R E K L A M A

Z I P

Sport | Wywiady | Zamośćtekst nadesłany13 października 2017 FACEBOOK | 4431 Twitter E-mail Skopiuj link Skomentuj | (0) ()

Zamość: Nakręcony przez kibiców

Rafał Bąk, foto: MKS Padwa Zamość

R E K L A M A    B O A R D


Rozmowa Piotra Orzechowskiego z Rafałem Bąkiem, bramkarzem MKS Padwa Zamość

Piotr Orzechowski: Spoglądasz na tabelę drugiej ligi i widzisz Padwę na czele. Co czujesz?

Rafał Bąk: Na pewno przepełnia mnie duma, ponieważ włożyliśmy dużo wysiłku w przygotowania do sezonu. Widzimy, że droga jaką obrał trener Marcin Czerwonka wraz z Maćkiem Maciągiem, który dbał od nasze przygotowanie fizyczne, przynosi efekty. Nasze wyniki napędzają frekwencję na meczach. Cieszę się, że kibice z Zamościa zaczynają żyć piłką ręczną.

P. O.: Jak myślisz, czy Padwa długo jeszcze będzie otwierała tabelę?

R. B.: Jak dla mnie, tabela może wyglądać tak do końca sezonu. Trzeba jednak pamiętać, że sezon jest bardzo długi i naprawdę musimy twardo stąpać po ziemi. Nie chcę, abyśmy ulegali niepotrzebnym emocjom, do każdego rywala należy podchodzić, jak gdyby był to mecz o mistrzostwo. Trzeba też pamiętać o wypadkach losowych. W ostatnim meczu z Wisłą Sandomierz kontuzji doznał Adrian Adamczuk, a jest to przecież z naszych kluczowych zawodników.

P. O.: Czy trener studzi Wam głowy mówiąc, że to dopiero początek sezonu? Czy może jest to zbyteczne i sami zdajecie sobie sprawę z tego, w jakim momencie się znajdujecie?

R. B.: Wszyscy wiemy, że gramy w trudnej grupie. Do tego dochodzą dalekie wyjazdy, jak chociażby w następny weekend do Rudy Śląskiej (22 października – red.). Pragnę wszystkich uspokoić. Mamy zdrowe podejście do sytuacji, często rozmawiamy o tym między sobą, a także z trenerem na odprawach. Wiemy, że samozadowolenie będzie pierwszym krokiem do obniżenia formy całego zespołu.

P. O.: Czy mecz z Wisłą Sandomierz można określić jako najlepszy mecz Padwy od momentu debiutu w drugiej lidze? Chodzi mi głównie o poziom motywacji zawodników i jakość gry.

R. B.: Ten mecz pozostanie mi w pamięci na bardzo długo, ale czy był najlepszy? Spotkań na wysokim poziomie zagraliśmy całkiem sporo. Mnie podobał się ostatni wygrany mecz z Azotami II Puławy, kiedy to wygraliśmy mimo dużej ilości wykluczeń w końcówce. Nie możemy też zapomnieć o wyjątkowym starciu z Viretem Zawiercie w końcówce poprzedniego sezonu. Naprawdę sporo się tego nazbierało.

P. O.: Trener Czerwonka zdecydował się na rozwiązanie rotacyjne z trzema bramkarzami. Taki układ jest dla Ciebie odpowiedni?

R. B.: -Gdy spojrzymy na wyniki to nic nie przemawia przeciwko takiemu rozwiązaniu. Jest rzeczą naturalną, że każdy z nas chciałby spędzać na parkiecie jak najwięcej minut. Razem z Wojtkiem Wnukiem jesteśmy jednak bardzo zadowoleni z faktu, że trenuje z nami Karol Drabik. Ten zawodnik ma olbrzymie doświadczenie, niejedno widział i jego wskazówki są na wagę złota.

Karol zapewnia poczucie bezpieczeństwa w naszych szykach obronnych i zawsze ma pod ręką cenną radę. Takie wskazówki są bardzo przydatne. Trzeba popatrzeć na sprawę uczciwie. Wojtek i ja dopiero uczymy się bronienia na wysokim poziomie, dlatego każdą lekcję przyjmujemy za dobrą monetę.

P. O.: Końcówka meczu z Wisłą należała do Ciebie. Reakcje kibiców mocno Cię nakręcały?

R. B.: Czegoś takiego się nie spodziewałem. Gdy wchodzisz do bramki, to wszystkie troski musisz zostawić w szatni. Koncentracja przede wszystkim. W ferworze walki wychodzi czasem z ciebie inny człowiek. W czasie meczu okazało się, że ja swoimi interwencjami nakręcałem kibiców, a oni mnie. Taki układ bardzo mi odpowiada. Ważne jest aby bramkarz miał wsparcie od zespołu. Jeśli koledzy wierzą w bramkarza, okazują mu to, to jest on w stanie dać jeszcze więcej.

P. O.: Jak w ogóle gra się przy tak żywiołowej publiczności?

R. B.: Dla takiego dopingu warto wychodzić na parkiet. W Zamościu rodzi się nowy styl kibicowania. Jest bęben, jest muzyka, specjalna oprawa meczu. Wsparcie drużynie daje absolutnie każdy kibic, a nie określona grupka najbardziej zagorzałych fanów. Na nasze mecze przychodzą fantastyczni ludzie, są całe rodziny. Jak dla mnie, to poziom superligi.

P. O.: Można w ogóle porównywać atmosferę na Padwie z jakąkolwiek inną halą?

R. B.: W drugiej lidze na pewno nie. Mnie od razu na myśl przychodzi najwyższa klasa rozgrywkowa i to też nie w każdej hali.

P. O.: Co jest Waszą największym atutem w tym sezonie?

R.B.: Jesteśmy monolitem. Wszyscy zawodnicy blisko się trzymają, pomagamy sobie na treningach i w czasie spotkań. Absolutnie każdy może wejść na parkiet i dać coś “ekstra” drużynie. Przykładem jest mecz z Sandomierzem, kiedy to po kontuzji Adriana Adamczuka bramki jak na zawołanie zaczął zdobywać Tomek Sałach. Świetny był też Aleks Radwański. Chłopak ma dopiero 16 lat, a zagrał nad wyraz dojrzale. Po kontuzji wrócił też Krzysiek Bigos i przyznam, że na treningach nie lubię bronić jego rzutów. Ma niesamowitą rękę i często udaje się mu mnie przechytrzyć. Paweł Maciocha potrafi rzucić z lewego i prawego skrzydła, a Szymona Fugiela zazdrości nam cała liga. Z taką paką można zajść naprawdę daleko.

P. O.: Jak według Ciebie będzie wyglądał ten sezon? Dacie radę pod względem fizycznym i mentalnym?

R. B: O to jestem spokojny. O dobre przygotowanie zadbał sztab szkoleniowy, dodatkowo możemy liczyć na pomoc Kamila Wójcika, naszego fizjoterapeuty. Sezon jest długi, mamy wyczerpującą grupę, ale z takim wsparciem kibiców na pewno damy radę. Czujemy je na każdym kroku.

P. O.: Następny mecz przez zamojską publicznością dopiero 28 lub 29 października z Politechniką Świętokrzyską. Chyba trudno znieść oczekiwanie na ten szczególny dreszczyk emocji?

R. B.: Na mecze w Zamościu czeka się jak na święto. Od tej atmosfery można się uzależnić. Cóż, trzeba grzecznie poczekać. W ten weekend pauzujemy, a w następny jedziemy na trudny mecz do Grunwaldu Ruda Śląska. Naszym celem jest powrót do Zamościa jako niepokonana drużyna.

Autor: tekst nadesłany
R E K L A M A    B A N N E R   I
Komentarze publikowane poniżej, są elementem bezpłatnej usługi świadczonej na rzecz użytkowników serwisu. Redakcja roztocze.net nie ponosi odpowiedzialności za treść i stylistykę komentarzy. Naruszenia prawa należy zgłaszać na adres redakcji dostępny na stronie KONTAKT. Jednocześnie informujemy że korzystając z naszych stron pozostajesz anonimowy tak długo, aż sam nie zdecydujesz inaczej. Twoje dane osobowe w postaci Adresu IP są zapisywane dopiero wtedy gdy zostawiasz w roztocze.net swój komentarz. PRZECHOWYWANIE DANYCH: Twoje dane osobowe przechowujemy jedynie tak długo, jak jest to rozsądnie uznane za konieczne do realizacji celów, dla którego zostały zgromadzone, lub do zachowania zgodności z obowiązującymi przepisami prawa dotyczącymi raportowania. PRZEKAZANIE DANYCH: Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądy lub organy ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. ZMIANA I USUNIĘCIE DANYCH: Każdy użytkownik ma prawo w każdej chwili do uzyskania informacji o swoich danych, możliwość ich poprawiania (jeśli jest to technicznie możliwe) oraz usunięcia poprzez przesłanie odpowiedniej informacji za pomocą poczty elektronicznej na adres: redakcja@roztocze.net. Roztocze.net zapisuje na Twoim urządzeniu pliki cookie, więcej na ten temat możesz przeczytać na stronie PLIKI COOKIE. Więcej informacji o przetwarzaniu Twoich danych możesz przeczytać na stronie POLITYKA PRYWATNOŚCI
KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
Poniżej uruchomiliśmy nowe narzędzie do komentowania. Proponujemy to rozwiązanie, aby ograniczyć podszywanie się pod użytkowników oraz hejt. Uruchamiamy je na razie w formie testów, ale jeśli spełni oczekiwania zastąpi obecnie dostępne komentarze. Zapraszamy do testowania.
    R E K L A M A

Bądź pierwszy i skomentuj artykuł lub sytuację.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podpis:

Publikując komentarz potwierdzam, że zapoznałem/am się z regulaminem usługi dostępnym na stronie (www.roztocze.net/regulamin-kometarze/) i akceptuję jego postanowienia.

Anty-spam:

UWAGA!!! Informujemy że korzystając z naszych stron pozostajesz anonimowy tak długo, aż sam nie zdecydujesz inaczej. Twoje dane osobowe w postaci Adresu IP są zapisywane dopiero wtedy gdy zostawiasz w roztocze.net swój komentarz. PRZECHOWYWANIE DANYCH: Twoje dane osobowe przechowujemy jedynie tak długo, jak jest to rozsądnie uznane za konieczne do realizacji celów, dla którego zostały zgromadzone, lub do zachowania zgodności z obowiązującymi przepisami prawa dotyczącymi raportowania. PRZEKAZANIE DANYCH: Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądy lub organy ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. ZMIANA I USUNIĘCIE DANYCH: Każdy użytkownik ma prawo w każdej chwili do uzyskania informacji o swoich danych, możliwość ich poprawiania (jeśli jest to technicznie możliwe) oraz usunięcia poprzez przesłanie odpowiedniej informacji za pomocą poczty elektronicznej na adres: redakcja@roztocze.net.
Pi
A co tu rondo ma do tego? Nieumiejętno...
KL.
A o żeglugę rzeczną z Zamościa do Gd...
Czesław
dać łepkom motór... znając życie ch...
swojak
W Zwierzyńcu też już byliśmy. Co do ...
Tomek
Gratuluję uczenia dziecka , że człowi...
Thomas
Zamość bez kolei to było ok - bo nie ...
stójka
zapomniałeś dopisać i ... podsienia ...
Ciekawe...
że jeszcze nikt z opozycyjnej pozycji n...
Thomas
To jest ważny i istotny element przywra...
Józek
Na pozwolenie na budowę, idioto. Bo pie...
Wyborca
Zrobić tam rondo natychmiast, tak samo ...
Kiko
Jak można było zacząc wcześniej, jak...
zamościak
gdybyś "bmx" przeczytał ze zrozumienie...
Dirty Harry
Bravo AW. Co prawda można było tę wa...
Kiko
A jaki był hejt na Wnuka, że dworzec s...
z_boku
Tak było, jak ten brzeziniak był, co t...
KL.
Historycznymi miejscami integracji społ...
Komentarze publikowane powyżej, są elementem bezpłatnej usługi świadczonej na rzecz użytkowników serwisu. Redakcja roztocze.net nie ponosi odpowiedzialności za treść i stylistykę komentarzy. Naruszenia prawa należy zgłaszać na adres redakcji dostępny na stronie KONTAKT
R E K L A M A    B A N N E R    II
R E K L A M A B A N N E R III
Copyright © 2018 Fundacja im. Bernardo Morando. Wszelkie Prawa Zastrzeżone
ARCHIWUM lata 2000-2010 ROCZNIKI 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018
Lokalny Informator Edukacyjny
Lokalny Informator Edukacyjny