraz zbiory BWA Zamość
Niestety – nie udało się nakłonić dysponujących
materiałami faktograficznymi do ich udostępnienia. Piszący te słowa, przy pomocy
życzliwych Zamościan, wykonał próby udokumentowania niektórych zdarzeń
Zamojskiego Lata Teatralnego i opracowania wersji elektronicznej kilku numerów
Zamojskiego Kwartalnika Kulturalnego, jednak bez dostępu do zdjęć i dokumentów
nie był, w stanie dokończyć prac. Powstało wtedy Roztocze Online, ciągle
doskonalone i zdobywające coraz większa popularność nie tylko w regionie. Sam
byłem ostatnio świadkiem, jak dwoje turystów zatrzymało się na moment w ogródku
kawiarnianym Grześka Obsta i wyjęło plan Zamościa oraz wydruki z
charakterystycznym logiem Roztocze Online. Po to ten serwis został kiedyś
wymyślony.
I podobnie może być z Kwartalnikiem, z Latem
Teatralnym czy też unikalnymi zbiorami ilustracji w BWA. Na pewno z dnia na
dzień nie będzie tysiąca wejść dziennie ale krok po kroku można budować w
świadomości internautów w Polsce przekonanie, że Zamość to ważne miejsce w
kulturze polskiej – nie tylko ze względu na architekturę i Zamoyskiego.
Co można zrobić? Czy można coś zrobić? To jest
właściwsze pytanie. Zjednoczyć działania. Redakcja Roztocze
Online nadal chętnie weźmie udział w każdym przedsięwzięciu wzmacniającym
pozycję Zamościa i Roztocza w internecie.
Skomentuj ten artykuł
Drukuj ten artykuł
|