ZLT “Kwiaty polskie” Julian Tuwim

4 Lip 2018

19:00

Zamość

Zamość Miasto

Wczytuję mapę...
sala koncertowa Państwowej Szkoły Muzycznej
 

 

bilet – 20 zł

 

Liryczny spektakl dygresyjny w wykonaniu Beaty Ścibakówny i Jana Englerta z muzyczną oprawą Bogdana Hołowni.

Wybór i układ tekstów oraz reżyseria – Jan Englert

 

Jesienne Kwiaty polskie

Tuwim pisał – mimozami jesień się zaczyna, złotawa, krucha i miła… A w Brugg jesień nam się rozpoczęła Tuwimem – i Kwiatami polskimi. Na scenie wybitni aktorzy Teatru Narodowego:  Jan Englert, Beata Ścibakówna – i wielki bukiet kwiatów. – Przed nami słowa mieniące się wszystkimi barwami ojczyzny-polszczyzny – powiedziała Barbara Młynarska zapowiadając spektakl. Słowa wybitnego polskiego poety, mistrzowsko interpretowane przez wielką aktorską parę – o bukietach z kunsztem, ładem, z przewodnią myślą i układem…

Kwiaty polskie Juliana Tuwima to poemat o tak różnorodnej tematyce, jak różnorodne są kwiaty wplecione w bukiet wiejskiego ogrodnika. Rezedy, róże, bzy, jaśminy, mięta… Jan Lechoń wspomina, że jesienią 1940 roku, tuż po jego wieczorze poetyckim, Tuwim, który cierpiał wtedy na niemoc twórczą, zamknął się nagle w pokoju i napisał kilkaset wersów nowego poematu. Potem przestał wychodzić z domu, nieogolony, w piżamie leżał na łóżku i pisał. Nigdy Kwiatów polskich nie ukończył, pisał je przez 13 lat, w Brazylii, Stanach Zjednoczonych i w Polsce, miał na nie wciąż mnóstwo nowych pomysłów. Dla jednych szczytowy przejaw talentu Tuwima, dla innych wyraz miotania się po politycznych i literackich bezdrożach. “Obłędne i niemądre w zamyśle fabularnym, przepiękne w dygresjach” – ocenił Słonimski. Fabuła jest prosta: wiejski ogrodnik, Ignacy Dziewierski, wychowuje samotnie wnuczkę Anielę. Jej ojciec, carski oficer Iłganow, zginął podczas tłumienia protestu proletariatu w Łodzi w 1905 roku; jej matka Zofia, córka ogrodnika, umiera przy porodzie. Dziadek przygarnia sierotę, starając się nie pamiętać, że to córka znienawidzonego Moskala. Jednak dużo ważniejsze niż historia ogrodnika są podróże sentymentalne wplecione w poemat.  Dla Tuwima Kwiaty polskie były wyrazem jego tęsknoty za Polską, której już nie ma, która skończyła się tak, jak świat szlachecki w Panu Tadeuszu. Trzeba było dopiero wojny i emigracji, żeby “tę nieznośną ostatnio, ale poza tem najukochańszą Polskę choćby poezją odbudować” – pisał Tuwim w liście do siostry. 

SPONSOR PROGNOZY POGODY

29 Cze - 1 Lip 2018, 00:00
Ogólnopolskie Spotkania Garncarskie

SPONSOR LOOKALNEGO KALENDARZA WYDARZEŃ

Zaprenumeruj newsletter