newsroom    
Startuj Ulubione Kontakt
Region - Gospodarka i polityka - Kultura i rozrywka - Życie społeczne - Sport - Edukacja - Komunikaty ROL
 
 Szukaj:
Google   
  , imieniny: Beaty, Eugeniusza, Lidy strona główna/newsroom  
 O artykule
Autor: PAP
Data: 22.03.2002, 7:41
Zmiany: brak
Czytane: 4619x
Komentarzy: 16 [sprawdź]
   Internet i komputery
Archiwum: 88   Archiwum>>
Co się dzieje na Forum?
Zapisz się!
Elektroniczy biuletyn ROL
co tydzień w twojej poczcie email.
Pirackie programy komputerowe w Polsce  
Przed katowickim sądem ma się dziś rozpocząć proces szefów jednej ze śląskich firm komputerowych. Według prokuratury, sprzedali oni w Polsce pirackie oprogramowanie warte około miliona dolarów. Prokuratura oskarża ich o paserstwo.

Programy, sprowadzane z Dalekiego Wschodu, sprzedawano w Polsce jako oryginalne. W ten sposób straty poniósł koncern Microsoft.

Według policji, Polska jest kanałem przerzutowym, przez który oprogramowanie produkowane na wschodzie, w krajach Dalekiego Wschodu i byłego ZSRR, trafia do zachodnich państw Europy. Cześć tej produkcji sprzedaje się w Polsce na bazarach. Według polskiego prawa, za kradzież własności intelektualnej grozi do pięciu lat więzienia.

Policja najczęściej konfiskuje nielegalne oprogramowanie w kawiarniach internetowych, salonach gier, sklepach, firmach, fabrykach, na bazarach i na giełdach komputerowych.

W styczniu tego roku nielegalne programy odkryto w ponad 70 komputerach fabryki części do telewizorów Daewoo w Pruszkowie. "Piratami" byli głównie pracownicy działu kadr i finansów.

W grudniu 2001 roku olsztyńska policja w sklepie ze sprzętem komputerowym skonfiskowała 96 płyt CD z nielegalnymi kopiami programów wartości 250 tysięcy zł. Natomiast w kawiarence internetowej w tym mieście na wszystkich 13 stanowiskach zainstalowane były nielicencjonowane programy internetowe.

W listopadzie zeszłego roku dolnośląscy policjanci odnaleźli oprogramowanie warte około miliona dolarów w jednej z większych w kraju firm, zajmującej się szkoleniem pracowników.

We wrześniu 2001 roku również we Wrocławiu skonfiskowano nielegalne oprogramowanie warte około 420 tysięcy zł. Było ono m.in. w przedsiębiorstwie handlowym, biurze projektowym, firmie leasingowej i zakładzie produkcyjnym jednej z zagranicznych firm.

W lipcu legnicka policja zatrzymała właściciela jednego z tamtejszych salonów gier komputerowych, w którym korzystano z pirackich płyt CD z nielegalnym oprogramowaniem.

W pierwszej połowie 2001 roku blisko 160 sztuk nielegalnego oprogramowania o wartości 500 tysięcy złotych skonfiskowano w warszawskiej siedzibie międzynarodowej agencji reklamowej Young & Rubicam.
Skomentuj ten artykuł
Drukuj ten artykuł
Informacje opublikowane przez INTERNAUTÓW nie podlegają cenzurze. Właściciele i redakcja Roztocze Online (www.roztocze.net) nie odpowiadają za treść zamieszczonych materiałów, tekstów i komentarzy! Jeżeli zawartość nie jest sygnowana "Roztocze.net" lub "Roztocze Online" to głowna treść tej strony jest kopią znalezioną w sieci internet.
Kopie stron internetowych zamieszczane w serwisie roztocze.net są dokonywane za zgodą autorów lub właścicieli, serwis roztocze.net nie jest w żaden sposób związany z autorami takich strony i nie odpowiada za ich treść.
Komentarze [do góry]

Autor: PepE
Tytuł: Zbulwersowany

Skąd: .waw.cdp.pl
Kiedy: 2006-08-01 14:38:55
Jak wogóle można używać pirackiego oprogramowania. Przecież każda firma sprzedaje tanie programy lub w uczciwych cenach. Bez większych problemów można zdobyć darmowe wersje testowe umożliwiające zapoznanie się z danym produktem i w końcu istnieją liczne darmowe zamienniki pozwalające na przyzwoitą pracę w ograniczonym zakresie lub z większymi nakładami pracy.
Zresztą jak już się zapłaci, to zawsze otrzymuje się 100% sprawny produkt i świetną pomoc u dostawcy w przypadku problemów. A jak się coś uszkodzi z winy produktu ( programu ) to można liczyć na pomoc a często i zwrot kosztów poniesionych strat :-/ .

Autor: PepE
Tytuł: Zbulwersowany

Skąd: .waw.cdp.pl
Kiedy: 2006-08-01 14:38:55
Jak wogóle można używać pirackiego oprogramowania. Przecież każda firma sprzedaje tanie programy lub w uczciwych cenach. Bez większych problemów można zdobyć darmowe wersje testowe umożliwiające zapoznanie się z danym produktem i w końcu istnieją liczne darmowe zamienniki pozwalające na przyzwoitą pracę w ograniczonym zakresie lub z większymi nakładami pracy.
Zresztą jak już się zapłaci, to zawsze otrzymuje się 100% sprawny produkt i świetną pomoc u dostawcy w przypadku problemów. A jak się coś uszkodzi z winy produktu ( programu ) to można liczyć na pomoc a często i zwrot kosztów poniesionych strat :-/ .

Autor: PepE
Tytuł: Zbulwersowany

Skąd: .waw.cdp.pl
Kiedy: 2006-08-01 14:38:55
Jak wogóle można używać pirackiego oprogramowania. Przecież każda firma sprzedaje tanie programy lub w uczciwych cenach. Bez większych problemów można zdobyć darmowe wersje testowe umożliwiające zapoznanie się z danym produktem i w końcu istnieją liczne darmowe zamienniki pozwalające na przyzwoitą pracę w ograniczonym zakresie lub z większymi nakładami pracy.
Zresztą jak już się zapłaci, to zawsze otrzymuje się 100% sprawny produkt i świetną pomoc u dostawcy w przypadku problemów. A jak się coś uszkodzi z winy produktu ( programu ) to można liczyć na pomoc a często i zwrot kosztów poniesionych strat :-/ .

Autor: PepE
Tytuł: Zbulwersowany

Skąd: .waw.cdp.pl
Kiedy: 2006-08-01 14:38:55
Jak wogóle można używać pirackiego oprogramowania. Przecież każda firma sprzedaje tanie programy lub w uczciwych cenach. Bez większych problemów można zdobyć darmowe wersje testowe umożliwiające zapoznanie się z danym produktem i w końcu istnieją liczne darmowe zamienniki pozwalające na przyzwoitą pracę w ograniczonym zakresie lub z większymi nakładami pracy.
Zresztą jak już się zapłaci, to zawsze otrzymuje się 100% sprawny produkt i świetną pomoc u dostawcy w przypadku problemów. A jak się coś uszkodzi z winy produktu ( programu ) to można liczyć na pomoc a często i zwrot kosztów poniesionych strat :-/ .

Autor: PepE
Tytuł: Zbulwersowany

Skąd: .waw.cdp.pl
Kiedy: 2006-08-01 14:38:55
Jak wogóle można używać pirackiego oprogramowania. Przecież każda firma sprzedaje tanie programy lub w uczciwych cenach. Bez większych problemów można zdobyć darmowe wersje testowe umożliwiające zapoznanie się z danym produktem i w końcu istnieją liczne darmowe zamienniki pozwalające na przyzwoitą pracę w ograniczonym zakresie lub z większymi nakładami pracy.
Zresztą jak już się zapłaci, to zawsze otrzymuje się 100% sprawny produkt i świetną pomoc u dostawcy w przypadku problemów. A jak się coś uszkodzi z winy produktu ( programu ) to można liczyć na pomoc a często i zwrot kosztów poniesionych strat :-/ .

Autor: PepE
Tytuł: Zbulwersowany

Skąd: .waw.cdp.pl
Kiedy: 2006-08-01 14:38:55
Jak wogóle można używać pirackiego oprogramowania. Przecież każda firma sprzedaje tanie programy lub w uczciwych cenach. Bez większych problemów można zdobyć darmowe wersje testowe umożliwiające zapoznanie się z danym produktem i w końcu istnieją liczne darmowe zamienniki pozwalające na przyzwoitą pracę w ograniczonym zakresie lub z większymi nakładami pracy.
Zresztą jak już się zapłaci, to zawsze otrzymuje się 100% sprawny produkt i świetną pomoc u dostawcy w przypadku problemów. A jak się coś uszkodzi z winy produktu ( programu ) to można liczyć na pomoc a często i zwrot kosztów poniesionych strat :-/ .

Autor: PepE
Tytuł: Zbulwersowany

Skąd: .waw.cdp.pl
Kiedy: 2006-08-01 14:38:55
Jak wogóle można używać pirackiego oprogramowania. Przecież każda firma sprzedaje tanie programy lub w uczciwych cenach. Bez większych problemów można zdobyć darmowe wersje testowe umożliwiające zapoznanie się z danym produktem i w końcu istnieją liczne darmowe zamienniki pozwalające na przyzwoitą pracę w ograniczonym zakresie lub z większymi nakładami pracy.
Zresztą jak już się zapłaci, to zawsze otrzymuje się 100% sprawny produkt i świetną pomoc u dostawcy w przypadku problemów. A jak się coś uszkodzi z winy produktu ( programu ) to można liczyć na pomoc a często i zwrot kosztów poniesionych strat :-/ .

Autor: PepE
Tytuł: Zbulwersowany

Skąd: .waw.cdp.pl
Kiedy: 2006-08-01 14:38:55
Jak wogóle można używać pirackiego oprogramowania. Przecież każda firma sprzedaje tanie programy lub w uczciwych cenach. Bez większych problemów można zdobyć darmowe wersje testowe umożliwiające zapoznanie się z danym produktem i w końcu istnieją liczne darmowe zamienniki pozwalające na przyzwoitą pracę w ograniczonym zakresie lub z większymi nakładami pracy.
Zresztą jak już się zapłaci, to zawsze otrzymuje się 100% sprawny produkt i świetną pomoc u dostawcy w przypadku problemów. A jak się coś uszkodzi z winy produktu ( programu ) to można liczyć na pomoc a często i zwrot kosztów poniesionych strat :-/ .

Autor: PepE
Tytuł: Zbulwersowany

Skąd: .waw.cdp.pl
Kiedy: 2006-08-01 14:38:55
Jak wogóle można używać pirackiego oprogramowania. Przecież każda firma sprzedaje tanie programy lub w uczciwych cenach. Bez większych problemów można zdobyć darmowe wersje testowe umożliwiające zapoznanie się z danym produktem i w końcu istnieją liczne darmowe zamienniki pozwalające na przyzwoitą pracę w ograniczonym zakresie lub z większymi nakładami pracy.
Zresztą jak już się zapłaci, to zawsze otrzymuje się 100% sprawny produkt i świetną pomoc u dostawcy w przypadku problemów. A jak się coś uszkodzi z winy produktu ( programu ) to można liczyć na pomoc a często i zwrot kosztów poniesionych strat :-/ .

Autor: PepE
Tytuł: Zbulwersowany

Skąd: .waw.cdp.pl
Kiedy: 2006-08-01 14:38:55
Jak wogóle można używać pirackiego oprogramowania. Przecież każda firma sprzedaje tanie programy lub w uczciwych cenach. Bez większych problemów można zdobyć darmowe wersje testowe umożliwiające zapoznanie się z danym produktem i w końcu istnieją liczne darmowe zamienniki pozwalające na przyzwoitą pracę w ograniczonym zakresie lub z większymi nakładami pracy.
Zresztą jak już się zapłaci, to zawsze otrzymuje się 100% sprawny produkt i świetną pomoc u dostawcy w przypadku problemów. A jak się coś uszkodzi z winy produktu ( programu ) to można liczyć na pomoc a często i zwrot kosztów poniesionych strat :-/ .

Autor: PepE
Tytuł: Zbulwersowany

Skąd: .waw.cdp.pl
Kiedy: 2006-08-01 14:38:55
Jak wogóle można używać pirackiego oprogramowania. Przecież każda firma sprzedaje tanie programy lub w uczciwych cenach. Bez większych problemów można zdobyć darmowe wersje testowe umożliwiające zapoznanie się z danym produktem i w końcu istnieją liczne darmowe zamienniki pozwalające na przyzwoitą pracę w ograniczonym zakresie lub z większymi nakładami pracy.
Zresztą jak już się zapłaci, to zawsze otrzymuje się 100% sprawny produkt i świetną pomoc u dostawcy w przypadku problemów. A jak się coś uszkodzi z winy produktu ( programu ) to można liczyć na pomoc a często i zwrot kosztów poniesionych strat :-/ .

Autor: PepE
Tytuł: Zbulwersowany

Skąd: .waw.cdp.pl
Kiedy: 2006-08-01 14:38:55
Jak wogóle można używać pirackiego oprogramowania. Przecież każda firma sprzedaje tanie programy lub w uczciwych cenach. Bez większych problemów można zdobyć darmowe wersje testowe umożliwiające zapoznanie się z danym produktem i w końcu istnieją liczne darmowe zamienniki pozwalające na przyzwoitą pracę w ograniczonym zakresie lub z większymi nakładami pracy.
Zresztą jak już się zapłaci, to zawsze otrzymuje się 100% sprawny produkt i świetną pomoc u dostawcy w przypadku problemów. A jak się coś uszkodzi z winy produktu ( programu ) to można liczyć na pomoc a często i zwrot kosztów poniesionych strat :-/ .

Autor: Pellakal
Tytuł: Cos Taki zbulwersowany??!!

Skąd: .bielsko.dialog.net.pl
Kiedy: 2006-08-01 14:38:55
Tak wg ciebie to zaden problem korzystac z oprogramowania DARMOWEGO, ale znajdz kogos kto potrafi biegle obslugiwac takie programy! Przeciez wiekszosc kursow sa robione na programach pana Billa, ktore niestety za darmo nie sa - a mowiac szczerze to pan Bill moze sobie wsadzic te jego programy bo kazdy wie ze nie sa one takie najlepsze ale wiekszosc je uzywa bo sa najczesciej spotykane i kazdy ZIELONY utozsamia Windowsa z komputerem. Nawet Billosoft pilnuje zeby kompy byly sprzedawane z jego systemem... hm... Widziales moze w supermarkecie Komputer sprzedawany odrazu z Linuxem ??!! Dziwne nie? przeciez niejeden by zakupil taki komputer bo instalacja Linuxa to nie zawsze jest prosta sprawa...

Autor: amator tanich programow
Tytuł: ty sie nie bulwersuj ta....

Skąd: .sroda-slaska.sdi.tpnet.pl
Kiedy: 2006-08-01 14:38:55
ty zbulwersowany uwazaj bo ci zyłka peknie jak tak sie bedziesz wnerwiał na amatorow zaoszczedzenia paru groszy,idzie sie na kurs np grafiki komputerowj i uczy kilkanascie godzin a czy sie jakąs robote w tym kierunku znajdzie nie wiadomo wiadomo natomiast ze jak takiego np photoshopa sie niema u siebie na kompie to to co sie nauczyyłes na kursie zapomnisz w pare dni a idx wydaj pare tysiecy na program na ktorym tylko utrwalasz wiadomosci,jasne polacy sami bogacze .kupic pare programow i pare tysiecy w plecy sie jest,bądź realista a nie bulwersantem hehehe świetoszku

Autor: lomas
Tytuł: do bani

Skąd: .internetdsl.tpnet.pl
Kiedy: 2006-08-01 14:38:55
zajeżysty artykuł
je

Autor: Oskarzony
Tytuł: nie do wiary

Skąd: .internetdsl.tpnet.pl
Kiedy: 2006-08-01 14:38:55
czesc wam czytajac wasze arykuły o piractwie płyt doszedłem do wniosku ze sa dobre ale ja jestem oskarzony o sprzedaz nielegalnego oprogramowania i czerpania z nich kozysci materialnych ale nie wszystko.Mieszkam w ostrowcu Św i w listopadzie dokładniej 19 zeszłego roku skonfiskowano mi z domu komputer i 125 płyt z togo chyba 80 czy 90 to filmy i to jeszcze stare ktore leciały po kilka razy w TV ale mniejsza z tym od zeszłego roku teraz to juz bedzie jak dobrze licze 10 mc ani widu ani słychu o sprawie gdy ide sie cos dowiedziec od pani prokurator to ta mi mowi ze nie ma kto przepisac czegos tam na maszynie (od 2miesiecy)nie zalezy mi na kaze bo jest dosc mała ale zalezy mi na sprzecie na kompie (powiedziała ze mi go oddadza po sprawie)cos im sie nie spieszy z ta sprawa juz nie mam siły do tego sprawy za morderstwa trwaja po 3-4 mc a takie coś tyle czasu???????Wiec jesli ktos przeczyta to i by o cos chciał zapytac to moj adres to Anduro@wp.pl odpowiem na wszystkie pytania dobra starczy tego jest jeszcze duzo zawilosci i nawet mi sie ich pisac nie chce pozdraiwam czytelnikow Artek
dodaj komentarz
[Kontakt] [Reklama] [© Roztocze Online - P.Rogalski & R.Moteka]