R E K L A M A

Z I P

CzytelniaSylwia Kardasz29 listopada 2011

Listy do M.

R E K L A M A    B O A R D

R E K L A M A    B O X  I
R E K L A M A    B O X  II

Recenzja filmu  Listy do M. w reżyserii autorstwa Sylwii Kardasz

Zgodnie z zapowiedzią w tytule, chcę dziś napisać o filmie, który jest gwiazdkowym prezentem od Telewizji TVN. „Listy do M.” mają bowiem być – w zamierzeniu – świąteczną komedią romantyczną, do której zasiadać będziemy z kocem i kubkiem gorącej czekolady na własnych kanapach w każde Boże Narodzenie. I szczerze powiedziawszy, to pierwsza polska produkcja, która naprawdę ma szansę stać się konkurencją dla tradycyjnych już świątecznych opowieści amerykańskich czy brytyjskich. Tylko koniecznie trzeba ją obejrzeć. Inaczej nie da się w to uwierzyć, a sugerując się dotychczasowymi dokonaniami rodzimej filmografii na tym polu, można przegapić uroczą historię. „Listy”, w reżyserii Mitji Okorna, słoweńskiego twórcy, znanego Polakom z realizacji kilkunastu odcinków popularnego serialu „39 i pół”, stanowią coś na kształt polskiego odpowiednika filmu Richarda Curtisa „To właśnie miłość”. Niektórzy uznają to za zarzut, nie wiem czy zasadnie, bowiem polska produkcja nie naśladuje brytyjskiego hitu. To raczej inspiracja, a nie bezmyślna kalka. Akcja filmu rozgrywa się w ten jedyny wyjątkowy dzień roku – Wigilię Bożego Narodzenia, podczas której splatają się losy pięciu kobiet i pięciu mężczyzn. Wszyscy przekonają się, że od świąt i oczywiście od miłości nie da się uciec. I tak, jak w życiu, tak i tu, ktoś, gdzieś, z kimś… – mozaikowa historia, gdzie poszczególne postaci rozgrywają swoją opowieść czasem zazębiającą się z inną, to znów łączącą się z kolejną.

 

Samotnie wychowujący synka radiowy prezenter (Maciej Stuhr) musi na polecenie szefowej wziąć nocny dyżur, więc nie spędzi świąt z dzieckiem. Pomiatany i zdradzany przez małżonkę (Agnieszka Dygant) policyjny negocjator (Piotr Adamczyk) postanawia jej udowodnić, że jest coś wart. Dziewczyna (Roma Gąsiorowska), która pracuje jako Śnieżynka, czyli pomoc Świętego Mikołaja, dzwoni do radia, by publicznie wyznać, że nie wierzy w miłość. Tymczasem jej kolega z pracy (Tomasz Karolak) romansuje z żoną policyjnego negocjatora, ale gdy chce się z nią umówić na kolejne spotkanie, odkrywa, że ktoś ukradł mu komórkę. W filmie śledzimy jeszcze losy przełożonej (Agnieszka Wagner) sympatycznego radiowca, jej męża (Wojciech Malajkat), a także szefa Śnieżynki (Paweł Małaszyński). Sukces tego typu przedsięwzięcia to nie tylko umiejętne prowadzenie narracji, sens, logika i treść brawurowo krzyżujących się wątków, ale przede wszystkim świetnie skonstruowani bohaterowie. Tutaj, mimo, że to bajka o miłości w aurze bożonarodzeniowego cudu, mamy i gwiazdorską obsadę i autentyczne, pełnowymiarowe postacie, w nieopisany sposób nam bliskie, bo zdolne czuć, umieć, kochać. To dlatego ten film chce się oglądać już od pierwszej sceny. I z każdą następną robi się coraz lepiej. „Listy do M.” bawią, wzruszają, cieszą… Mają świąteczny czar i wdzięk. I choć to kino lekkie, i jak na komedię romantyczną przystało jest też ciepłe i słodkie, to nie można odmówić mu profesjonalizmu, scenariusza przemyślanego do najdrobniejszego szczegółu. Tak, to komercja, ale z klasą, smakiem i wyobraźnią. I na dwie godziny naprawdę zapominamy o „bożym świecie”… Czy dlatego, że chodzi o uczucia, o miłość i święta? A jeśli nawet, cóż w tym złego? Wszak cały świat kręci się wokół uczuć, które raz są, raz ich nie ma, których nieustannie poszukujemy, albo udajemy, że to robimy. Nie ma wątpliwości, że w tym konkretnym przypadku mamy rzecz absolutnie konkurencyjną wobec zachodnich produkcji. Bo „Listy do M.” wywołują prawdziwe emocje. Do tego wszystkiego jeszcze Warszawa w świątecznej odsłonie – zdjęcia, scenografia i oprawa muzyczna sprawiają, że staje się najelegantszą stolicą świata. Aj, niechaj przyjdą już święta – ten niepowtarzalny czas, kiedy nawet najbardziej zagubieni mają szansę na szczęście…

 

Autor: Sylwia Kardasz
Ty już wiesz. Teraz podziel się tym na Facebooku ze znajomymi.
Jak cenna jest ta informacja dla Ciebie? Powiedz nam o tym - kliknij na gwiazdki.
Liczba ocen: 0 . Dziękujemy! Postaramy się być jeszcze lepsi.

Tagi, hashtagi i słowa klucze: ,
R E K L A M A    B A N N E R   I
Komentarze publikowane poniżej, są elementem bezpłatnej usługi świadczonej na rzecz użytkowników serwisu. Redakcja roztocze.net nie ponosi odpowiedzialności za treść i stylistykę komentarzy. Naruszenia prawa należy zgłaszać na adres redakcji dostępny na stronie KONTAKT
KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
    R E K L A M A

Bądź pierwszy i skomentuj artykuł lub sytuację.


UWAGA!! Komentarze zawierajace więcej niż 1 link(adres strony) są blokowane automatycznie przez system antyspamowy. Publikacja ich wymaga interwencji administratora. Aby opublikować więcej niż jeden link zalecamy publikację ich w kolejnych komentarzach.

Zapoznałem się z regulaminem usługi dostępnym na stronie(www.roztocze.net/regulamin-kometarze/) i akceptuję jego postanowienia.

Anty-spam:

ku pamięci
"Po europejskich podróżach lata spędz...
przedstawiciel ... 21 minut temu
Najjaśniejszymi gwiazdami wernisażu by...
Bartek 51 minut temu
Oczywiscie, że nie wesprę. Mam już do...
z_boku
Uważam że nie należy się osobie wypi...
z_boku
Agent "he he" znowu nadaje. Po przez pro...
zamościak
Ławeczka powinna być w byłym "małpim...
krycho
niech oni lepiej idą na szczaw razem z ...
Marco Polo
Niech mu ławeczki w Krakowie stawiają....
Bapcia
Coś żeś mocno zorientowany w tej spra...
pracownik
Szkoda ,że nie poruszyli tematu niegodn...
ławeczka
Co faktycznie czuł Marek Grechuta do sw...
drogeria
ty sławek jesteś jak widać z wpisu za...
TIR
Radny Kutyła uczestnicząc w tego typu ...
pp
@Modern Szkoda, że tylko jedną i to...
mieszkaniec
Widzę, że roztocze.net wzoruje się na...
gość
zazdroszczę....niestety nie mogę...
kopać gałe
Jebło cię?????? chyba jednak cię jeb...
Komentarze publikowane powyżej, są elementem bezpłatnej usługi świadczonej na rzecz użytkowników serwisu. Redakcja roztocze.net nie ponosi odpowiedzialności za treść i stylistykę komentarzy. Naruszenia prawa należy zgłaszać na adres redakcji dostępny na stronie KONTAKT
R E K L A M A B A N N E R III
Copyright © 2017 Fundacja im. Bernardo Morando. Wszelkie Prawa Zastrzeżone
ARCHIWUM lata 2000-2010 ROCZNIKI 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017