R E K L A M A

Felietony(nh)22 marca 2014

1580, 1950

Zamość i Nowa Huta, foto: roztocze.net

R E K L A M A    B O A R D

R E K L A M A    B O X  I
R E K L A M A    B O X  II

Felieton Piotra Rogalskiego o ratuszu w mieście idealnym dla robotników.

 

Kamienice z attykami i łukowymi podcieniami, okna z ozdobnymi obramieniami, a na fasadach obłożonych jasnym piaskowcem płaskorzeźby. Do tego, na dużym placu, ratusz w wieżą. Brzmi znajomo, ale to opis miasta idealnego dla robotników – Nowej Huty. Nowa Huta miała być w zamierzeniach swoich twórców osobnym miastem, z własnym rynkiem i ratuszem. Próbą realizacji złożenia miejskiego opisywanego w literaturze, jako „socjalistyczny w treści, a narodowy w formie”.

 

Wiele z planowanych budynków w Nowej Hucie zostało w tym duchu wybudowanych. Jednak – jak się wydaje – szczególnie istotna była sama wizja urbanistyczna i założenie nowego miasta na surowym korzeniu, tuż obok wielkiego kombinatu metalurgicznego. Zbigniew Paszkowski, w książce pt.: “Miasto idealne w perspektywie europejskiej i jego związki z urbanistyką współczesną” (Universitas 2011), twierdzi, że socjalistyczne miasta idealne, a takim na pewno była Nowa Huta, miały kreować idealne społeczeństwo. “W państwach objętych ustrojem socjalistycznym nastąpiła tragiczna w skutkach transformacja idei miasta dobra społecznego na rzecz miasta jako narzędzia politycznego podporządkowania rzekomo wyzwolonych mas społecznych” – wyjaśnia Paszkowski. W ZSRR takim miastem był Magnitogorsk, w NRD – Eisenhüttenstadt. W Polsce Nowa Huta.

 

Zaryzykuję stwierdzenie że i również Jan Zamoyski, łożąc duże sumy na budowę Nowego Zamościa (w odróżnienia od Zamościa, określanego teraz jako Stary Zamość), również myślał o kreowaniu idealnego społeczeństwa, np. poprzez pełną kontrolę kto i z jakim majątkiem może osiedlić się na wydzielonych parcelach. Helen Rosenau, w książce pt. “Miasto idealne” definiuje je jako “reprezentację wizji religijnej lub poglądu świeckiego, w którym społeczna świadomość potrzeb społecznych idzie w parze z harmonijną koncepcją jedności architektonicznej”. Inaczej mówiąc forma budynków, ich układ, osie widokowe mają wpływ na ludzi. W Chinach nazwano to działanie terminem feng shui.

 

Przedmiotem, który miał zainspirować projektantów Nowej Huty, Tadeusza Ptaszyckiego i Stanisława Juchnowicza, był – jak sugerują niektórzy historycy – wachlarz. Jednak rzeczywistą inspiracją – i to jest fakt – był Zamość i dzieło Bernardo Morando i Jana Zamoyskiego. A najbardziej tę inspirację widać w niezrealizowanym projekcie budowy nowohuckiego ratusza. W literaturze opisującej przełomu lat 40-tych i 50-tych XX wieku dominuje przekonanie, że poszukiwanie polskiego stylu w architekturze było rozpaczliwą próbą odejścia od proponowanego przez moskiewskich towarzyszy stylu klasycznego. Polski renesans zaś – choć pochodził z Włoch – uznano wtedy za dominujący w naszej tradycji architektonicznej i co równie ważne, uznano jako reakcję na „ciemnie wieki średnie”. To idealnie pasowało do powojennych koncepcji nowej, socjalistycznej Polski.

 

Ale wróćmy do ratusza. Zamojski ratusz to wspólne dzieło Bernarda Morando, Jana Jaroszewicza i Jana Wolffa, a dzisiejsza forma tego charakterystycznego budynku, ze schodami i attykami powstawała w ciągu dwustu lat przebudów i modernizacji. Jest wzorem budowli miejskiej i nie dziwi, że również dla architektów szukających nowej formy dla robotniczego miasta. Wieża ratuszowa w Zamościu ma 52 metry wysokości, to o wiele mniej od planowanej wieży rausza w Nowej Hucie. Wtedy projektanci mieli za zadanie zaprojektować wieżę wyższą od tych dominujących na Rynkiem Głównym w Krakowie, czyli ponad 82-metrową.

 

Tak dziennikarz Gazety w Krakowie pisał swego czasu, w trakcie odbywającej się retrospektywnej wystawie o niezrealizowanych budowlach w Nowej Hucie, o ratuszu: „Z 17 pierwotnych koncepcji ratusza w Nowej Hucie znamy zaledwie dwie. Zapewne jednak były one najlepsze, bo też jedynie je reprodukowano w książkach i czasopismach. Pierwsza z nich nawiązywała do ratusza w Zamościu – najlepszego przykładu tego typu budowli z XVI w. na ziemiach polskich, wystawionego przez hetmana Jana Zamojskiego. Od oryginału budowla nowohucka różniła się okazałą wieżą. Miała ona być dużo wyższa niż w pierwowzorze, co było zaleceniem władz. Chodziło o to, by najwyższa budowla Nowej Huty przewyższała wzrostem “hejnalicę” kościoła Mariackiego”.

 

Jak wspomina Tadeusz Binek, który pracował wówczas w Dyrekcji Budowy Miasta Nowa Huta, budowa ratusza nie została rozpoczęta. “Z ratuszem sprawa była nieco prostsza. Do 1957 r. wykonanych zostało aż kilkanaście wersji szkiców i koncepcji architektonicznych. Pięknych i kolorowych. Ratusz miał być bowiem wizytówką Nowej Huty. Przebogaty architektonicznie, strzelisty, z wieżą ratuszową. Ale na os. C32 funkcjonował duży biurowiec, w którym od 1954 r. mieściły się wszystkie agendy Urzędu Dzielnicowego Nowej Huty. Oceniłem, że w tej sytuacji odrębny i bardzo kosztowny ratusz jest zbędny. Po zakończeniu więc kolejnej pięknej koncepcji wstrzymałem dalsze opracowywanie projektów obiektu, tłumacząc prosto, że w najbliższym czasie nie przewiduje się jego realizacji” – pisał Binek w 1999 roku.

 

ratusz_nowa_huta_mhmk2

Makieta Nowej Huty, źródło: Muzeum Historyczne Miasta Krakowa

 

Więcej zdjęć z publikacji “Nowa Huta architektura i twórcy miasta idealnego Niezrealizowane projekty”  TUTAJ

Autor: (nh)
Ty już wiesz. Teraz podziel się tym na Facebooku ze znajomymi.
Jak cenna jest ta informacja dla Ciebie? Powiedz nam o tym - kliknij na gwiazdki.
Liczba ocen: 0 . Dziękujemy! Postaramy się być jeszcze lepsi.

Tagi, hashtagi i słowa klucze: ,
`
R E K L A M A    B A N N E R   I
R E K L A M A    B O X  II
KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
  • "Blues" dnia 22 marca 2014 o godzinie 23:30:12 napisał:
    W końcu coś nowego, szkoda że na nowy feljeton trzeba było czekać tak długo.
    0
    0
  • R E K L A M A
  • "Blues" dnia 22 marca 2014 o godzinie 23:32:16 napisał:
    Myślę, że sp. Jan Zamoyski przewraca się teraz w grobie.
    0
    0
  • "Blues" dnia 23 marca 2014 o godzinie 22:09:37 napisał:
    W zasadzie o co autorowi tego artykułu chodzi???? Porównania do Nowej Huty czemu ma to służyć?? Niech autor czym prędzej dokończy ten felieton.
    0
    0
  • "lawyer" dnia 25 marca 2014 o godzinie 12:33:06 napisał:
    Blues, sądząc po wpisach to może i nawet 2 razy przeczytałeś - ale jak widać to nadal za mało :-). Może ze względu na porę już nie mogłeś ? Spróbuj jeszcze kilka razy i może załapiesz. To nie Zamość jest porównywany do Nowej Huty ale mowa jest o tym, że projektując ratusz w Nowej Hucie czerpano przykład z Zamościa. I o tym jednym projekcie, który w końcu nie został zrealizowany - w wyjaśnieniem powodów- jest felieton.
    0
    0
  • "baron" dnia 29 marca 2014 o godzinie 17:39:17 napisał:
    Ciekawe znalezisko panie pit. Wg mnie do nowej Huty lepiej pasowałaby inspiracja z DT Łukasz.
    0
    0


UWAGA!! Komentarze zawierajace więcej niż 1 link(adres strony) są blokowane automatycznie przez system antyspamowy. Publikacja ich wymaga interwencji administratora. Aby opublikować więcej niż jeden link zalecamy publikację ich w kolejnych komentarzach.

Zapoznałem się z regulaminem usługi dostępnym na stronie(www.roztocze.net/regulamin-kometarze/) i akceptuję jego postanowienia.

Anty-spam:

R E K L A M A    B A N N E R    II
Copyright © 2017 Fundacja im. Bernardo Morando. Wszelkie Prawa Zastrzeżone
ARCHIWUM lata 2000-2010 ROCZNIKI 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017