R E K L A M A

Z I P

CzytelniaSylwia Kardasz11 czerwca 2012

Co zaginęło, zostanie odnalezione…

R E K L A M A    B O A R D

R E K L A M A    B O X  I
R E K L A M A    B O X  II

Recenzja autorstwa Sylwii Kardasz

 

Najpierw był Rzym, następnie Paryż, a teraz Waszyngton… Miłośnicy twórczości Dana Browna i wszelkich teorii spiskowych jednym tchem wymienią tytuły książek, do jakich się odnoszę… W swoich powieściach Brown opisuje bowiem historię i zabytki najważniejszych miast świata, umiejętnie łącząc również wątki historyczno – religijne z największymi odkryciami naukowymi. W najnowszym thrillerze „Zaginiony symbol” z 2010 roku, mamy do czynienia z identyczną konstrukcją, a jej centrum stanowią poczynania profesora Roberta Langdona, bohatera „Aniołów i demonów” oraz „Kodu Leonarda Da Vinci”. Tym razem wykładowca Harvardu, historyk i badacz symboli, Robert Langdon, przybywa do Waszyngtonu, gdzie na prośbę swojego wieloletniego przyjaciela i mentora, Petera Solomona, ma wygłosić wykład w zastępstwie za nieobecnego prelegenta. Jednak, kiedy dociera na miejsce okazuje się, że na wieczór wcale nie zaplanowano żadnego odczytu. Sala, w której miała się odbyć uroczystość, zionie pustką. Skonfundowany Langdon nie wie, co o tym wszystkim sądzić.

 

 

Tymczasem, pośrodku Rotundy zostaje odkryte makabryczne znalezisko – ucięta dłoń, udekorowana masońskim pierścieniem, z kilkoma wytatuowanymi symbolami na opuszkach palców. Przesłanie staje się oczywiste tylko dla profesora – to zaproszenie do dawno zaginionego świata skrywającego ezoteryczną mądrość. Kiedy okazuje się, że Peter Solomon, filantrop i prominentny członek loży masońskiej, został porwany, Harvardczyk wie, że istnieje tylko jeden sposób, by ocalić przyjaciela – przyjąć tajemnicze zaproszenie i udać się tam, gdzie zaprowadzą go zaszyfrowane wskazówki.

Po raz kolejny mamy odwołanie do tajemnej wiedzy i mistycznych rytuałów. Tym razem jednak będzie to opowieść o odwiecznej potędze masonów i sekrecie przez nich skrywanym, którego ujawnienie może zmienić losy świata. Jedne z najczęściej powtarzanych przez krytyków zarzutów wobec powieści brzmią: niemerytoryczna, absurdalna, naiwna, nieprawdopodobna…

A mnie się wydaje, że nieprawdopodobieństwem jest żądać faktów od fikcji literackiej… Dan Brown mija się z prawdą wielokrotnie, jego „Zaginiony symbol” jest wielobarwnym kolażem stworzonym z różnorakich ciekawostek i teorii spiskowych, ale to przecież nie literatura faktu, to czysta fikcja z faktograficznym tłem, modelowanym i przekształcanym tak, by zbudować napięcie w fabule… Zdecydowanie nie jest to nowy „Kod…” – nie szokuje, nie wprawia w osłupienie czy zdumienie swoim nowatorstwem. Nie ma jednak co oczekiwać cudów od gatunku już w sumie spopularyzowanego.

 

 

Nie ulega natomiast wątpliwości, że to po prostu mistrzowsko skonstruowany thriller, który intryguje i trzyma w napięciu: akcja w tempie ekspresowym, nagłe zwroty, wyścig z czasem, zagadki, labirynt symboli i enigmatycznych kodów, u boku Langdona jak zwykle piękna i mądra pani naukowiec, a przeciwko nim morderca – psychopata. Język oczywiście łatwy i przystępny, rozdziały krótkie, a ich zakończenia niedopowiedziane – jednym słowem pisarstwo lekkie, intrygujące, sensacyjne – czyli doskonała, rzemieślnicza robota. „Zaginiony symbol” to też kolejna powieść Browna o symbiozie nauki i religii, o przenikaniu się świata sacrum i profanum. Zaciekawia portret Waszyngtonu, jaki na potrzeby powieści buduje pisarz – miasta ufundowanego na tradycjach wolnomularskich i przez wieki ściśle z masonerią związanego. Zwraca on uwagę na genezę powstania Kapitolu, na zdobiącą go „Apoteozę Waszyngtona” Brumidiego czy istniejący pod nim labirynt sekretnych pomieszczeń i korytarzy, tworząc fascynujące, pełne niesamowitej historii miejsca akcji. Najciekawsze, że wspomniane w powieści miejsca, rytuały, rzeźby, freski, dzieła istnieją naprawdę… Trzeba tylko pamiętać, że tajemnicza historia to nie zawsze fakt… Książka jak najbardziej godna polecenia, nie tylko fascynatom teorii spiskowych i nierozwiązanych zagadek świata…

 

Autor: Sylwia Kardasz
Ty już wiesz. Teraz podziel się tym na Facebooku ze znajomymi.
Jak cenna jest ta informacja dla Ciebie? Powiedz nam o tym - kliknij na gwiazdki.
Liczba ocen: 0 . Dziękujemy! Postaramy się być jeszcze lepsi.

Tagi, hashtagi i słowa klucze: ,
R E K L A M A    B A N N E R   I
Komentarze publikowane poniżej, są elementem bezpłatnej usługi świadczonej na rzecz użytkowników serwisu. Redakcja roztocze.net nie ponosi odpowiedzialności za treść i stylistykę komentarzy. Naruszenia prawa należy zgłaszać na adres redakcji dostępny na stronie KONTAKT
KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
    R E K L A M A

Bądź pierwszy i skomentuj artykuł lub sytuację.


UWAGA!! Komentarze zawierajace więcej niż 1 link(adres strony) są blokowane automatycznie przez system antyspamowy. Publikacja ich wymaga interwencji administratora. Aby opublikować więcej niż jeden link zalecamy publikację ich w kolejnych komentarzach.

Zapoznałem się z regulaminem usługi dostępnym na stronie(www.roztocze.net/regulamin-kometarze/) i akceptuję jego postanowienia.

Anty-spam:

przedstawiciel ... 12 minut temu
Najjaśniejszymi gwiazdami wernisażu by...
Bartek 42 minuty temu
Oczywiscie, że nie wesprę. Mam już do...
z_boku
Uważam że nie należy się osobie wypi...
z_boku
Agent "he he" znowu nadaje. Po przez pro...
zamościak
Ławeczka powinna być w byłym "małpim...
krycho
niech oni lepiej idą na szczaw razem z ...
Marco Polo
Niech mu ławeczki w Krakowie stawiają....
Bapcia
Coś żeś mocno zorientowany w tej spra...
pracownik
Szkoda ,że nie poruszyli tematu niegodn...
ławeczka
Co faktycznie czuł Marek Grechuta do sw...
drogeria
ty sławek jesteś jak widać z wpisu za...
TIR
Radny Kutyła uczestnicząc w tego typu ...
pp
@Modern Szkoda, że tylko jedną i to...
mieszkaniec
Widzę, że roztocze.net wzoruje się na...
gość
zazdroszczę....niestety nie mogę...
kopać gałe
Jebło cię?????? chyba jednak cię jeb...
Komentarze publikowane powyżej, są elementem bezpłatnej usługi świadczonej na rzecz użytkowników serwisu. Redakcja roztocze.net nie ponosi odpowiedzialności za treść i stylistykę komentarzy. Naruszenia prawa należy zgłaszać na adres redakcji dostępny na stronie KONTAKT
R E K L A M A B A N N E R III
Copyright © 2017 Fundacja im. Bernardo Morando. Wszelkie Prawa Zastrzeżone
ARCHIWUM lata 2000-2010 ROCZNIKI 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017