R E K L A M A

FelietonySławomir Ćwik20 sierpnia 2015

100 MILIONÓW

Głosowanie w Komisji Obwodowej nr 13, foto: Piotr Rogalski

R E K L A M A    B O A R D

R E K L A M A    B O X  I
R E K L A M A    B O X  II

Gdy obserwuję życie publiczne w Polsce odnoszę wrażenie, że w ocenie polityków jesteśmy bardzo zamożnym krajem, który może bez problemu wydać 100 milionów złotych, np. na nieprzygotowane referendum (szkoda, że rzeczywistość przekonuje mnie na co dzień, że jest niestety inaczej).


Ale to nie wszystko. Od pewnego czasu Rada Ministrów zamiast sprawnie urzędować w Warszawie urządza sobie wycieczki do poszczególnych województw zwiększając w ten sposób koszty funkcjonowania administracji i marnotrawiąc czas na podróże. Ponadto politycy prześcigają się w obietnicach rozdawnictwa dla wszystkich. Obiecanki dotyczą zarówno większości z nas (podwyższenie kwoty wolnej od podatku, pieniądze z tytułu posiadania dzieci, wcześniejsze emerytury) jak też i poszczególnych grup interesów (frankowicze, górnicy, stoczniowcy, itd.). Niestety obiecujący zapominają dokładnie wskazać skąd wezmą pieniądze na spełnienie tych obietnic i zdaje się zapominają, że taka polityka może doprowadzić do bankructwa Polski.

Właściwie powinniśmy się już do tego przyzwyczaić, bo taki „okres godowy” obserwujemy przed każdymi wyborami. Po wyborach politycy o tych obietnicach zwykle zapominają i życie toczy się dalej. Jednak przy tych wyborach pojawiło się coś nowego.

Otóż aby zwiększyć swoje szanse w wyborach prezydenckich Prezydent Bronisław Komorowski po pierwszej turze wpadł na pomysł ogłoszenia referendum dostosowując pytania do oczekiwać wyborców, których pragnął pozyskać. W wyborach to nie pomogło, obecnie referendum tak naprawdę nikt się specjalnie nie interesuje ale koszty trzeba będzie ponieść. Frekwencja na referendum zapowiada się na rekordowo niskim poziomie, a większość społeczeństwa nawet nie wie jakie są dokładne pytania referendalne i co naprawdę oznaczają.

Pytania, na które będziemy mogli odpowiedzieć w trakcie referendum w dniu 6 września brzmią następująco:

Czy jest Pani/Pan za wprowadzeniem jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej?

Czy jest Pani/Pan za utrzymaniem dotychczasowego sposobu finansowania partii politycznych z budżetu państwa?

Czy jest Pani/Pan za wprowadzeniem zasady ogólnej rozstrzygania wątpliwości co do wykładni przepisów prawa podatkowego na korzyść podatnika?

Co do jednomandatowych okręgów wyborczych to chyba nikt nie ma wątpliwości, że był to krok mający na celu pozyskanie grupy wyborców głosujących w wyborach prezydenckich na Pawła Kukiza. Oczywiście samo referendum w tym przedmiocie nic nie zmieni ponieważ zmiany wymagałaby Konstytucja ale może być argumentem w dyskusji. Niestety formuła niniejszego felietonu nie pozwala na dokładniejsze omówienie tejże kwestii.

Najciekawsze jest pytanie drugie ponieważ tak naprawdę nie wiadomo co oznacza. Nikt nie pyta obywateli wprost czy są za dalszym finansowaniem partii z budżetu państwa (a więc z naszych podatków) czy też za utrzymywaniem partii z wpłat ich sympatyków. To trochę tak jakby piekarz pytał klientów czy są za utrzymaniem dotychczasowego sposobu pieczenia chleba. Czy przeciętny konsument ma pojęcie jak to się odbywa ? Przecież odpowiedź negatywna na to pytanie może oznaczać, że politycy stwierdzą, że obywatele są za zwiększeniem z budżetu państwa dotacji dla partii politycznych. To też będzie zmiana dotychczasowego sposobu finansowania partii.

No i w końcu pytanie trzecie. Kwestia wydaje się tak oczywista, że już przed referendum rządząca koalicja uchwaliła stosowną ustawę wprowadzająca zasadę rozstrzygania wątpliwości w zakresie interpretacji prawa podatkowego na korzyść podatnika. Co prawda w trakcie studiów prawniczych uczono mnie, że począwszy od prawa rzymskiego obowiązuje zasada, że nie ma podatku jeśli wprost nie stanowi tak ustawa, ale niestety rządzący i aparat skarbowy wciąż uważają inaczej. Obawiam się, że nawet uchwalenie stosownej ustawy potwierdzającej wprost tę zasadę niewiele zmieni, bo jak powiadają niektórzy,  urzędnicy skarbowi w swej wykładni prawa podatkowego nie mają żadnych wątpliwości i w związku z tym taka ogólna zasada w ogóle nie będzie im przeszkadzała.

Widzimy więc, że najbliższe referendum będzie jedynie stratą olbrzymiej kwoty 100 milionów złotych. Korzyści odniosą nieliczni zasiadający w komisjach wyborczych, dla których będzie to forma dodatkowego zarobku oraz niektóre z partii politycznych, które referendum wykorzystają w swej kampanii wyborczej. W skali kraju gdzie mamy deficyt budżetowy będzie to jednak pożyczenie dodatkowych 100 milionów na koszt przyszłych pokoleń.

Czy nie lepiej byłoby tę kwotę zaoszczędzić ? A może najlepiej byłoby wydatkować pieniądze na wprowadzenie możliwości głosowania przez internet. Na pewno zwiększyłoby to frekwencję, zmniejszyło koszty organizacji wyborów oraz referendów (mniejsza liczba komisji i lokali wyborczych) i tym samym byłoby naprawdę milowym krokiem w budowie społeczeństwa obywatelskiego.

Autor: Sławomir Ćwik
Ty już wiesz. Teraz podziel się tym na Facebooku ze znajomymi.
Jak cenna jest ta informacja dla Ciebie? Powiedz nam o tym - kliknij na gwiazdki.
Liczba ocen: 0 . Dziękujemy! Postaramy się być jeszcze lepsi.

`
R E K L A M A    B A N N E R   I
R E K L A M A    B O X  II
KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
  • "z Zamościa" dnia 20 sierpnia 2015 o godzinie 11:36:15 napisał:
    a co go to kosztowało. Przecież zarządził referendum tylko i wyłącznie z przyczyn politycznych. Ze swoich nie płacił. Tak samo jak w Zamościu. Też zatrudniał prezesów, wiceprezesów z pobudek politycznych na koszt podatników.
    0
    0
  • R E K L A M A
  • "M." dnia 20 sierpnia 2015 o godzinie 12:29:10 napisał:
    Brawo, Sławku. Zgadzamy się w pełni w poglądach. Pasożytom z PO, PiS i PSL łatwo się wydaje publiczne pieniądze.
    0
    0
  • "jurek" dnia 20 sierpnia 2015 o godzinie 13:17:48 napisał:
    Oklać ich wszystkich z ich referendami i obiecankami.Po wyborach wrócimy do zszarej rzeczywistości i liczenia każdej złotówki do pierwszego.
    0
    0
  • "Ojojoj" dnia 20 sierpnia 2015 o godzinie 22:39:29 napisał:
    A to nie 100 mln przeznaczono na pomoc dla banderowskiej Ukrainy?
    0
    0
  • "scwik" dnia 21 sierpnia 2015 o godzinie 8:41:21 napisał:
    Prezydent Andrzej Duda mógł zachować się jak mąż stanu i odwołać referendum z 6 września (Senat zapewne by to poparł). Niestety zamiast tego wolał pozostać częścią aparatu PIS i włączył się w grę wyborczą 25 października. Oczywiście założenie jest takie, że Senat nie poprze nowego referendum i będzie dodatkowy temat w kampanii wyborczej. Z drugiej strony nie wyobrażam sobie jednoczesnego prowadzenia kampanii referendalnej i wyborczej. I na koniec - polecam wszystkim wysłuchanie wypowiedzi prof. Zolla w temacie konstytucyjności ogłoszonych referendów. http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/profesor-andrzej-zoll-referendum-niezgodne-z-konstytucja,570348.html
    0
    0
  • "Agata" dnia 21 sierpnia 2015 o godzinie 9:35:32 napisał:
    Duda mówił wczoraj, że 6 mln Polaków podpisało się pod wnioskami - podpowiadam Panu Prezydentowi - jak ktoś się podpisał pod 3 wnioskami to dalej jest to jedna osoba a nie trzy. Może coś się myli z Trójcą Świętą.
    0
    0
  • "z Zamościa" dnia 21 sierpnia 2015 o godzinie 10:14:19 napisał:
    @"scwik" -"(Senat zapewne by to poparł)" - właśnie Senat poparł żeby BYŁO to referendum. Śmieszne jest twierdzenie, że to "aparat PiS". Nawet żenujące. W kontekście tego, że to PO i Komorowski nie licząc się z nikim i z niczym to referendum powołali. Dlaczego Komorowski nie odwołał ? Bo to gra przeciwko Dudzie. I co by nie zrobił to będzie dla was źle.Nic dziwnego, ze powołujesz się na TVN24. @Agata - każdy wniosek był podpisywany osobno i nie miał z innym nic wspólnego. Skąd masz informacje, że były to te same osoby ? Z TVN24 ? "Może coś się myli z Trójcą Świętą." - daruj sobie te prostackie palikotowskie wynaturzenia
    0
    0
  • "scwik" dnia 21 sierpnia 2015 o godzinie 10:45:28 napisał:
    do "z Zamościa" Proszę zwrócić uwagę, że nie wystawiam nikomu laurki za zwołanie referendum na 6 września - wręcz przeciwnie. Oczywiście Senat przychylając się do wniosku Prezydenta Andrzeja Dudy o odwołanie tego referendum musiałby się przyznać do porażki bo wcześnie to referendum poparł - ale myślę, że wskazując nowe okoliczności, brak należytej kampanii informacyjnej i oczekiwaną bardzo niską frekwencję mógłby z tego wyjść z twarzą i przychylić się do wniosku Prezydenta, który zyskałby jednocześnie w oczach całego społeczeństwa. Szkoda, że nie wykorzystał tej okazji aby pokazać się jako niezależny polityk większego formatu. Taka jest moja opinia.
    0
    0
  • "joly" dnia 21 sierpnia 2015 o godzinie 20:36:34 napisał:
    Jakby nie patrząc, czy to z pozycji PO czy PiS czy innych, wszyscy grają dla swojej partii. Powtarzam - "dla swojej partii". Bardziej rozumni by tu wpisali, że nie dla partii, tylko tak im każą. A, że nie jestem rozumny to nie wpiszę tego. Na każdej stacji TV, ci tzw. politycy z tych w/w partii i inni co chcą zaistnieć, prześcigają się w bełkocie, że : " nasza partia nie poprze tego ... i owego". Do jasnej niespodziewanej Anielki ! A gdzie jest Polska, gdzie są jej obywatele, młodzież, dzieci, ubodzy, bogaci itd. ??? To już nie ma Polski? Są tylko partie? Tak dalej nie może być. Ci " politycy " zatracili poczucie czegoś co się nazywa służeniem narodowi, Polsce. Oni przez pryzmat swych chytrych oczek widzą tylko swoją partyjkę, swoje stołki i jak dokopać na wizji koledze z " wrogiej partii " a po wizji, w jakim lokalu razem z tym kolesiem chlać wódę. Czy to jest jeszcze Polska? Czy to jest jeszcze kraj który ci chytrzy " politycy " wychwalają pod niebiosa gdzie tylko się da?
    0
    0
  • "Józef Bąk" dnia 21 sierpnia 2015 o godzinie 20:51:53 napisał:
    Takiej podłości nie znała historia ludzkości! Oto prezydent Duda pokazał swoją prawdziwą twarz satrapy kaczystowskiego i zarządził drugie referednum. Postępowa opinia całego świata już zapowiedziała jego bojkot. W Polsce Ludowej nie ma miejsca dla dwóch referendów. A zatem jedyne obywatelskie, demokratyczne i ludowe referendum odbędzie się 6 września. Jest ono dziełem wielkiego prezydenta zgody Bronisława Komorowskiego i spotakało się z pełnym poparciem i zrozumieniem ludu pracującego miast i WSI. Co innego referendum zaproponowane przez Dudę, to referendum kaczystowskie, podpalające Polskę i prowadzące do wojny domowej. Do wojny, w której prezydent Duda sprzymierzył się z największymi podżegaczami wojennymi i wrogami demokracji ludowej czyli z rodzicami chcącymi decydować o losie swoich dzieci, a także z niedoszłymi emerytami i z bobrami. Na szczęście masy robotnicze nie uległy prowokacji imperialistycznego prezydenta na pasku kaczystowskiej reakcji. Władza rodzicielska, lasy państwowe i dotrzymywanie umów, na to nie ma miejsca w Polsce Ludowej. By żyło się lepiej! By żyło się lepiej wszystkim!
    0
    0
  • R E K L A M A
  • "observer" dnia 21 sierpnia 2015 o godzinie 20:56:28 napisał:
    czytając powyższe teksty, słuchając radia i TV nasuwa się jedno: UWAGA!!!!!! Nadchodzą talibowie.
    0
    0
  • "z Zamościa" dnia 21 sierpnia 2015 o godzinie 21:06:15 napisał:
    radia TOK FM i telewizji TVN. Nie mówiąc o Gazecie Wyborczej. Kwintesencją jest program: Wstaję i łżę
    0
    0
  • "Józefa" dnia 21 sierpnia 2015 o godzinie 21:09:58 napisał:
    Rozgrywajcie sobie swoje gierki. Mam was gdzieś politycy. Nigdy już nie uwierzę żadnej partii. Jedni wart drugich. NIE IDĘ NA WYBORY!
    0
    0
  • "do Józef Bąk i innych" dnia 22 sierpnia 2015 o godzinie 15:33:09 napisał:
    Szanowny Panie Prezydencie, Zapowiedział Pan zwrócenie się do Senatu o rozpisanie referendum w dniu wyborów parlamentarnych 25 października. W referendum Polacy mieliby odpowiedzieć na trzy pytania, forsowane przez jedną opcje polityczną w propagandzie przedwyborczej. 1. Pytanie o prywatyzacje Lasów Państwowych. Jest politycznym kuriozum stawianie pytania o prywatyzacje lasów, których nikt nie zamierza prywatyzować. Pańska partia PiS głosowała w 2014 roku przeciw nowelizacji konstytucji zgłoszonej przez PSL, która miała gwarantować pozostawienie Lasów Państwowych jako spółki Skarbu Państwa. Premier Kopacz publicznie zapewniła, że jej rząd nie ma w planach prywatyzacji Lasów Państwowych. Pytanie więc o prywatyzację Lasów Państwowych, której nikt nie planuje, wpisuje się w proces straszenia Polaków wyprzedażą majątku narodowego. 2. Pytanie o obowiązek szkolny dla sześciolatków. W obecnym stanie prawnym, rodzice sześciolatków, którzy medycznie lub psychologicznie nie kwalifikują się do rozpoczęcia nauki w szkole otrzymują zwolnienie ich dzieci z tego obowiązku. 95 proc. rodziców, którzy posłali swoje dzieci do szkoły w wieku 6 lat wyraża zadowolenie z tej decyzji. W Unii Europejskiej jest standardem posyłanie do szkół sześciolatków. Sześciolatki idą do szkół w Hiszpanii, Portugalii, Liechtensteinie, Francji, Włoszech, Belgii, Luksemburgu, Irlandii, Niemczech, Czechach, Węgrzech, Austrii, Chorwacji, Słowenii, Rumunii, Grecji, na Słowacji, Cyprze i Malcie. Polska ma do rozwiązania problem czterolatków, z ktorych tylko 65 proc. chodzi do przedszkola. Jestesmy w tym względzie na ostatnim miejscu wśród krajów Unii Europejskiej. Dlaczego nie skupia się Pan na działaniach, które zajęłyby się tym rzeczywistym problemem w edukacji polskich dzieci? 3. Pytanie o przywrócenie wieku emerytalnego. Wiek emerytalny podnosi cała Europa, bo żyjemy dłużej. Jedynie Polska, Rosja i Ukraina wyróżniają się na tle świata najniższym wiekiem, w którym przechodzi się dziś na emeryturę. Podniesienie wieku emerytalnego było konieczną reformą w Polsce. Pana partia sieje zamęt w tej materii chcąc tanio i niegodnie zbić polityczny kapitał a Pan jej w tym sekunduje. Nie służy to przyszłym emerytom, naszym dzieciom i wnukom, którzy za odwrócenie tej reformy zapłacą najwiecej. Panie Prezydencie, rozpisując referendum w powyższych kwestiach nie odwołuje sie Pan do Narodu jako suwerena lecz wpisuje w kampanię polityczną jednej partii, co konstatujemy z wielkim zatroskaniem i niepokojem. Z wiarą, że dobro Rzeczpospolitej przyświecać Panu będzie,
    0
    0
  • "Tutejszy" dnia 22 sierpnia 2015 o godzinie 15:52:38 napisał:
    Bzdury, towarzyszu bzdury. Przedzawiasz linię partii która od lat okłamuje Polaków.
    0
    0
  • "do tutejszy" dnia 22 sierpnia 2015 o godzinie 16:16:02 napisał:
    Przyjdzie nowa, która nie kłamie! PROSZĘ TOWARZYSZU! Fragment programu wyborczego PiS z 2005 roku. Prawo i Sprawiedliwość uważa za zasadne obniżenie wieku rozpoczynania szkoły podstawowej od szóstego roku życia. Jednocześnie opowiadamy się za pozostawieniem dotychczasowej struktury szkolnej: sześcioletniej szkoły podstawowej, trzyletniego gimnazjum oraz trzyletniego liceum. TO WSZYSTKO TO ZBIJANIE KAPITAŁU POLITYCZNEGO!
    0
    0
  • "Tutejszy" dnia 22 sierpnia 2015 o godzinie 19:56:05 napisał:
    tak, mówiła o tym p. Szydło. Tak wtedy chcieli ale zmienili zdanie. Dlatego, że jest taka wola rodziców. Zobacz ile podpisów zebrali pod wnioskiem obywatelskim ? I co zrobiła Platforma Obywatelska (?) ? Od razu do kosza. Zresztą tak jak ze wszystkimi inicjatywami obywatelskimi. Co do Lasów Państwowych. Po pierwsze nie moja partia. Nie należę do żadnej. PiS głosowało przeciw zapisowi, że "o ile ustawa nie stanowi inaczej" co właśnie otwiera drogę. "Premier Kopacz publicznie zapewniła, że jej rząd nie ma w planach" - nie no to pojechałeś. Może sobie zapewniać. Żadnemu politykowi nie można wierzyć a politykowi PO to już w szczególności. Już Tusk mówił, ze wyrzuci z rządu każdego kto wspomni o podwyżce podatków. I co ? Grabież OFE. Wracając do prywatyzacji to wszystko wyprzedają. I do tego za bezcen. W Kraśniku sprzedali Fabrykę Łożysk Tocznych za grosze. Teraz PKP Energetykę. Szpitali też mieli nie prywatyzować. Tylko Sawicka coś bąknęła. Do walki z opozycją wykorzystują NBP. To jest kryminał. I co ? I nic. To jest Polska za PO. itd, itd. Nie mówiąc o referendum z 6 września.
    0
    0
  • "." dnia 25 sierpnia 2015 o godzinie 3:29:15 napisał:
    Co za bzdury wypisuje Sławomir Ćwik.
    0
    0
  • "." dnia 25 sierpnia 2015 o godzinie 12:59:59 napisał:
    Sławomirze Ćwik - myli Pan pewne pojęcia, a przy okazji wprowadza pan niepotrzebny ferment do całej dyskusji. jestem niezmiernie ciekawy jakie kolejny bzdury napisze. To co pan napisał powyżej najzwyczajniej w świecie nie nadaje się do czytania, osobiście wstydziłbym się coś takiego podpisać imieniem i nazwiskiem, dziwię się tym bardziej że robi to osoba świetnie wykształcona. Czytając Pana felieton jestem przerażony. Należałoby zadać panu pytanie - cz jest pan za dyktaturą, autokratyzmem, zlikwidowania instytucji konstytucyjnych dotyczących gosowania przez społeczeństwo w bezpośrednich wyborach, referendach itd?? Sławomirze Ćwik - zapomniałeś napisać o skrajnie nieodpowiedzialnej decyzji Prezydenta Komorowskiego - którego ta decyzja skutkuje wydaniem 100 mln złotych. Platforma Obywatelska zawsze negowała torpedowała inicjatywy referendalne opozycji, szczególnym przypadkiem było zachęcanie do niegłosowania w referendum warszawskim w sprawie odwołana Gronkiewicz Waltz, Referendum - to prawo wynikające z konstytucji RP - Referendum to niezwykle instytucja demokracji. negowanie Referendum co dokonuje pan, powiedzmy sobie szczerze w niezbyt wysublimowanym tekście, to jest promowanie dyktatury poprzez odmowę głosu Suwerenowi jakim jest Naród. Rolą Rządu, Prezydenta, czy innych instytucji jest stanie na czele porządku prawnego niepodległej RP, a nie anarchii. Aby zwołać referendum, czy aby zostać kandydatem na urząd prezydenta - trzeba spełnić wiele warunków w tym jeden istotny - zebrać odpowiednią ilość głosów. Inicjatywa referendalna dotycząca lasów państwowych, czy sześciolatków - w sumie zebrała prawie 6 mln podpisów - te 6 milionów podpisów Platforma zlekceważyła. Sławomirze Ćwik - poprzednia władza Zamościa chwalił się, że na Rewitalizację i inne projekty wydano 500 mln złotych - i jakoś nikt z tego tragedii nie robi, co więcej dla poniektórych jest to prawdziwy powód do dumy. Ryszarda Petru czytając i "program" nowoczesnej.pl - to po prostu zwala z nóg. Mniej państwa w państwie - była taka sytuacja w Polsce w 18 wieku - kiedy Polska była pod Zaborami i tego państwa w państwie nie było - czy o taką sytuację chodzi???
    0
    0
  • "." dnia 25 sierpnia 2015 o godzinie 13:07:25 napisał:
    Józefie Bąk - jesteś chory z nienawiści. Kto jak kto ale Komorowski tylko dzielił, podzielił nawet PO - i to jest właśnie ta zgoda. Prezydentura Komorowskiego to zgoda na wszytko - i tak jak w życiu jeżeli ktoś przyjmuje konformistyczną postawę, zgadza się na wszystko - to taki ktoś nie jest szanowany przez otoczenie, dlatego że jest to człowiek słabych. Ostatnie wybory otworzyły oczy wielu wyborcom PO jakie prezydenta mieli.
    0
    0
  • R E K L A M A
  • "Thomas" dnia 27 sierpnia 2015 o godzinie 0:41:15 napisał:
    To jest po prostu śmieszne i niepoważne. Tak samo niepoważne jak niepoważna jest PO. W zasadzie to referendum wpisuje się w pewien styl sprawowana władzy przez Platformę Obywatelską. nie można negować, idei Referendum, czy eksponować groszowych 100 milionów (miasto Zamość ma budżet na poziomie 300 mln złotych, a na Rewitalizację wydało ponad 500 milionów złotych i nikt z tego nie robi tragedii). Te 100 mln to wydatek jednorazowy i z uwagi na sens i powagę referendum nie powinien być on tak eksponowany i przysłaniać sens idei referendum - aczkolwiek nieprzygotowanie odpowiedniego gruntu pod referendum w obecnej formie ośmiesza tę instytucję, ale jescze bardziej inicjatorów. Sławomir Ćwik w zasadzie dokonał skrótu skrótu, aczkolwiek nie poruszył dosyć istotnej kwestii - dwóch zjawisk na scenie politycznej a mianowicie Pawła Kukiza i tzw. nowoczesnej.pl. Poruszenie kwestii prawnych uważam za strzał prawie w 10-tkę, tylko autor powinien to bardziej rozwinąć chociażby kwestie kanonów prawa rzymskiego. Jak na razie mamy do czynienia z pewnym sondażowym sukcesem populistycznej i demagogicznej partii jaką jest nowoczesna.pl i Ruchu Kukiza. Dla mnie jest to niepojęte, że po 25 latach ludzie skłonni są głosować na żelazko, o czym wcześniej pisałem. W zasadzie co te populistyczno-demagogiczne ugrupowania proponują - proponują rewolucję. Rewolucja w swojej istocie wprowadza chaos z uwagi na nagłe zmiany będące skutkiem pewnego impulsu. To co powinno być folklorem w pewnym sensie jest pewną tymczasową rzeczywistością. Pojawienie się tych dwóch dziwnych tworów w zasadzie zakłóca pewną dyskusję, i spycha ważne problemy na plan dalszy. To referendum jest niepotrzebne z uwagi na to, że kwestie poruszane w nadchodzącym referendum moznaby było już dawno rozwiązać tj. obniżyć wiek emerytalny, wprowadzić JOW, czy rozstrzyganie na korzyść podatnika.Nie zapominajmy, że wynik referendum nie jest wiążący i może ono zostać przez sejm odrzucone - i zapewne tak się stanie. To co się dzieje to jest typowa gra na czas i za to PO poniesie dużą cenę polityczną w postaci dalszego spadku notowań. Ruch Kukiza który jeszcze nie tak dawno był drugą siłą polityczną w Polsce prawie doganiał PiS, dziś w niektórych sondażach nie przekracza progu wyborczego. Do tego potrzebna jest wola rządzących PO i PSL a tej woli po prostu nie ma, co źle wróży w przypadku wygranego referendum, którego postanowienie nie będą respektowane przez Platformę i PSL. W ZASADZIE NIE MA ZNACZENIA CZY REFERENDUM BĘDZIE WYGRANE CZY PRZEGRANE SKORO I TAK NAJWIĘKSZYM PRZEGRANYM JEST PO. Z cała pewnością inicjatywa referendalna Pana Prezydenta dr Andrzeja Dudy ws. min. sześciolatków i prywatyzacji Lasów Państwowych zostanie zablokowana przez PO w senacie i to będzie prawdziwy gwóźdź do trumny PO.
    0
    0
  • "debris" dnia 27 sierpnia 2015 o godzinie 9:55:36 napisał:
    Thomas@ oprócz gwoździa do trumny przydałyby się osikowe kołki! Tylko patrzeć jak wampirze członki i działacze obsiądą inne utworzone w tym celu "nowe" partie. Nic mnie nie mierzi i napawa obrzydzeniem jak extremalne zmiany poglądów politycznych! Przykłady? Stefan i Roman, jeden jadowity, a drugi ..szkoda gadać!
    0
    0
  • "tenhi" dnia 27 sierpnia 2015 o godzinie 13:47:37 napisał:
    i jedni i drudzy robią z mózgów mydło, JOWy to może byc dobra zmiana, ale aby ją wprowadzić potrzeba na taczkach wywieźć wszystkich po-magdalenkowych strażników żyrandoli. Referenda Komorowsko - Dudowe, jedno i drogie, oczywiście są tak samo bez sensu co tylko potwierdza, że PO, PIS, PSL i SLD w jednym urodzili się domku i tego samego mieli wychowawcę.
    0
    0
  • "thomas" dnia 28 sierpnia 2015 o godzinie 13:58:15 napisał:
    Doda vs.Kukiz i Petru to tylko z pozoru nonsensowne połączenie. Jednak konfrontacja tych postaci może wytłumaczyć swoisty system i to e dużym pcudzysłów. Dlatego nie warto dać się nabrać na to kolejne przepoczwarzenie, z którego nie narodzi się motyl. Czy Kukiz tak naprawdę ma powody do narzekania na system? Jest cenionym artysta,występuje w TVP, jest aktorem itd., dobrze żyje z Donaldem Tuskiem. Ja rozumiem Dodę, że jej ambicją nie jest występowania w Cycowie tylko w TVP. Szczerze mówiąc to ona ma powody do niezadowolenia. Co do Petru zaczynał jako działacz młodzieżowki Unii Wolności, zawsze przy Balcerowiczu. Tak więc są to osoby mocno umocowane w systemie, które nie mogą na niego narzekać, co innego Doda. Dlatego Kukiza,który na jedynkę wystawił Liroy,'a, czy Petru należy patrzeć co najwyżej z przymrużeniem oka- ot jak na populistyczna i jak na demaagogiczny. W zasadzie ich czas już się skończył,tak naprawdę skończył się zanim się nawet nie zaczął. się jakil
    0
    0
  • "tenhi" dnia 28 sierpnia 2015 o godzinie 19:38:16 napisał:
    thomas, to kogo czas się zaczął??? Jak piszesz Doda to myślałem na początku, że to anachronizma do Duda, czy uważasz, że prez-redaktor a ramienia PIS, to nowa zamojska jakość:-)))
    0
    0
  • "SĆwik" dnia 6 września 2015 o godzinie 23:12:48 napisał:
    W końcu większość polityków głośno przyznało to o czym napisałem ponad dwa tygodnie temu - właśnie bez sensu wydaliśmy z budżetu 100 milionów złotych na niepotrzebne referendum.
    0
    0
  • "Thomas" dnia 7 września 2015 o godzinie 0:15:43 napisał:
    Nawet 10 procent frekwencji. to referendum ogłoszone przez upadłego prezydenta Bronisława Komorowskiego -referendum rozpisane po to aby prezydent Komorowski miał szansę na wygraną. To referendum było kompletnie nieprzemyslane ponadto w okresie kampanii wyborczej do Sejmu i senatu takie referendum nie powinny mieć miejsca. PO u zarania swego powstania i była Za Jow i za zakazem finansowania partii z budżetu. Gdyby faktycznie PO to Po przepchelaby odpowiednie zmiany w prawie w sejmie w porozumieniu z opozycja. Kalkulację były proste, aby storpedowac jowy i zakaz finansowania partii oddano głos narodowi I wszystko wskazuje że będzie to mniej niż 10 procent.czyli referendum nieważne, pomimo że zapewne wygrają głosy na tak -3 razy tak. Tak więc na drodze obserwacji Platforma będąc za była przeciw -platforma doskonale wiedziała,że referendum nie przejdzie więc mogła być za.
    0
    0
  • "Thomas" dnia 17 września 2015 o godzinie 22:46:35 napisał:
    Proponuję Kosztami Referendum Obciążyć Bronisława Komorowskiego i Platformę Obywatelską. Ale tak to jest jak się startuje do wyborów i zamiast programu (to co zrobię punkt po punkcie, jak to zrobię i za co) rzuca się hasła. Zrozumiem Kukiza, ale takiego wyjadacza jak Komorowski - że można było pójść na coś takiego??? Było oczywistym, że Referendum będzie nieważne - więc nie warto było o to kruszyć kopie. Gdyby PO miało faktycznie dobre intencje wprowadzenie postulatów z Referendum (ostatni punkt został spełniony) - to już byśmy mieli JOW w nadchodzących wyborach. Przy tej okazji wyrażam głębokie przekonanie, że do sejmu wejdą trzy partie - zwycięski PiS i Kukiz i mocno pokiereszowana PO. Dla reszty nie ma miejsca i szkoda czasu, przy czym mam nadzieję, że PO w końcu przyzna się tego że jest partią lewicową (popodnosiła podatki), co może być o tyle dobre że w końcu uporządkuje się scena polityczna Prawica, Centru, i PO jako Lewica.
    0
    0


UWAGA!! Komentarze zawierajace więcej niż 1 link(adres strony) są blokowane automatycznie przez system antyspamowy. Publikacja ich wymaga interwencji administratora. Aby opublikować więcej niż jeden link zalecamy publikację ich w kolejnych komentarzach.

Zapoznałem się z regulaminem usługi dostępnym na stronie(www.roztocze.net/regulamin-kometarze/) i akceptuję jego postanowienia.

Anty-spam:

R E K L A M A    B A N N E R    II
Copyright © 2017 Fundacja im. Bernardo Morando. Wszelkie Prawa Zastrzeżone
ARCHIWUM lata 2000-2010 ROCZNIKI 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017